J
jersey
Guest
Kupiłem dzisiaj Alfa 166, rocznik 2001. Silnik 2.4 JTD 140 kuniów. Zanabyłem ją za równe wiaderko złotówek w stanie 'mechanika ok, cała reszta do ogarnięcia' - adekwatny do ceny.
Zdjecie niecnie pobieram z ogłoszenia, swoje wstawię w poniedziałek może, albo jutro jak znajdę chwilę na obejście wozu z aparatem.
Samochód ma służyć około 1,5 roku do chwili w której uzbieram na Abartha 500x (jeżeli go Fiat kiedyś wypuści). Niemniej jednak mój dupowoz musi być na tip top więc jakieś tam plany mam.
Na najbliższy czas:
- rozrząd z pompą wody, paskiem wielorowkowym i okolicami,
- wymiana oleju w silniku i skrzyni,
- wymiana płynów eksploatacyjnych (wspomaganie, hamulce, chłodzenie),
- jak będzie trzeba to wymiana chłodnicy i/lub chłodnicy nagrzewnicy (nie widać żeby ciekło, ale jak już będzie stała u mechanika to do kontroli)
- wymiana lamp z tyłu (jedna pęknięcia, obie nie pierwszej świeżości) i może z przodu, zobaczymy jak będzie świeciło jak będę jutro do Trójmiasta wracał,
- przełącznik zespolony, nie odbijają kierunki,
- kierownica skrzypi przy skręcaniu
Z kosmetyki:
- detailing wnętrza - trzeba się pozbyć pierdów poprzedniego właściciela.
- ogarnięcie różnych ubytków lakieru. Jak mi odbije to może ją pomaluję całą :d
- klimatyzacja do wyczyszczenia, odgrzybianie i generalnej kontroli.
Rzecz jasna nie wszystko na raz, ale tak w 2-3 miesiące chciałbym to wszystko załatwić.
To chyba tyle
Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka
Zdjecie niecnie pobieram z ogłoszenia, swoje wstawię w poniedziałek może, albo jutro jak znajdę chwilę na obejście wozu z aparatem.
Samochód ma służyć około 1,5 roku do chwili w której uzbieram na Abartha 500x (jeżeli go Fiat kiedyś wypuści). Niemniej jednak mój dupowoz musi być na tip top więc jakieś tam plany mam.
Na najbliższy czas:
- rozrząd z pompą wody, paskiem wielorowkowym i okolicami,
- wymiana oleju w silniku i skrzyni,
- wymiana płynów eksploatacyjnych (wspomaganie, hamulce, chłodzenie),
- jak będzie trzeba to wymiana chłodnicy i/lub chłodnicy nagrzewnicy (nie widać żeby ciekło, ale jak już będzie stała u mechanika to do kontroli)
- wymiana lamp z tyłu (jedna pęknięcia, obie nie pierwszej świeżości) i może z przodu, zobaczymy jak będzie świeciło jak będę jutro do Trójmiasta wracał,
- przełącznik zespolony, nie odbijają kierunki,
- kierownica skrzypi przy skręcaniu
Z kosmetyki:
- detailing wnętrza - trzeba się pozbyć pierdów poprzedniego właściciela.
- ogarnięcie różnych ubytków lakieru. Jak mi odbije to może ją pomaluję całą :d
- klimatyzacja do wyczyszczenia, odgrzybianie i generalnej kontroli.
Rzecz jasna nie wszystko na raz, ale tak w 2-3 miesiące chciałbym to wszystko załatwić.
To chyba tyle
Wysłane z mojego SM-T710 przy użyciu Tapatalka