[159] Alfa na cztery łapki, 159 2.4 Q4 210km

Skoro to po lewej ma 330 to ile ma to po prawej? :D
 
I mnie dopadła wątpliwa przyjemność naprawy pękniętej głowicy w 2.4 :edziamaruda:
attachment.php


Po konsultacji z Tomkiem, wysłałem ją do zakładu, w którym i on stołuje swoje głowice. Operacja droga, ale nie ma wyjścia. Używanych nie uświadczysz na allegro.
attachment.php


Po naprawie zrobiłem już 2k km i jest ok.

A tu tak dla ciekawych ile trzeba gratów z auta wywalić, żeby wytargać głowicę w 2.4:
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php


attachment.php



Myślę też nad sprzedażą od lipca i szukaniu wersji TI :D
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    107.3 KB · Wyświetleń: 381
  • 2.jpg
    2.jpg
    60 KB · Wyświetleń: 381
  • 3.jpg
    3.jpg
    113 KB · Wyświetleń: 382
  • 4.jpg
    4.jpg
    104.8 KB · Wyświetleń: 399
  • 5.jpg
    5.jpg
    115 KB · Wyświetleń: 381
  • 6.jpg
    6.jpg
    87.3 KB · Wyświetleń: 380
  • DSC00722.jpg
    DSC00722.jpg
    62.5 KB · Wyświetleń: 384
Jak oni to naprawiaja? Spawaja i wtedy usuwają nadmiar materialu? Jakos nie wyglada mi to zeby nie peklo znowu w tym miejscu..
 
Jest to złożona procedura i nie polega tylko na zaspawaniu ubytku.

Dokładnie można poczytać na internecie, ale mniej więcej wygląda to tak, że cała głowica jest podgrzewana, wywalane są gniazda zaworowe, każde pęknięcie zostaje wyfrezowane w głąb, chyba do kanałów wodnych, następnie odbudowywane. Spawu nawet nie odróżnisz od materiału oryginalnego głowicy.
Wiele głowic jest w ten sposób odratowanych.

Nie wiem skąd Twój wniosek o pęknięciu ponownym :D
 
no mnie też zastanawia czy taka głowica może n.p. pęknąć zaraz w innym miejscu gdzie nie było jeszcze to widoczne a materiał jest już po prostu zmęczony?
 
Głowica nie pęka sobie ze zmęczenia, gdyby tak było, to pękały by przy tych samych przebieg w silnikach 1.9.
2.4 jest bardziej narażony na grzanie. Wychodzą pęknięcia i jest problem. Jako że fachowca do tej naprawy polecił mi Tomek z autka.pl, to nie mam wątpliwości, że głowica jest zrobiona porządnie (swoją drogą facet współpracuje z ASO dwóch marek).
Głowica otrzymuje plombę, która stapia się po przekroczeniu 120 stopni, wtedy gwarancja wygasa. Dlatego trzeba pilnować, aby układ chłodzenia działał jak należy.

Po lekturze forum można wnioskować, że większość 2.4 prędzej czy później to spotka.

Jeśli kogoś temat regeneracji takich głowic bardziej interesuje, to śmiało można poczytać na internecie.
 
Kto wie, dlaczego ten problem dotyczy 2.4, ale w 159 ? W 166, nie słyszałem żeby głowice pękały.
 
Kto wie, dlaczego ten problem dotyczy 2.4, ale w 159 ? W 166, nie słyszałem żeby głowice pękały.

Moim zdaniem DPF i klapy wirowe w wadliwym kolektorze dolotowym to mieszanka wybuchowa dla tego motoru. Do tego większe wysilenie jednostki niż w 166. IMHO moja głowica w 1.9 też poległa na tej zabójczej kombinacji.

Pytanie do właściciela – jak wyglądał kolektor dolotowy? jak wyglądał DPF? Choć o to trzeba by zapytać poprzednich właścicieli.
 
Ostatnia edycja:
Co do większego wysilenia jednostki, to bym polemizował z tym. Najmocniejsze 2.4 166, w serii miały 185 km, a 159 210km, ale te pierwsze serie trzymają, a w 9-tkach niestety jest już z tym problem. Wyniki rzędu 190 km, po hamowaniach nikogo nie dziwią, więc granica większej mocy się zaciera.
U mnie jest 210 km i 440 Nm i wszystko śmiga jak należy;)
Do reszty to pewnie masz racje, ekologia niszczy te silniki.
 
Być może że DPF dokłada do pęknięć swoje 5 groszy.
Na 99% auto kupiłem już z pękniętą głowicą od niemca, tylko że na początku nie było to tak widoczne.

Kolektor oczywiście był zasyfiony, czyściłem go od razu po zakupie, jeszcze przed demontażem głowicy. Aktualnie EGR OFF, DPF OFF i klapy OFF.

Aktualnie wszystko śmiga jak powinno. Chyba się nawet na hamownię wybiorę, zobaczyć czy trzyma serie.
 
Właśnie ja jestem w trakcie naprawy swojej głowicy oddałem do firmy DZIAK koło Świdnika. Jest pęknięta w 6 miejscach =(
Klapy mam wyrzucone i egr zaślepiony i wyłączony. Teraz mam pytanie czy jak wytnę dpf i wyłączę go programowo to muszę robić mapę? A Ciebie SZEJK ile kosztowała naprawa głowicy i czy ci dali gwarancje? w tej firmie której będą mi robić głowice jest 12 miesięcy gwarancji.

- - - Updated - - -

I czy zalewałeś Parafu UP czy innym płynem z tego co zauważyłem to paraflu jest gęstszy niż inne płyny
 
Wyłączenie programowe = robienie mapy. Chyba że coś innego masz na myśli
 
Z ciekawości: jakie mieliście objawy?
 
Objawy typowe dla pęknięć/przedmuchów, tj. ciśnienie w układzie wyższe niż powinno, CO2 w zbiorniczku i podnoszenie poziomu wody.

Koszt samej regeneracji głowicy niecałe 1500zł, do tego sporo części + robota. Dość droga impreza.

Głowicę robiłem w tej firmie: http://www.panmet.pl/
gwarancja to bodajże też 12 miesięcy, do tego naklejają plombe, która stapia się po przekroczeniu 120 stopni. Firma solidna, polecona przez Tomka.
 
u mnie takie same objawy jak u kolegi + biały dym z wydechu i duży spadek mocy + wahania temperatury 90 -130
Ciekawe ile u mnie będzie kosztować ja robocizny nie liczę bo sam robię.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra