Jakby mnie ktoś pytał ( a pewnie nie pyta) to zostałbym przy 95km i te $$$ na swap przeznaczył na kolejne auto w przyszłości ( może Gulietta QV ), bo to co piszesz może ci sprawić więcej problemów niż dobrze wyklepana używka.
Inna opcja, sprzedaj co masz i zamów mocniejszą wersję, pewnie wyjdzie drożej niż swap, ale chociaż masz spokojną głowę an dłuższą metę.

Panowie orientujecie się czy przekładka tarcz i zacisków od wersji TB 155 obejdzie się bez jakiś przeróbek czy wystarczą tylko kompletne tarcze z zaciskami i po problemie ?

z tego co widzę inne numery części mają: pompa z serwem i zbiorniczkiem, centrala abs, niektóre węże i spinki, tarcze, zaciski z klockami

widzę że robota typu mision imposible. Powodzenia życzę serio bez szydery
Skromne 1.8 ale 144 powody do mruczenia
ALFA-i każdy dzień jest inny

A ja uparcie odradzam. Większość zaczepów, plastików itp pierdół jest ekstremalnie delikatnych żeby nie powiedzieć jednorazowych. Rozbebeszenie połowy samochodu na pewno to nadwyręży. Odkręcane śruby zapewne zostaną dokręcone innym momentem, coś tam się zarysuje, coś upadnie itp. Aluminiowe przewody hamulcowe po odkręceniu od pompy i ponownym dokręceniu już będą trefne. Wiązki przewodów też pewnie są inne. Ingerencja porównywalna z remontem po wypadku. Nawet robiąc samemu z największą ostrożnością (to chyba najlepsza opcja ale trzeba mieć dokumentację e-learn a tej poza aso na dzisiaj chyba nie znajdziemy ) nie wiadomo co wypadnie.Tak by się można bawić hobbystycznie w starym aucie przy niewielkich kosztach. Sam popatrz ile trzeba zmienić:silnik sprzęgło skrzynię,osprzęt,zawias,hamulce. Może piasty i półosie (nie sprawdzałem).
Ze szczerego serca życzę odpuść bo utopisz kasę a auto może nie być idealne. Sprzedaj i na spokojnie szukaj innej wersji i dokładnie ją sprawdź bez emocji. W końcu już to auto trochę znasz i potrafisz wyłapać to i owo.
Ostatnio edytowane przez metan ; 27-08-2010 o 18:20

Same używane części będą cię kosztować ok.7-8 tys. plus robota plus zapewne wieczne problemy. Osobiście wolałbym zmienić auto na inne niż pchać się w takie przeróbki i części po niewiadomo jakim przebiegu i jakim stanie. Weź pod uwagę że jest to silnik z turbiną i dotychczasowa niewłaściwa eksploatacja mogła już lekko go "zajechać" poza tym do wymiany jest znacznie więcej elementów niż Ci się wydaje.
Proponuje szybką sprzedaż twojego Mito i zakup mojego![]()
No i nie ma nic
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki