
Witajcie
Postanowiłem pokazać światu co mam a zarazem opisać krótką historie zapoznania się z Alą
Pewnego dnia, o pewnej porze, w pewnym portalu, zobaczyłem pewną Alfę 147 jakiej szukałem... Czytam ogłoszenie niby ideał ze słów sprzedającego. Że niedaleko miałem to się przejechałem z moją kobietą i kolegą. Na miejscu oglądamy i co... ? Okazało się że auto nie jest takie zajebiste jak na fotkach, szybka analiza, jazda próbna, oględziny wnętrza i motorka wyszły bardzo pozytywnie, jednak auto miało trochę wad i to nawet dużo. Siedząc w środku tego auta zrobiło mi się go szkoda, mówi wnętrze bardzo ładne utrzymane, motor z moich oględzin żyleta, zawias do remontu, opony jakieś No name chinole. Z wyglądu trochę wad lakierniczych jak i innych pierdółek. Za plusowało mi też to że auto serwisowane do samego końca i dokumenty w eleganckim Etui, kompletne. Po dogadaniu się ze sprzedającym postanowiłem kupić tego pociska
Cenę którą zaproponowałem była adekwatna do stanu auta a sprzedający się zgodził plus opłaty.
Po przyjeździe do domu, kompletne czyszczeniem, pranie odkurzanie samochodu, Efekt ekstra, wszystko ożyło, nowe dywaniki nadały blasku całości. Mycie auta, woskowanie ręczne. Że Ala wymaga miłości zająłem się szybko wszystkim. Wjazd na warsztat analiza całego zawiasu i jego remont
Klamoty zamówione Zawias: Wahacze dolne, wahacze tylne poprzeczne krótkie, długie, gumy wahacza wzdłużnego, linka hamulca lewa.
Motorownia: Olej Shell Helix Ultra 5w40 API CF + filtr oleju, powietrza, paliwa, kabinowe 2x, kompletny rozrząd, wraz z pompą wody, naprawy sprysków, wymiana wycieraczek
No dobra co dalej... ? Szybka akcja, łapie za telefon dzwonie do znajomego lakiernika, wpadam autem na warsztat, popatrzał tu, pogłaskał, powąchał i tak Ala zostanie pozbawiona wszystkich wad lakierniczych jak i polerka szyb w przyszłym tygodniu.
Dalsze plany są związane a autem i zostaną wprowadzone w życie w tym roku, tylko wszystko po kolei ze stoickim spokojem bez fuchy bo takiego czegoś nie lubię. Ale w skrócie: Ciemna szybka, sprzęcik Car Audio, Fela ładna 16", wolny wydech po całości FMCI, program u Pana Marka.
Teraz coś o niej...
2003 rok
1,9 16v JTD 140 PS
Wyposażenie pewnie to samo co każda
Poniżej foto zaraz po kupnie, i wypraniu tylko wnętrza.
Autkiem śmiga mi się bardzo przyjemnie, wóz kupiłem z myślą na dłuższe lata, więc nie boję się inwestować. Mam nadzieję że Ala odwdzięczy i będzie chodzić jak przystało
P.S Ale i mnie można spotkać w Ostrowie Wlkp jak i Kaliszu![]()
Ładna sztuka i fajnie że wpadła w twoje ręce. Widać masz serce do autka. Oby tak dalej. Powodzenia !!

Ladna 147
a ty turtil myslisz ze masz taka ladna 147 ze po innych jezdzisz??? Zauwazylem ze tylko swoje wychwalasz i inne sa dla ciebie szrotem![]()
Nie, po prostu piszę co myślę i nie nazwałbym tego "jeżdżeniem". Po to się prezentuje samochód, żeby sugerować coś jego właścicielowi np. ja zrobiłem to o felgach. Jest wiele innych modeli aut, które na forum pochwaliłem i rzadko się zdarza, żebym krytykował czyjeś auto. Ja również czekam na to, aż ktoś u mnie wyrazi zdanie i będę mógł podyskutować bądź coś zmienić. Zajrzyj do mojego tematu i zobaczysz, że tam też odradzono mi felgi i wyciągnąłem z tego wnioski. Do tego służy forum - wymiana zdań oraz opinii, zaciąganie rad.
A co do mojej Alfy to nie jest idealna i wiele jej brakuje - zwłaszcza pod względem wyposażenia wnętrza. Za to wizualnie - w mojej osobistej opinii jest ona ładniejszym modelem od przedliftów, lecz w większości dla fanów Alfy Romeo to wersje starsze są bardziej urokliwymi.
Pozdro i sorry za offtop.

Eee tam kolega wyraził swoje zdanie i już. Mi koła też się nie podobają ale są ważniejsze rzeczy do zrobienia które postawił na pierwszy ogień. Kolor mi akurat odpowiada na fotkach wygląda inaczej niż na żywo.
Dzięki za opinie chłopaki![]()

No i dnia wczorajszego się rozstałem z Alą na cały tydzień pojechała na kompleksowe malowanie![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki