Głowica nie pęka sobie ze zmęczenia, gdyby tak było, to pękały by przy tych samych przebieg w silnikach 1.9.
2.4 jest bardziej narażony na grzanie. Wychodzą pęknięcia i jest problem. Jako że fachowca do tej naprawy polecił mi Tomek z autka.pl, to nie mam wątpliwości, że głowica jest zrobiona porządnie (swoją drogą facet współpracuje z ASO dwóch marek).
Głowica otrzymuje plombę, która stapia się po przekroczeniu 120 stopni, wtedy gwarancja wygasa. Dlatego trzeba pilnować, aby układ chłodzenia działał jak należy.
Po lekturze forum można wnioskować, że większość 2.4 prędzej czy później to spotka.
Jeśli kogoś temat regeneracji takich głowic bardziej interesuje, to śmiało można poczytać na internecie.