Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia

Ładnie się prezentuje Twoja Alfka, choć Zender LeMans 16" by dopełnił urokuTe lotki zenderowskie w 145 dodają szyku, albo może po prostu ich brakuje, w egzemplarzach które tych lotek nie posiadają?
Ładny masz lakier, moja niestety może tylko o takim pomarzyć, widzę, ze też lubisz sie pokręcić kolo słupków, a nie tylko głaskać lakier w garażu, i to się chwali
Jak tam perspektywy na 2.0 8V?
Dzięki za miłe słowaLakier jest ładny wszedzie, poza zderzakami (jak to w mieście) i rysą na drzwiach oraz po CB na dachu, a za efekt odpowiada kolega Qki
W ogóle to się zapatruję na zendery (moja lotka to nie zender, to fabryka, zender miała światło stop), zarówno felgi, jak i zderzaki (zwłaszcza tył) ale to wszystko kwestia kasy. Skończenie 8V tak samo, pewnie wszystko się wyjaśni po wakacjach - albo 8V pójdzie w moje auto, albo na allegro.
Ostatnio zmienione/poprawione/zrobione:
- klema akumulatora
- wysprzęglik,
- linki skrzyni,
- kable zasilające CB radia
- popielniczka i żarówki w tamtych okolicach
- opornica nawiewu
W kolejce na teraz czeka pompka sprzęgła i nieszczęsny przewód od niej, który był przegnity i poszedł w drzazgi przy wymianie wysprzeglika. Na wiosnę zaś lecą lusterka elektryczne i znów korekta lakieru oraz zrobienie podwozia.
I może niedługo jakaś mała sesja![]()
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
333333">Z dniem 28.03.2012 godz. 19.39 rozpoczęty został projekt "Strucel". Plan jest prosty: cały przód wyjąć, co się da - sprzedać, co się nie da - na złom. Silnik zostanie wyremontowany w ramach pracy inżynierskiej, a skrzynia przerobiona na model dydaktyczny w ramach pracy przejściowej (jest sprawna, mogę ew. zamienić na taką z np. rozsypanym synchronizatorem ^^).
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
Rzmudzior pjekna ta twoja Alcia moze spotkamy sie kiedys na jakims spociku![]()
Gutek thxTwoja też niczego sobie. A może na zlot się wybierzesz w Lubelskie? Planowany wkrótce.
Tymczasem w Pólku:
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
Czapka 8V poszła w górę, uszczelka pod głowicą miała tyle dziur, ze łączyła wszystkie kanały wodne i olejowe ze sobą, ale przy tłoku było mało co. Luzy zaworowe zmierzone, na wydechu pierwszy 0,6, reszta 0,5, na dolocie czwarty 0,4, reszta 0,35. Najgorszy problem - krzywka wałka wylotowego na pierwszym wytarta ok. 1mm (zmierzone na szybko suwmiarką) no i dwa wżery w głowicy (akurat łatwo nienaprawialne).
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia

0,6 to o wiele za dużo, musiało kłapać jak w traktorze.
Wałek na śmietnik. Popychacz też pewnie padł. Ciekawe co przytarło wałek? Za duży luz? To musi być to! Wygląda na to, że zbyt duże luzy w Alfie są zabójcze.
Co zrobisz z tą czapką? Allegro, zakup nowej i dopiero będziesz tą kupioną naprawiał?
Swoją drogą to sprytne robić pracę inż. i remont silnika jednocześnie![]()
Angole by to nazwali zabiciem dwóch drozdów jednym kamlotem.
A dziś z TSa 8V wybebeszone wszystko, tylko wał został na stopach łożysk, bo już nie miałem czasu go wyjąć - niestety, zatarty na drugiej korbie, po pomiarach będę wiedział, czy w ogóle nadaje się na podwymiar (azotowane, wbrew obiegowej opinii, jeden mają), kręcił się ok, to pewnie główne bez tragedii. Trzeci tłok ma lekkie ślady tarcia, reszta prawie jak z fabryki - też czekają na pomiary, a mierzyć będę od kolejnego czwartku. Coś jeszcze z tego silnika wykrzesamWałek pewnie kupię, czapę naprawię w ramach pracy, generalnie wygląda raczej ok. Też myślę, że wałek przytarł za duży luz, ale jest lepsza zagadka: - czemu akurat druga korba? Luz na tej korbie panewki miały taki, że wypadły od razu, są krzywe, dziwne, że nie było tego słychać. Zobaczymy jak sama korba się ma - pewnie też do wywalenia.
I jeszcze mam do Ciebie parę pytań, ale to na PW![]()
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki