[Giulietta] Rdza w komorze silnika

fala

Nowy
Rejestracja
Cze 12, 2016
Postów
174
Lokalizacja
Koszalin
Auto
Gulietta 1,4 tb
Witam, niedawno kupiłem Guliettę z 2012r.. Niepokoją mnie ogniska rdzy w komorze silnika. Wcześniej jeździłem audi i tam z czymś takim się nie spotkałem. Koledzy z pracy od razu mnie pocieszyli, że na pewno alfa stała przez miesiąc zanużona przodem w jeziorze. Ogólnie samochód bardzo mi się podoba, tylko czy ta rdza to nie jest jakiś sygnał, że producent nie przyłożył się do właściwego zabezpieczenia przed korozją pozostałych elementów?
 
Witam, niedawno kupiłem Guliettę z 2012r.. Niepokoją mnie ogniska rdzy w komorze silnika. Wcześniej jeździłem audi i tam z czymś takim się nie spotkałem. Koledzy z pracy od razu mnie pocieszyli, że na pewno alfa stała przez miesiąc zanużona przodem w jeziorze. Ogólnie samochód bardzo mi się podoba, tylko czy ta rdza to nie jest jakiś sygnał, że producent nie przyłożył się do właściwego zabezpieczenia przed korozją pozostałych elementów?
Napisałem dwa razy to samo, nie wiem jak skasować dublujący się temat?
 
O, kolega z koszalina ;) jaki masz kolor budy ? dużo tej rdzy ? czy ta rdza jest na blachach w komorze, czy na elementach w niej mocowanych lub śrubach itp ? Ja mam 2011 i rdzy nie ma.
 
Witam, niedawno kupiłem Guliettę z 2012r.. Niepokoją mnie ogniska rdzy w komorze silnika. Wcześniej jeździłem audi i tam z czymś takim się nie spotkałem. Koledzy z pracy od razu mnie pocieszyli, że na pewno alfa stała przez miesiąc zanużona przodem w jeziorze. Ogólnie samochód bardzo mi się podoba, tylko czy ta rdza to nie jest jakiś sygnał, że producent nie przyłożył się do właściwego zabezpieczenia przed korozją pozostałych elementów?
Przede wszystkim wyślij zdjęcia aby było wiadomo o czym rozmowa bo na razie wiemy tyle co nic . W mojej 2010 (w dodatku białej) śladów rdzy nie ma żadnych więc standart to nie jest i raczej może świadczyć że auto jest po przejsciach , no i nie koniecznie od razu było topione ;) , może po prostu ktoś przy jakiejś naprawie spaprał robotę
 
wosk na łączeniach pewnie :)
Rzeczywiście na łączeniach jest coś co wziąłem za rdzę. Twierdzisz, że to może być wosk... Jeżeli jest tak jak mówisz to jestem głupszy niż myślałem :stupid:. Jutro to sprawdzę bo teraz jest już ciemno :). Mocno zardzewiała jest taka metalowa rura idąca gdzieś w okolice turbo. Zauważyłem, że luźna jest plastikowa osłona silnika, próbuję dokręcić śrubkę mocującą a tu lipa wygląda, że rdza zeżarła gwint. Rdzewieją główki śrub itp. Autko sam sprowadziłem w zeszłym tygodniu z Niemiec, nic na razie przy nim nie robiłem. Wszystkie szyby fabryczne, pomiar wykazał, że dwa elementy były malowane (okolice wlewu paliwa i tylny zderzak) reszta wygląda na fabrykę.

- - - Updated - - -

O, kolega z koszalina ;) jaki masz kolor budy ? dużo tej rdzy ? czy ta rdza jest na blachach w komorze, czy na elementach w niej mocowanych lub śrubach itp ? Ja mam 2011 i rdzy nie ma.
Buda czarna, mam charakterystyczny nr rej. - 7654 :). Ktoś mi napisał, że to wcale nie musi być rdza tylko jakiś wosk na łączeniach blach w komorze silnika :D. Jutro przyjrzę się temu bliżej. W audi był ocynk i zero rdzy czy wosków. Z alfą dopiero zaczynam przygodę. Dasz kiedyś posiedzieć w Quadrifoglio? :hello:

- - - Updated - - -
 
Ostatnia edycja:
Buda czarna, mam charakterystyczny nr rej. - 7654 :). Ktoś mi napisał, że to wcale nie musi być rdza tylko jakiś wosk na łączeniach blach w komorze silnika :D. Jutro przyjrzę się temu bliżej. W audi był ocynk i zero rdzy czy wosków. Z alfą dopiero zaczynam przygodę. Dasz kiedyś posiedzieć w Quadrifoglio? :hello:

- - - Updated - - -

czarny pastelowy czy jak mój tzn nero etna ? Można się kiedyś spiknąć na sesję w słoneczny dzień jakiś z umytymi furami ;)

Alfa też jest ocynkowana i nie rdzewieje ;) śrubki mogą Ci rdzewieć jak np auto bardzo długo stało na placu nie ruszane. Plastikowa osłona silnika - ta od góry ? a ona wogóle ma jakieś śrubki ? w QV jest poprostu na wcisk zakładana.
 
Wystarczy, że ktoś raz, dwa umył komorę silnika mocnym detergentem i nie spłukał porządnie a następnie nie osuszył i są kwiatki. Zrób foty to się oceni czy to rdza czy nie - nikt szklanej kuli nie ma . A na marginesie brak rdzy w audi to też nie do końca tak jest - to że jej nie widzisz, to nie znaczy że jej nie ma.
 
czarny pastelowy czy jak mój tzn nero etna ?

Nie wiem, który to rodzaj czerni, ale jak stanę przy Twoim to pewnie się dowiem
:captain:. Ja parkuję na wenedów, a w jakich rejonach można spotkać Twoją Gulittę?
 
czarny pastelowy czy jak mój tzn nero etna ?

Nie wiem, który to rodzaj czerni, ale jak stanę przy Twoim to pewnie się dowiem
:captain:. Ja parkuję na wenedów, a w jakich rejonach można spotkać Twoją Gulittę?
Naklejka z nazwa koloru jest od spodu maski..
 
Nie wiem, który to rodzaj czerni, ale jak stanę przy Twoim to pewnie się dowiem :captain:. Ja parkuję na wenedów, a w jakich rejonach można spotkać Twoją Gulittę?

w tamte okolice się nie zapuszczam ;) rezyduje na rokosowie, a łatwo mnie poznać po blachach DW i małej włoskiej rejestracji z przodu ;)
 
Sprawdziłem maskę jak podpowidział kolega pitero mam kolor - nero pastello. A tu zardzewiała rura, o której wspominałem - rdza.jpg Niestety ogniska rdzy, o której pisałem to nie żaden wosk. Jak będzie ładniejsza pogoda cyknę zdjęcia.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze , powiem tak - normalnie to nie wygląda , choć może kilkudziesięciu Julek w życiu nie widziałem pod maską ale taką korozję widzę po raz pierwszy , coś musi być na rzeczy , może auto stało gdzieś z otwartą maska albo faktycznie było w wodzie , nie widziałeś tego przed zakupem? Aż z ciekawości poszedłem zobaczyć u mnie pod maskę i tak wygląda w mojej 6 letniej
306.jpg
 
Pitero - po jakim przebiegu to foto bo raczej jak tuż po zakupie nowego.:D
dla porównania u mnie po 52 tkm :)

20160910_115426.jpg

To co powyżej i kolegi Fala naprawdę to powód do niepokoju- masa korozji- ewidentne mycie agresywną chemią
 

Załączniki

  • 20160910_115426.jpg
    20160910_115426.jpg
    84.1 KB · Wyświetleń: 37
Ktoś silnik mył i dobrze nie wypłukał detergentu
przecież aluminium musi sie utlenić i własnie to się dzieje tak samo z powierzchnia ocynkowaną.

Zaden powód do obaw tak już to zostanie na pewno nie będzie sie pogłębiać.

A po drugie nie jest to żadna korozja
 
Ktoś silnik mył i dobrze nie wypłukał detergentu
przecież aluminium musi sie utlenić i własnie to się dzieje tak samo z powierzchnia ocynkowaną.

Zaden powód do obaw tak już to zostanie na pewno nie będzie sie pogłębiać.

A po drugie nie jest to żadna korozja
dziadzia82 - dzięki, że nie siejesz paniki :). Auto kupiłem w dobrej cenie, ładnie przyspiesza, ładnie hamuje, jedzie prosto, lakier ładny, więc mogę trochę do niego dołożyć. Ta rura do turbo od razu rzuciła mi się w oczy, pokazuje ją Niemcowi a on "das ist normal" teraz widzę, że jednak nie jest to norma - podjadę do aso żeby ją wymienić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra