159 vintage - olek

  • Autor wątku Autor wątku olekkus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olekkus

Guest
159 vintage - olek

Zakupiona, przywieziona, sprawia mnostwo przyjemnosci a w dodatku wczoraj odktrylem ze posiada usb i czyta mp3 :]... czuje dume jak kiedy do niej wchodze...:p

to auto to nie scigalka, ale na trasie potrafi "pojechac"

alfa01w.jpg


alfa09.jpg
alfa02.jpg


alfa03.jpg


alfa04.jpg


alfa05.jpg


alfa06uyzpy.jpg


alfa07.jpg


alfa08.jpg


alfa09.jpg


alfa10.jpg


alfa11.jpg


alfa12.jpg


alfa13.jpg


Pozdrawiam !
 
159 to prawdziwe dzieło sztuki. Może w tym roku też taką będziemy mieć, ale bordową lub brązową :)
Gratuluję zakupu!
 
Zdjęcia kiepskie, gdybys zrobił w kolorze, byłoby super. Autko wygląda na bardzo dobrze utrzymane. Zresztą co tu dużo mówić, 159 są piękne. Jakieś plany?
 
Świetne felgi, twa tłumiki z tyłu też dają radę. Szkoda tylko, że kolory takie zniekształcone wyszły na zdjęciach. Ogólnie to 159 i Brera są jedynymi Alfami, które tak mocno mi się podobają na dzień dzisiejszy i tylko na coś z tej dwójki bym wymienił 147 swoją jeśli miałbym zostać przy AR.
 
zacna, szkoda ze te foto takie srednie. Jaki to jest kolor własciwie?
 
dzieks panowie

kurde ja sie godzine meczylem aby takie kolory uzyskac, ala stare wyplowiale klisze.


moge umiescic orginalne tez, ale potem..


kolor ot chyba ten czarny jakis tam ocean czy jakos takos.
 
ano

nawet jak mialem srebrna mazde ktora lakier miala chyba nie do zdarcia to mylem szlaufikiem i patyczkiem na podcisnienie.

ja sie nie dziwie, jak ty bys sie czol jakby cie policzkowali kilka set razy na minute ? toja skora tez by wygladala nieciekawie ;P
 
dokladnie taka mi sie marzy. jest w planach moze za jakies 1,5 roku. ile zaplaciles ostatecznie i gdzie kupowales?

ps.
popsules wrazenie tym efektem zdjec ;)
 
12900 euro - ale w tym cena dodatkowych 12 miesiecy gwarancji alfy romeo (prawie 500 eu) - teraz czeka mnie zrobienie rozrzadu i pewnie za jakis czas hamulcow. miejsce zakupu - Calw - ok 220 km od frankfurtu gdzie mieszkam... przepiekna miejscowosc.

Samochod kupowany w salonie BMW !! mam nawet breloczek do kluczyka Alfy z logiem BMW - szmeszne troche

tak wiec 12400 za sam samochod czyli
47,953.28 PLN


z tego co widizalem za ile ludzie kupuja te samochody to calkiem niezle. byla tez tansza w berlinnie i z q-tronikiem (bardzo chcialbym miec) i navi (tez bym bardzo chcial miec), ale ostatecznie liczyla sie dla mnie jakosc auta a nie wyposazenie - no i silnik.

ps. ta mala na przedostatim zdjeciu to moja dziocha ;)
 
Ostatnia edycja:
xx

rok 2006
przebieg 98 000 km
wersja distinctive
silnik 2.4 jtdm

na stiku obecnie "KULT" - taki polski klin w niemiecka ulice
 
Ciekaw jestem ile minie dziesięcioleci zanim 159 wizualnie sie zestarzeje :D
 
159 będzie następnym moim nabytkiem ze stajni AR. nawet o identycznym serduchu myślałem jak kolegi. Może napiszesz jak wrażenia z jazdy i jaki apetyt ma to cudeńko?
 
wrazenia z jazdy...

tak jak pisalem wczesniej, to auto to jest potwor i ma potworne serce - moze wiele, ale...

to auto raczej na trasy. na krotkich odcinkach tez daje rade, ale to tak jakbys kazal plywakowi zrobic kilka rundek w wannie. przyspieszenie ma b dobre jak na moje odczucia, a poniewaz mysle caly czas o tym nie zmienionym pasku rozrzadu to staram sie go nie cisnac, no i nadal nie wiem przy jakich obrotach tak naprawde zmieniac biegi aby bylo optymalnie. Tak wiec nie cisne gazu do dechy nigdy a i tak nie mam sie jak bardziej rozpedzic. na trasie sprobowalem jechac ile fabryka dala, ale niestety smochod przede mna zmusil mnie do hamowania, wiec zrobilem 195 czy jakos tak - zaden problem, rozpedza sie lepiej niz moja mazda z 90 km dieslem do 120 kmh. dynamika jest swietna wobec tego.

Najwazniejsze jak dla mnie jest to ze ten silnik powoduje ze auto sprawia wrazenie lekkiego i mimo swej masy zrywnego i zwiewnego. jechalem 1.9 150 pare tygodni wczesniej i powiem, ze nie podobalo mi sie zbytnio, bo dynamika moze i byla, ale auto sprawialo wrazenie znacznie bardziej ciezkiego i ospalego, a do tego dzwiek silnika jednak byl dla mnie troche zbyt dieslowaty...

apetytu na paliwo jeszcze nie mierzylem (zapomnialem jak tankowalem) a nie wiem jak na komputerku zrobic aby mi wyswietlil ile spala w danym momencie o ile to mozliwe (jestem dopiero na 30 ktorejs stronie instrukcji;))

reasumujac - polecam - a jesli chodzi o awaryjnosc to w ksiazce serwisowej nie ma czegos krytycznego po poprzednim wlascicielu, a samochod ma jednak te 100 000 km zrobione. Ludzie sie nadziwic nie moga ze to jest auto uzywane a nie nowe...

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra