No to przeróbki wnętrza ciąg dalszy.
Po małych perturbacjach dziś w końcu dotarły fotele i kanapa w kolorze szarym. Niestety nie dotarł podłokietnik co mnie trochę wkurzyło ale mam nadzieję, że na dniach dotrze i będzie komplet. Na początek całość tapicerki będzie trzeba wyczyścić. Kanapa jest z podłokietnikiem więc pasażerom z tyłu będzie troszkę wygodniej. Kierowcy i pasażerowi dostały się podgrzewane fotele - przyda się ze względu na obecną pogodę. Pozostaje tylko pociągnąć napięcie do podgrzewania foteli bo w moich tego wynalazku nie było.
Reasumując wnętrze trochę się rozjaśni![]()

Kiedy foty?![]()
Toyota is the brain, Aston Martin is the face, Cadillac is the stomach...Alfa Romeo is the soul. J.Clarkson
Foty jak wszystko będzie wrzucone do auta. Niestety czasu mało na wszystko a praktycznie każdy dzień od rana do wieczora na uczelni. Ostatnio nawet sobota więc nie nastawiam się ze będzie to bardzo szybko.

Daj spokój tym studentom! I studentkom![]()
Ze studentami to ja już dawno sprawy zamknąłem bo musiałem im laboratorium przed sesją zaliczyć. Teraz to tylko badania od rana do wieczora żeby się wyrobić i zacząć coś pisać![]()
Dziś ze względu na to iż PKP postanowiło mi utrudnić dojazd na uczelnię opóźniając pociągi postanowiłem zabrać się za wymianę filtra kabinowego. Zasadniczo powinna być to drobnostka, ale jak się okazało konstruktorzy AR postanowili to utrudnić do granic możliwości. Dostęp jest gorszy niż można byłoby przypuszczać, a dodatkowo potrzebny jest klucz nasadowy 5,5. Ja u siebie takiego nie miałem więc przyszedł czas na zrobienie go domowymi sposobami. Trochę myślenia i udało się - wystarczyła puszka po piwie nożyczki i klucz nasadowy 6. Dwie warstwy blaszki z puszki wystarczyły by odpowiednio zmniejszyć wnętrze klucza.
P.S. Tak w ogóle to w tym przypadku włożenie nowych filtrów tak jak były włożone stare się nie sprawdziło bo ktoś przy poprzedniej wymianie włożył je poziomo zamiast pionowo i na siłę tak, że jeden był nieźle pogięty...
Ostatnio edytowane przez drift-r ; 03-02-2012 o 15:33
Ze względu na ocieplenie możliwe było zadziałanie z fotelami. Wymiana nie przysporzyła większych problemów. 3 godziny roboty wraz wytrzepaniem dywaników i odkurzaniem wnętrza. W końcu pozbyłem się ostatnich kawałków szyby, których wcześniej nie dało się wykurzyć. Niestety gość od którego kupiłem wnętrze jest niepoważny i podłokietnika wciąż nie dostarczył. Przed zamontowaniem tapicerkę wyczyściłem i zabezpieczyłem mleczkiem więc powinno być ok. Fotki już nie zdążyłem zrobić bo kończyłem już po zmroku ale na dniach się pojawią.
Ze względu na późna porę nie miałem nawet okazji przyjrzeć się wnętrzu po tej modyfikacji.
W końcu pogoda dopisała na tyle by zrobić fotki. W sobotę umyłem auto, wieczorem przed wyjazdem na nocny spot wszystko zdążyło pozamarzać i miałem ochronną warstwę lodu na lakierze i szybach. W międzyczasie dotarł do mnie w końcu podłokietnik, który udało mi się jakoś naprawić dzięki czemu wnętrze jest już kompletne.
330909060" id="attachment49055" rel="Lightbox_813653" >![]()
![]()
![]()
Jak widać wciąż pakiet zimowy bo jakoś nie wierzę że zima za chwilę nie wróci mimo iż dziś było chwilowo powyżej 10 stopni.
![]()
![]()
![]()
![]()

Ładnie wygląda z tymi skórami, od razu jaśniej w środku![]()
Tu liczy się styl, osiągi i liczne ciągnące się za autem spojrzenia przechodniów.. Praktyczny nudny samochód może mieć prawie każdy.. Alfe tylko wybrani
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki