alces1
Aktywny
- Rejestracja
- Lip 13, 2007
- Postów
- 6,535
- Lokalizacja
- Żegocina
- Auto
- AR 159 JTDm Ti, AR Giulietta Sport, AR Spider 3.0 V6
Nie tak dawno byłem jeszcze szczęśliwym posiadaczem Alfy 146.
W samochód włożyłem wiele wysiłku i sporo finansów by osiągnąć efekt końcowy.
Alfa pochodziła z roku 2000, silnik 1.4 T.S. pakiet sport. Byłem pierwszym właścicielem.
Lista zmian, które pamiętam:
- felgi 16" Borbet, opony: 205/45/16,
- reflektory ksenonowe,
- sportowy tłumik końcowy,
- parktronik z wyświetlaczem,
- + ileś tam drobniejszych szczegółów m.in we wnętrzu.
Niestety w sierpniu 2006r. kiedy wracałem z pracy do domu, kobieta nie zatrzymała się na STOPie, wymuszając na mnie pierwszeństwo przejazdu, czego efekt zobaczycie na zdjęciach poniżej.
Alfa skończyła z przebiegiem 111.111km, szkoda, bo była po wymianie rozrządu i wariatora, hamulcy, wahaczy, nawet olej wymieniłem dzień przed wypadkiem...
Tak wyglądała niedługo przed wypadkiem:
A tutaj po fakcie... Z tego co wiem samochód jeździ już gdzieś w świecie, prawdopodobnie w okolicach Łodzi, może ktoś z Was spotyka czasem srebrną 146?
Mimo, że teraz mam Alfę 156, to sentyment pozostaje...
W samochód włożyłem wiele wysiłku i sporo finansów by osiągnąć efekt końcowy.
Alfa pochodziła z roku 2000, silnik 1.4 T.S. pakiet sport. Byłem pierwszym właścicielem.
Lista zmian, które pamiętam:
- felgi 16" Borbet, opony: 205/45/16,
- reflektory ksenonowe,
- sportowy tłumik końcowy,
- parktronik z wyświetlaczem,
- + ileś tam drobniejszych szczegółów m.in we wnętrzu.
Niestety w sierpniu 2006r. kiedy wracałem z pracy do domu, kobieta nie zatrzymała się na STOPie, wymuszając na mnie pierwszeństwo przejazdu, czego efekt zobaczycie na zdjęciach poniżej.
Alfa skończyła z przebiegiem 111.111km, szkoda, bo była po wymianie rozrządu i wariatora, hamulcy, wahaczy, nawet olej wymieniłem dzień przed wypadkiem...
Tak wyglądała niedługo przed wypadkiem:
A tutaj po fakcie... Z tego co wiem samochód jeździ już gdzieś w świecie, prawdopodobnie w okolicach Łodzi, może ktoś z Was spotyka czasem srebrną 146?
Mimo, że teraz mam Alfę 156, to sentyment pozostaje...