
No to super, cieszę się że jest OK![]()
Ośmiozaworowy TS opakowany w najszybszy kolor
"Make a car more powerful and it goes faster accelerating in a straight line. Make it lighter and it goes faster everywhere.", Colin Chapman.

Witam znowu
Pomyslalem ze wreszcie chcialbym pojezdzic innym modelem AR. Oczywiscie najlepiej 6 cylindrowa AR164. Dwoch posiadac nie bede. Zwracam sie przeto do szanownych forumowiczow z propozycja sprzedarzy/kupna/zamiany AR164 2.0 T.S. z LPG (mojej, mozna o niej poczytac w tym temacie sporo) na AR164 v6.
W uczciwym stanie, tak jak moja. Wiem ze to trudne, ciezko sprzedac itd. Nie spieszy sie - najwyzej moja AR164 zostanie ze mna na zawsze. Zastanawiam sie tez nad AR 156 jtd. To tyle szanowni forumowicze, dowolny odzew z Waszej strony mile widziany.
Pozdrawiam.

Witam znowu.
Tym razem mam pytanie moze ktos wie i podpowie. A wiec tak:
Moja instalacja LPG jest stara. Ostatnio zatankowalem gaz i pogonilem (140 km/h). Potem na swiatlach zatrzymalem sie. Ruszam i strzal!
Tak dwa razy. Teraz jakos potrafi mi zgasnac podczas jazdy na gazie, postanowilem nie uzywac bo cholernie potem ciezko odpalic a stoi
sie na swiatlach i robi przez to dziadostwo (awaryjne migaja a ja probuje uruchomic silnik - nie zycze ).
Druga rzecz potrafi szarpac autem na postoju z uruchomionym silnikem, dodam gazu i ok ale potem znowu doslownie prawie ze podskakuje.
Mam takie wrazenie jakby to spaliny zle wychodzily z rury i rzucalo tlumikiem (??!!) - nie wiem czy ma to sens ale ostatnio w warsztacie ponoc byl spawany, ktora jego czesc to nie wiem, panowie srednio udzielali informacji, niestety.
I tak oto w skrocie moich problemow z AR164 na teraz. Zwyczajowo jak by ktos cos mogl podpowiedziedz to chetnie.
Pozdrawiam.

Witam,
Po dluzszej nieobecnosci nowosc taka ze AR przestala jezdzic na gazie, po uruchomieniu na benzynie przelaczam na gaz. Bruuuum i gasnie... Niestety. Z innych nowosci to powiem ze obecnie dojezdzam AR do pracy w Zabierzowie k. KRK. Jade z Katowic, jedna bramka na A4 potem w Trzebini na droge 79 i juz prosto do celu. Jestem zaskoczony spalaniem, bo wg. obliczen wynosi ok. 7,4l/100 ? Niezle, niestety przy obecnych cenach paliwa + a4 (16pln dziennie) nadal to nie jest tanie.

Witam,
Chcialem sie pochwalic ze AR znowu jezdzi na gazie. Wymieniony reduktor bo stary rozwalilo. Teraz odkrylem na nowo jazde na LPG. Mimo ze to generacja prehistoryczna (nawet nie druga) to mimo wszystko jak jest cieplo to mozna startowac od razu z LPG, nie gasnie jak to bywalo wczesniej (ciekawe na jak dlugo he he) no i spalanie 10l/100. W sumie niezle. Teraz natomiast mam inne pytanie. Nie zmienilem w tym roku opon na letnie i jezdze caly czas na zimowkach (Pirelli WinterEdge), faktycznie sa miekkie w porownaniu do letnich opon i zauwazylem ze:
-strasznie halasuje jak jezdze (jakby wyje, szczegolnie tez jak "puszcze" gaz i hamuje silnikiem)
-kierownica nadzwyczaj "lekko chodzi" przy predkosciach 120+ i sprawia ze nie prowadzi sie komfortowo, wogole.
Czy powyzsze moga byc spowodowane oponami, dodam jeszcze ze regenerowana byla maglownica w maju i mozliwe ze zbierznosc nie jest ustawiona jak nalezy.
Ja juz nie sprawdzalem gdyz w warsztacie zapewnili mnie ze jest ok.
Pozdrawiam.

Witam ponownie.
Wlasnie zorientowalem sie ze przejechalem maja alfa 30 tys. km. Zrobiony ostatnio remont hamulcow tylnich (klocki + tarcze) oraz wymienione wyjace lozysko, prawe kolo, przod. Niestety nie wiem co jest ale nadal nie potrafie rozgryzc "zagadki lekkiej kierownicy (opis w dziale 33/164) " przy predkoscial 120-140, zwlascza odczuwalne na pochylosciach. Doslownie kierownica sprawa wrazenie jakby wogole nie bylo oporu podczas krecenia, wystarczy zwolnic do 100 km/h i jest lepiej, duzo. Inna bolaczka to nierowna praca na obrotach jalowych - bez wciskania gazu szarpie az cala buda trzesie, nie zawsze ale wystarczajaco czesto zeby denerwowac...
Zastanawiam sie powoli czy wreszcie nie sprobowac 164 v6. Najpierw jednak ta musiala by znalezc nowego wlasciciela.
Pozdr.

Witam,
Tym razem znowu troche ponarzekam. Nie wiem co jest ale mam wrazenie jakby auto "zle jezdzilo" w zakretach. Nie wiem co jest niby przekrzywiony na jedna strone (podczas wykonwyania zakretu) - zle mi sie sie zakreca w lewo - no i ciagle lekko chodzi kierownica - za lekko. Podczas jazdym wydaje mi sie ze strace stabilnosc - zrobi sie "wahadlo" i bedzie zle... Amortyzatory sprawdzone, badanie technicze bez problemu. Zrobione ostatnio hamulce z tylu (klocki + tarcze), wymienione lozysko z przodu. Wszystko po to zeby sie cieszyc, ale nie ma radochy....
Pozdr.

Witam,
Krotkie pytanie moze ktos wie jak sie do tego zabrac: nierowna praca na wolnych obrotach przy rozgrzanym silniku (gdy silnik zimy efekt prawie nie wystepuje).
-filtr paliwa
-swiece
-kable
-przeplywomierz
Pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki