cassiel
Nowy
Parę słów jak doszło do jej zakupu. Szukałem jej – tylko i wyłącznie SW i tylko i wyłącznie JTD 1.9 z różną mocą ale warunek, że nie chipowaną – przez kilka dobrych miesięcy, przemierzając pewnie z kilka tyś. km nie tylko w najbliższym sąsiedztwie mojego miejsca zamieszkania. Trzykrotnie z różnymi samochodami byłem w autoryzowanej stacji Alfa – opłacało się. W tym czasie prawie uchroniłem jedną Alfę od zostania taryfą – ale odpadła właśnie w stacji. Oglądałem też – jak mówił sprzedawca z miasta na literę P. – idealny w środku egzemplarz, a po przejechaniu dość dalekiej drogi okazało się, że Alfa służyła za furgonetkę do przewożenia klejów i zapraw :-( Niestety zdjęcia – choć robione na moje zamówienie – były „przez zupełny przypadek” tak skadrowane żeby tego nie było widać. Uwierzcie mi jest to niestety możliwe. I tak oto w końcu natrafiłem na moją czarną perłę.
Została kupiona od osoby, która była z nią związana szczerą duchową więzią co było widać w trakcie sprzedaży i tego jak sprzedający obchodził się z samochodem i dzielił się swoimi doświadczeniami i naprawdę dobrymi radami na przyszłość. Poza tym w razie potrzeby pozostał w kontakcie a nie wyłączył telefon na zawsze – za to dla niego wielkie dzięki. Wiem, że śledził nasze forum, w Alfie siedzą nawet klubowe dywaniki
Samochód (kolor nero metalico) jest dość bogato wyposażony. Poza standardową chyba dwustrefową klimą, ma skórę (z przodu podgrzewaną) z regulacją części lędźwiowej pleców (oba pakiet komfort), tempomat, multimedialną kierownicę, potrójną roletę bagażnika, czujniki cofania. Ciekawostką jest podgrzewanie postojowe podłączane kablem do standardowego gniazda 240 V. W wypadku mrozów jak znalazł. Czarne tarcze zegarów. Przez pierwszego właściciela została zakupiona z pakietem 3 czyli nakładkami na progi i obniżonym o 30 mm tylnym zawieszeniem. Częściowo zaślepiony EGR. W gratisie dostałem jeszcze dedykowany bagażnik na dach, plik faktur i komplet opon letnich Nokian 17” z 2013 r. W tej chwili autko stoi na zimowych Nokianach na pięknych 17” alusach cupsport. Najważniejsze brak jest „rudej zarazy” – tfu, tfu na psa urok ;-P Poza tym egzemplarz jest bardzo zadbany, skóra w stanie bardzo dobrym bez widocznych uszkodzeń, jest tylko jedno minimalne otarcie. Gąbka na siedzisku i oparciu kierowcy nie jest wygnieciona. Tylne siedzenia w zasadzie wyglądają na nieużywane.
Przebieg – i tak nie uwierzycie 108k km. i wg autoryzowanego warsztatu Alfy i drugiego warsztatu jest to przebieg wysoce prawdopodobny. Świadczy o tym zadbane wnętrze (kierownica, gałka) i niezbyt mocno wytarte naklejki na pasie przednim (w miejscu gdzie uszczelka pokrywy silnika styka się z blachą).
Kupując wiedziałem, że muszę zrobić: rozrząd (choć po wyjęciu okazało, się że poprzedni jest w bardzo dobrej kondycji zarówno sam pasek jak i rolki i pompa), uszczelnienie lewej półosi, linkę ręcznego, wymienić co najmniej jedną świecę żarową (skończyło się na 2ch) – wszystko to zrobiłem. Dodatkowo zakupiłem koło zapasowe zamiast zestawu fix & go. Niedługo wpadnie nowy ori motylek na pokrywę silnika (już kupiony) bo logo jest nieco obite.
Do zrobienia został jeszcze termostat, kwestia zacinających się elektrycznych tylnych szyb, 2 czujniki cofania – bo czasem wariują. W niedalekiej przyszłości będę musiał też wymienić tarcze hamulców i klocki z tyłu.
Z dodatków chciałbym zamontować przystawkę do mp3, wideorejestrator, drugie felgi aluminiowe.
Virus Alfa rozprzestrzenia się w moim organizmie i nie zamierzam go leczyć
Jeździ się cudownie choć skubana jest twarda (felgi 17” i niskie zawieszenie z tyłu) – a może dlatego właśnie jeździ się super. Ma kopa – w końcu to 150 KM – nie potrzeba mi więcej. Reasumując warto było długo szukać – choć przyznam też, że mój egzemplarz kupiłem w 2 dni po wystawieniu jej po raz pierwszy do sprzedaży.
Za jakość zdjęć przepraszam ale były robiony w nocy. O postępach będę informował na forum
Została kupiona od osoby, która była z nią związana szczerą duchową więzią co było widać w trakcie sprzedaży i tego jak sprzedający obchodził się z samochodem i dzielił się swoimi doświadczeniami i naprawdę dobrymi radami na przyszłość. Poza tym w razie potrzeby pozostał w kontakcie a nie wyłączył telefon na zawsze – za to dla niego wielkie dzięki. Wiem, że śledził nasze forum, w Alfie siedzą nawet klubowe dywaniki
Samochód (kolor nero metalico) jest dość bogato wyposażony. Poza standardową chyba dwustrefową klimą, ma skórę (z przodu podgrzewaną) z regulacją części lędźwiowej pleców (oba pakiet komfort), tempomat, multimedialną kierownicę, potrójną roletę bagażnika, czujniki cofania. Ciekawostką jest podgrzewanie postojowe podłączane kablem do standardowego gniazda 240 V. W wypadku mrozów jak znalazł. Czarne tarcze zegarów. Przez pierwszego właściciela została zakupiona z pakietem 3 czyli nakładkami na progi i obniżonym o 30 mm tylnym zawieszeniem. Częściowo zaślepiony EGR. W gratisie dostałem jeszcze dedykowany bagażnik na dach, plik faktur i komplet opon letnich Nokian 17” z 2013 r. W tej chwili autko stoi na zimowych Nokianach na pięknych 17” alusach cupsport. Najważniejsze brak jest „rudej zarazy” – tfu, tfu na psa urok ;-P Poza tym egzemplarz jest bardzo zadbany, skóra w stanie bardzo dobrym bez widocznych uszkodzeń, jest tylko jedno minimalne otarcie. Gąbka na siedzisku i oparciu kierowcy nie jest wygnieciona. Tylne siedzenia w zasadzie wyglądają na nieużywane.
Przebieg – i tak nie uwierzycie 108k km. i wg autoryzowanego warsztatu Alfy i drugiego warsztatu jest to przebieg wysoce prawdopodobny. Świadczy o tym zadbane wnętrze (kierownica, gałka) i niezbyt mocno wytarte naklejki na pasie przednim (w miejscu gdzie uszczelka pokrywy silnika styka się z blachą).
Kupując wiedziałem, że muszę zrobić: rozrząd (choć po wyjęciu okazało, się że poprzedni jest w bardzo dobrej kondycji zarówno sam pasek jak i rolki i pompa), uszczelnienie lewej półosi, linkę ręcznego, wymienić co najmniej jedną świecę żarową (skończyło się na 2ch) – wszystko to zrobiłem. Dodatkowo zakupiłem koło zapasowe zamiast zestawu fix & go. Niedługo wpadnie nowy ori motylek na pokrywę silnika (już kupiony) bo logo jest nieco obite.
Do zrobienia został jeszcze termostat, kwestia zacinających się elektrycznych tylnych szyb, 2 czujniki cofania – bo czasem wariują. W niedalekiej przyszłości będę musiał też wymienić tarcze hamulców i klocki z tyłu.
Z dodatków chciałbym zamontować przystawkę do mp3, wideorejestrator, drugie felgi aluminiowe.
Virus Alfa rozprzestrzenia się w moim organizmie i nie zamierzam go leczyć
Za jakość zdjęć przepraszam ale były robiony w nocy. O postępach będę informował na forum
Załączniki
Ostatnia edycja: