[Giulietta] Spadek mocy + upuszczanie ciśnienia ciąg dalszy

ciamek

Nowy
Rejestracja
Wrz 22, 2016
Postów
11
Auto
Giulietta 1.4 MA
Witam,
Jako, że nie udało mi się rozwiązać problemu ze spadkiem ciśnienia podczas przyśpieszania to postanowiłem zażyć trochę wiedzy i działać dalej. A mianowicie:
- Czujnik ciśnienia doładowania wymieniony,
- MAP wyczyszczony,
- czujnik (zawór?) overboost wyczyszczony,
- wymienione przewody podciśnienia,
- dolot szczelny,
- zawór bocznikowy turbo wymieniony.

Objawy nadal takie same. Wg MES-a nie ma błędów, natomiast z log'ów wynika duże przeładowanie (2,7k i nawet 2,9k mBar) i gwałtowny spadek ciśnienia. Poniżej zamieszczam logi (w formacie .csv), które zrobiłem w dwóch konfiguracjach podłączenia przewodów do overboosta - pierwszy wg tego jak było do tej pory, drugi log to poprostu zamieniłem wężyki na dwóch niebieskich króćcach z czujnika.
Po zamianie wężyków turbina idzie bez upuszczania, jednak widać jeszcze większe przeładowanie niż wcześniej i słychać wyraźnie działanie WG. Również falowanie ciśnienia powietrza w dolocie wzbudza moje podejrzenia. Sam już nie wiem co dalej...
Log 1:
https: //ufile.io/f45231
Log 2:
https: //ufile.io/ee470

Jedynie co przychodzi mi do głowy to padnięty MAP, ale to tylko moje przemyślenia :P
 
Witam,
Jako, że nie udało mi się rozwiązać problemu ze spadkiem ciśnienia podczas przyśpieszania to postanowiłem zażyć trochę wiedzy i działać dalej. A mianowicie:
- Czujnik ciśnienia doładowania wymieniony,
- MAP wyczyszczony,
- czujnik (zawór?) overboost wyczyszczony,
- wymienione przewody podciśnienia,
- dolot szczelny,
- zawór bocznikowy turbo wymieniony.

Objawy nadal takie same. Wg MES-a nie ma błędów, natomiast z log'ów wynika duże przeładowanie (2,7k i nawet 2,9k mBar) i gwałtowny spadek ciśnienia. Poniżej zamieszczam logi (w formacie .csv), które zrobiłem w dwóch konfiguracjach podłączenia przewodów do overboosta - pierwszy wg tego jak było do tej pory, drugi log to poprostu zamieniłem wężyki na dwóch niebieskich króćcach z czujnika.
Po zamianie wężyków turbina idzie bez upuszczania, jednak widać jeszcze większe przeładowanie niż wcześniej i słychać wyraźnie działanie WG. Również falowanie ciśnienia powietrza w dolocie wzbudza moje podejrzenia. Sam już nie wiem co dalej...
Log 1:
https: //ufile.io/f45231
Log 2:
https: //ufile.io/ee470

Jedynie co przychodzi mi do głowy to padnięty MAP, ale to tylko moje przemyślenia :P
masz złe odczyty z MES.

Ta turbina daje 1,5 bara
Przy tym ciśnieniu by tobie już dawno turbo się rozleciało.
Jak by tobie przeładowywał od razu masz błedy P0-235 P0-236
 
Rozumiem, że więcej niż 1.5 bara nie da, lecz odczyty to jedyne na czym mogę się opierać, no i jeszcze odczucia podczas jazdy. Jeśli jednak nie przeładowuje, to dlaczego tak skokowo działa doładowanie? Podczas przyśpieszania słychać działanie zaworu upustowego, o czym wspominałem.
Zapomniałem wcześniej dopisać - po czyszczeniu MAP autko szło lepiej, bardziej miarowo i powyższy problem występował ale w mniejszej skali. Jednakże to była tylko chwilowa poprawa...
 
A nie przegryzło Tobie coś rury od dolotu do icka.
Bo te pulsowanie mi do tego pasuje a gwizd zazwyczaj z węza dobiega jak dobija ciśnienie.
Czujnikowi brakuje turbo ładuje ale błąd nie wyskakuje zazwyczaj do 10% różnicy.
Na forum jest kilkoro kolegów którym tą rurę łatałem w jednym przypadku lub wymieniałem.
Więc warto od tego zacząć
 
Sprawdzałem i dolot i icka - nic jak dotąd nie zauważyłem. Spróbuję na dniach to jeszcze raz sprawdzić. Jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie szczelności?
 
dolna rura miedzy kolankami tam najczęściej gryzą.
sprawdzisz wzrokowo i dotykowo zazwyczaj sa małe dziurki po ząbkach.
 
Dzisiaj udało mi się znaleźć czas i wziąć się za IC. odłączyłem rury i dokładnie sprawdziłem - wszystko jest w porządku i żadnych śladów gryzoni.
Nie wiem co dalej kombinować... Czy regulacja sztangi z turbo może mieć coś z tym wspólnego?
 
nie ona tylko wtedy gdyby nie ładował lub za dużo by Turbo dawało.
 
Witam po dłuższej przerwie :)
Problem został rozwiązany - po serii własnych "badań i testów" udało mi się zlokalizować usterkę i usunąć awarię - przyczyną tego wszystkiego był zapchany olejem czujnik overboost, z którego to wychodzą przewody podciśnienia. Wcześniejsze czyszczenie nic nie dało, dopiero WD-40 i kompresor dały radę.
Dziękuję dziadzia82 za pomoc. Temat do zamknięcia.
 
Witaj ciamek mam podobny problem.W trakcie przyśpieszania tak około 4tyś zaczyna przerywać słychać jak zawór puszcza i jazda zaczyna się "szarpana" dodatkowo jak wcisnę sprzęgło to obroty silnika nie spadają od razu tylko 1-2 sek utrzymują się i potem spadają ale wolniej niż było to przedtem.Czy objawy były u ciebie podobne?
 
A to i ja odgrzebię wątek. Czy to to:

https://www.youtube.com/watch?v=uZ1xBKArwW4

V bieg, od początku do końca filmiku but, bez żadnych ruchów nogą. Zauważyłem to dzisiaj, myślałem, że to ASR, bo ślisko, ale jednak nie, w końcu dorwałem suchą jezdnię i nadal robiła to na V... Jeszcze nie podłączałem się MESem (bo zimno), pewnie jutro.

Od czego zacząć?

Edit: jeszcze dodam, że tak jak zawsze Julka (nie tylko moja) przy parkowaniu świszczała/gwizdała z turbo - tak teraz nagle tego dźwięku nie ma.. Więc coś tam z powietrzem jest niehalo...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra