Strona 1 z 27 1234567891011 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 270
  1. #1
    Użytkownik Pirat drogowy
    Dołączył
    03 2017
    Mieszka w
    Warszawa
    Auto
    Było 3.0V6, jest 2.5V6, będzie 3.2V6 :)
    Postów
    241

    Domyślnie Szaroniebieskie Busso 3.0

    Hej!

    Tytułem przydługiego wstępu:
    Zawitałem niedawno na Forum z zapytaniem o Alfę 166. Auto to wpadło mi w oko kilkanaście lat temu, było rzadkością na ulicach. Traf chciał, że obejrzałem też wtedy komedię "Chłopaki nie płaczą", w której 166 jeździli Fred i Grucha. No i poczułem, że mnie trafiło. Alfa weszła mi gdzieś w głowę i siedziała sobie cichutko. Przerobiłem przez ten czas wiele aut (głównie youngtimerów).
    W roku 2010 robiłem dla FAP polski album na 100-lecie firmy Alfa-Romeo. Zaznajomiłem się z historią marki i wspomnienie o 166 odżyło. Zacząłem rozglądać się za jakimś*egzemplarzem, ale wszystkie przekraczały mój budżet na auto, wtedy jeszcze studiowałem, a honorarium za album nie było oszałamiające
    Odłożyłem więc ponownie na półkę z niezrealizowanymi marzeniami chęć posiadania Alfy i ujeżdżałem kolejne auta. Skupiłem się*na Toyocie. To po prostu poczciwe wozy, robiące swoją robotę, a ja byłem już trochę zmęczony wojowaniem z autami, które często były ładne, lecz kompletnie nie nadające się do codziennej eksploatacji z racji zużycia i wieku.
    Jakoś w lutym 2017 portfel spuchł troszkę bardziej niż zazwyczaj i ponownie mnie "złapało" na realizację swojego marzenia. Zacząłem więc wertować ogłoszenia z Alfami. Przeglądałem codziennie Internet, odrzucając na wstępie najtańsze auta.
    Wszystkie jak jeden mąż miały przebieg "150 kkm i zmieniony rozrząd" Trochę się zniechęciłem. W końcu trafił się*sensownie wyglądający na zdjęciach egzemplarz w okolicach Warszawy. 3.0 Busso, w ciemnozielonym metalicznym kolorze. Po zajechaniu na miejsce nie było już tak różowo. Alfy w zasadzie nie oglądałem, zająłem się*rozmową o innych (dość ciekawych zresztą) autach sprzedawcy.
    Powrót do domu był smętny, oczami wyobraźni widziałem się*już za kierownicą zielonej 166, a tu taki kwiatek.
    Poszukiwania auta przeszły mi na jakiś tydzień, po tym czasie ponownie zasiadłem do Internetu i znów przeczesywałem jego odmęty.
    Wtedy to zarejestrowałem się*na Forum i wrzuciłem do oceny dwa egzemplarze 2.0 TS. Forumowicze objaśnili, co z nimi jest nie tak i doradzili jednak 3.0.
    Poczytałem więc o trzylitrówkach i miałem mieszane odczucia. Z jednej strony silnik opisywany jako genialny, z drugiej - wymagający w obsłudze.
    Przyzwyczajony do Toyoty i jej co by nie pisać niezawodności, nabrałem solidnych wątpliwości. Po co mi stare auto z paliwożernym motorem?
    Na pewno będzie zajeżdżone i będzie Puszką Pandory. Nie mam tyle funduszy, żeby kupić pewną sztukę od pierwszego właściciela za granicą. Kupię sobie skuter

    Tutaj zaczyna się*właściwa historia:
    Zniechęcony totalnie wszedłem któregoś wieczora na jeden z portali ogłoszeniowych i znalazłem coś, co mnie zaciekawiło: Do sprzedania Alfa Romeo 166 3,0 V6 226KM z 1999R, Auto w dobrym stanie, bogate wyposażenie. Więcej informacji przez telefon.

    Podany przebieg był relatywnie nieduży, a cena atrakcyjna. Nazajutrz zadzwoniłem do sprzedawcy, opowiedział mi co nieco o aucie. Z jego słów wynikało, że nic strasznego z autem się*nie dzieje, jeździ nim około dwóch lat, trochę*je doinwestował. Na pytanie, czy dojedzie w każde miejsce w Polsce, bez wahania odpowiedział, że tak. Umówiłem się więc na oględziny w weekend. Trochę się niepokoiłem, czy auto nie sprzeda się*do tego czasu, dzwoniłem bowiem w poniedziałek, a na eskapadę w tygodniu nie mogłem sobie pozwolić z racji odległości.
    Telefon w piątek, auto jest, tak więc widzimy się*następnego dnia.
    Po przyjechaniu na miejsce oczom mym objawiła się*szaroniebieska 166 z 3.0 v6 pod maską, czarną skórzaną tapicerką i manualną skrzynią. Przywitałem się*z sprzedawcą i obszedłem auto dookoła. Rokowało dobrze. Równe powierzchnie, ładny lakier, brak rdzy, dobre opony i niezużyte wnętrze. Nic nie rzeźbione i nie picowane. Żadnych "plaków" i choineczek zapachowych. Silnik suchy i przykurzony. Odpalony na zimno nie wydawał żadnych niepokojących dźwięków i nie dymił. Spaliny miały ładny zapach. Płyny w normie. Fabryczne, działające ksenony wraz ze spryskiwaczami. Działająca klimatyzacja. Elektryka foteli także pełnosprawna. Obchodząc auto dookoła rozmawiałem z właścicielem, nie miał problemu z odpowiedzią na żadne z pytań. Silnik nagrzał się*w trakcie tej rozmowy i nastał czas na wycieczkę. Zrobiliśmy kółko po mieście, Alfa posłusznie reagowała zarówno na pedał gazu jak i na hamowanie. Mój apetyt na to auto wzrastał z każdym przejechanym metrem. Zajechaliśmy z powrotem pod dom właściciela i poprosiłem o parę minut do namysłu. Powiedział, że idzie zatem do domu i zaraz wróci. Zadzwoniłem wtedy do żony i poinformowałem ją, że wracam Alfą, bo jest naprawdę w porządku, choć ma kilka drobnych mankamentów.
    Nie odbijający prawy kierunkowskaz, słabo podnosząca się lewa przednia szyba i prawy zewnętrzny przegub do wymiany nie wydawał mi się przeszkodą nie do przejścia. Lekkie zapocenie na dole silnika przy rozrządzie (podobno zmienianym) też jakoś nie przerażało. Żona nie tryskała nadmiernym optymizmem, znając moje wcześniejsze pomysły na motoryzację

    Po paru minutach właściciel wrócił i zaczęliśmy rozmawiać o cenie. Zaproponowana przez niego kwota była satysfakcjonująca. Podpisaliśmy zatem dokumenty i nastąpiło przekazanie na linii finansowo-rzeczowej
    Potem krótka wizyta w piwnicy, z której wynieśliśmy cztery kartony rzeczy do auta. Zapakowaliśmy wszystko do bagażnika, uścisk dłoni i życzenie szerokiej drogi. Już miałem wyruszać, gdy przypomniało mi się, że przyjechałem przecież swoim samochodem i coś trzeba z nim zrobić. Niewiele myśląc zapytałem o parking strzeżony, okazało się, że takowy jest w pobliżu. Toyota trafiła więc na niego i mogłem w końcu spokojnie wyruszyć w trasę do domu.
    Wyruszyłem w nią z lekkim niepokojem, gdyż zapadł już zmrok a ja jechałem nieznanym autem. Z każdym kolejnym kilometrem niepokój ustępował jednak pod wpływem kojącego nerwy dźwięku silnika Busso. Mknąc "gierkówką" obserwowałem na przemian wskaźniki temperatury i paliwa. Ten od temperatury trzymał niezmienne 90*, a ten od paliwa opadał w spokojnym tempie. Trzymałem się równej prędkości 120 km/h. Niewiele jak na możliwości auta, ale przecież nie znałem jego i nie chciałem ryzykować. Niedaleko przed Warszawą zatankowałem Alfę i z prawie pełnym bakiem wjechałem do stolicy.
    Podróż minęła szybko, zaparkowałem pod domem i poszedłem spać.

    Następnego dnia była piękna pogoda, zabrałem więc drugą połowę i małą pociechę*na spokojną przejażdżkę. Pociecha była zachwycona, bo 166 ma oddzielne dla każdego lampeczki do czytania małżonka była pod wrażeniem dostojnego rozwijania mocy przez silnik, choć był to naprawdę spokojny "cruising".

    Parę dni z rzędu jeździłem Alfą do pracy, jednak jazda nią w korkach nie dawała satysfakcji. Ledwo udawało się zapiąć trzeci bieg.

    Po tygodniu od zakupu udałem się do znajomego warsztatu prowadzonego przez mojego przyjaciela, który ma pojęcie o włoskich autach.
    Sam ponownie obejrzałem Alfę wzdłuż i wszerz, przyjaciel też nie próżnował i podłączył wóz do komputera. Błędów było dwa, zostały skasowane.

    Reasumując: Mam wrażenie, że nowo kupiona Alfa jest dobrym wyborem. Samochód jest bezwypadkowy, ma oryginalny lakier oprócz przedniego zderzaka i lewego błotnika.
    Wszystkie szyby są oryginalne, w tym przednia z sensorem deszczu.
    Ma 17" felgi obute w przyzwoite opony. Ma także zrobione zawieszenie. W zeszłym roku wymieniono sprzęgło. Prawy tylny błotnik ma małą wgniotkę (pięść?)
    Karoseria jest wolna od rdzy, także na podwoziu. Wóz trafił do Polski w maju 2015 roku, więc nie zdążyło go jeszcze chwycić polskie solenie.
    Przebieg na dziś to 136 kkm. W jego prawdziwość jestem w stanie uwierzyć, gdyż w momencie sprowadzenia miał*120 kkm. Moja Alfa gościła przez chwilę*na Forum, można zobaczyć ją w tym temacie, na który wpadłem przypadkowo w Sieci

    forum.alfaholicy.org/nasze_belle/129542-alfa_romeo_166_3_0_v6_duch_dziadka.html

    Bardzo bałem się*zakupu Alfy, nie cierpię wycieczek na próżno. Nie wiem, czy to fart, ale mam wrażenie że udało mi się znaleźć przyzwoity egzemplarz. Ma ona co prawda jakieś*mankamenty, ale są one na tyle niewielkie, że nie wpływają na pozytywny odbiór całości. Do tego fenomenalny dźwięk Busso powoduje, że jazda tym autem to prawdziwa frajda, pomimo twardego jak diabli zawieszenia Cieszę się, że w końcu po czternastu latach, moje marzenie o własnej 166 spełniło się!

    A teraz kilka zdjęć dla zobrazowania o czym tyle napisałem, niestety nie mam jeszcze dedykowanej sesji


    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20170327_112023.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	129.5 KB
ID:	225657Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20170327_112941.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	96.7 KB
ID:	225658Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20170402_002100.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	87.5 KB
ID:	225659Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20170402_002159.jpg
Wyświetleń:	0
Rozmiar:	113.4 KB
ID:	225660
    Ostatnio edytowane przez Garwanko ; 05-04-2017 o 01:19 Powód: info

  2. #2
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar Mumins
    Dołączył
    03 2015
    Mieszka w
    Racibórz/Wrocław
    Auto
    Była 166 2.4 10v '02, jest 166 2.0 16V Q2 '05
    Postów
    308

    Domyślnie

    Wciągający opis - przyłożyłeś się Widać, że entuzjazm jest i to się liczy - z pewnością za jakiś czas będziesz go potrzebował Jak widać za +/- 5k (z tego co pamiętam w tych granicach kosztowała) da się kupić coś przyzwoitego. Jeśli chodzi o korozję to w rocznikach 2000 i mniej warto zdjąć osłony progów i sprawdzić czy na 100% nic się tam nie dzieje.

    PS. Uzupełnij dane o sobie - jeżeli też mieszkasz na Śląsku lub w okolicach, to mam tu zaufaną osobę, która ma niezły zapas części - przede wszystkim do busso.

  3. #3
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar komisarz
    Dołączył
    11 2016
    Auto
    156 SW 1.9 16V 150KM '05r DISTINCTIVE
    Postów
    457

    Domyślnie

    Fajny wóz, 166 zawsze kojarzyła mi się z takim klasykiem, na zdjęciach już po przerejestrowaniu czy przed?

  4. #4
    Użytkownik Romeo Avatar jersey
    Dołączył
    07 2013
    Mieszka w
    Grudziądz/Rumia/Lozanna
    Auto
    AR 166 2.4 JTD 10v 140 KM
    Postów
    1,886

    Domyślnie

    Ładna, ładna. To teraz pilnuj, dbaj i ciesz się fajnym autkiem.
    Jeszcze 2 tygodnie i złomowanie!

  5. #5
    Użytkownik Romeo Avatar Masa625
    Dołączył
    03 2010
    Mieszka w
    Wielkopolska
    Auto
    166 2,4 JTD `99
    Postów
    3,922

    Domyślnie

    ciekawie to opisałeś. Wychodiz na to ze spelniles w koncu swoje marzenie jakies tam. Autko prezentuje sie bardzo ladnie i widac ze poprzednik dbał szerokosci
    166 JTD




  6. #6
    Użytkownik Romeo Avatar Łukasz 166
    Dołączył
    01 2014
    Mieszka w
    Podlasie
    Auto
    Peugeot 406 Coupe 3.0 Była Alfa Romeo 166 2.4
    Postów
    859

    Domyślnie

    Dobrze że jednak wybrałeś Busso
    Jest Peugeot 406 Coupe 2002r 3.0 B+G
    Była Alfa Romeo 166 2002r. 2.4 JTD
    Była Vectra B 2000r 2.0 DTI
    Była Vectra A 1993r 1.8 B+G

  7. #7
    Użytkownik Rowerzysta Avatar wilq01
    Dołączył
    07 2016
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    Alfa Romeo 166 2.5 V6 Busso CF3 manual
    Postów
    57

    Domyślnie

    Ooo, jaki opis Ta Alfa ma w sobie coś takiego wyjątkowego, nie dziwię się, że długo na nią chorowałeś. Fajnie, że się spełniła chęć posiadania, teraz będzie potrzeba sporo zaparcia, jak pisze Mumins, żeby ją dopracować Jak to przebrniesz to pewnie zostanie z Tobą na dłużej, czego życzę Witamy w gronie posiadaczy 166.

  8. #8
    Użytkownik Romeo Avatar Gary
    Dołączył
    10 2008
    Mieszka w
    Poznań
    Auto
    159 TI
    Postów
    645

    Domyślnie

    Świetne auto i bardzo ciekawy opis. Wyraźnie czuć emocje, więc Alfa zdecydowanie trafiła w dobre ręce!

    Gratuluję zakupu! Niech się dobrze sprawuje!

  9. #9
    Użytkownik Pirat drogowy
    Dołączył
    03 2017
    Mieszka w
    Warszawa
    Auto
    Było 3.0V6, jest 2.5V6, będzie 3.2V6 :)
    Postów
    241

    Domyślnie

    Dziękuję za wszystkie wpisy

    Auto jak zauważyliście wymaga dopieszczenia, ma być jednak typową "zabawką" więc codzienne tłuczenie setek kilometrów jej nie grozi. Co najwyżej jakaś trasa raz na jakiś czas dla relaksu!
    Na razie czeka mnie zmiana oleju i ogarnięcie tego przegubu. Zaskoczony natomiast jestem miejskim spalaniem, które (przy spokojnej jeździe) wynosi ok. 12 litrów/100 km. To raptem litr więcej od Camry, która co prawda jest mega wygodną kanapą, ale przyspieszenia nie ma za grosz

    Z tym zakupem, oprócz oczywiście kwestii finansowej, wiążą się dwie śmieszne rzeczy, którymi "zagrzewałem się do boju" przed zakupem. Najpierw naszprycowałem się filmami na YT z prezentacją możliwości 3.0. Jakoś w międzyczasie w mojej okolicy pojawiła się piękna 166 w czarnym kolorze, którą mijałem codziennie podczas powrotów z pracy. Któregoś*dnia podjechałem koło niej i obejrzałem dokładnie. Wtedy to poczułem, że muszę ją mieć i koniec. Resztę znacie

  10. #10
    Użytkownik Rowerzysta Avatar wilq01
    Dołączył
    07 2016
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    Alfa Romeo 166 2.5 V6 Busso CF3 manual
    Postów
    57

    Domyślnie

    Cytat Napisał Garwanko Zobacz post
    Auto jak zauważyliście wymaga dopieszczenia, ma być jednak typową "zabawką" więc codzienne tłuczenie setek kilometrów jej nie grozi. Co najwyżej jakaś trasa raz na jakiś czas dla relaksu!
    I prawidłowo! Ja tak właśnie traktuję swoją. Jeździ głównie na zloty, przejażdżki i myjkę I właśnie wtedy daje najwięcej radochy, jak nie tłucze się jej codziennie, tylko człowiek czeka na relaksującą przejażdżkę.

    Cytat Napisał Garwanko Zobacz post
    Zaskoczony natomiast jestem miejskim spalaniem, które (przy spokojnej jeździe) wynosi ok. 12 litrów/100 km.
    O tym to zapomnij To auto pali w mieście 18 a nie 12. No chyba że to miasto to przejazd przez obszar zabudowany w trasie 12 to w trasie można spokojnie osiągnąć jak się trochę pociśnie

Podobne wątki

  1. 156 2.5 V6 busso
    Utworzone przez Kloniasz w dziale Kupić - nie kupić? Auta z ogłoszeń
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 21-06-2015, 06:16
  2. 156 2.5 V6 busso
    Utworzone przez Kloniasz w dziale Porady przy zakupie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-06-2015, 19:10
  3. [Zapowiedź] Rispetto per Giuseppe Busso - Czyli Ogólnopolskie Spotkanie Belli z Busso V6
    Utworzone przez LukeMazur w dziale Zloty, imprezy, spotkania
    Odpowiedzi: 302
    Ostatni post / autor: 29-04-2015, 10:02
  4. busso 12v... 24v.....
    Utworzone przez motomycha w dziale Forum ogólne o Alfa Romeo
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 26-02-2013, 21:35

alforomeo 166 2002r.

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory