
Witam!
Jakiś miesiąc temu zaczęła się moja przygoda z Alfą Romeo. Wybór padł na zielonego "klekocika"
Trochę danych:
Silnik: 1,9 JTD 105 KM
Rok prod.: 2000 r.
Przebieg: 191000 km
Kolor: dziwny...pierwszy raz taką Alfę spotkałem. Na tabliczce, jak dobrze pamiętam, napisane jest VERDE ORION.
Wyposażenie:
- ABS
- Centralny zamek
- Klimatronic
- Elektryczne szyby przód
- Elektryczne lusterka
Ogólnie narazie się w miarę dogadujemy ale kilka dni po zakupie zastrajkowała mi w mrozy i akumulator trzeba było kupić. Alfa dostała Centrę Futurę. Przy zakupie liczyłem się z tym że sprzęgło jest do wymiany. Założone już jest nowe kompletne sprzęgło Valeo więc na jakiś czas spokój. Wymieniłem również termostat bo był padnięty, a przy okazji wymieniłem cały płyn w układzie chłodzącym...a co - niech ma nowy
W ten weekend został wymieniony filtr powietrza i naprawiłem skrzynkę od niego bo poprzednik poukręcał śruby. Zalany został również olej SELENIA 5W/30 i wymieniony filtr oleju.
A tutaj kilka zdjęć (na kilku jeszcze nie przerejestrowana):
Jeszcze kilka rzeczy zostało do zrobienia, ale mam nadzieję że z czasem doprowadzę ją do takiego stanu jaki powinien być przynajmniej w moim mniemaniu.

Będzie zmienione. Narazie chcę technicznie o nią zadbać bo do wymiany mam jeszcze dolne wachacze, napełnić klime bo jak na moje to trochę juz słabo działa i wezmę sie za plastykę zewnętrzną.

w porządku podejście, fajny klekot

Jakiś czas temu ogarnąłem samochód i postanowiłem się z wami podzielić. Trochę opiszę co zrobiłem może komuś się przyda. Mam nadzieję że mogę tutaj.
Na początek samochód został umyty. Oczywiście metoda na dwa wiadra. W jednym woda z szamponem w drugim czysta woda do płukania rękawicy.
Później tam gdzie były kropki asfaltu i smoły poszedł Tar and Glue remover Nielsena i na większy brud APC Nielsena.
Później przed polerowaniem każdy z elementów był glinkowany. Glinkę mam od Temachem z allegro i do niej wystarczy woda by pracować.
Polerowanie. Tutaj miałem dylemat bo nie dorobiłem się jeszcze miernika grubości lakieru więc próbowałem delikatnie. Po kilku próbach poszedł w ruch pad średni (pomarańczowy MS) i pasta S17. Na koniec pasta S40 Scholla na czarnym padzie wykańczającym. Potem Cleaner Poorboys'a (dla sprawdzenia bo go dopiero kupiłem) w zasadzie S40 by wystarczył.
Po polerce przyszedł czas na wosk. Użyłem Collinite 476S.
Na oponki, plastiki zewnętrzne i lusterka poszedł, z racji tego że skończył mi się Brillance Nielsena, SmartDressing Smartwaxa.
Felgi potraktowałem Atakiem Autolandu (dostępny w marketach i jest całkiem niezły).
Wnętrze Finesse Nielsena, a dywaniki welurowe wyprałem Nielsen Nap Low Foam Nielsena. Niestety zdjęć dywaników nie mam bo już czas mnie gonił.
Na szyby poszła "niewidzialna wycieraczka" Nanolex Premium Glass Sealant - wersja tzw. drogowa czyli "odpycha" wodę przy większych prędkościach (powyżej 80 km/h wg producenta).
Przed czyszczeniem:
Glinkowanie. Odłamujemy kawałeczek, robimy sobie "placek", psikamy na lakier wodą i oczyszczamy z wszelkich nieczystości. Jak zrobimy kawałek i glinka się ubrudzi, wówczas ugniatamy ją tak by wgnieść brud do środka i pracujemy dalej. Ważne: jak glinka upadnie na ziemię to wyrzucamy ją.
Z polerowania nie mam za dużo zdjęć bo czas mnie gonił i żałuje że nie zrobiłem żadnego 50/50 tak byście mogli sobie porównać efekty. Tak wygląda lakier z bliska teraz
Tutaj z nakładania wosku:
Opony
Lusterka potraktowane również tym samym środkiem co opony
We wnętrzu zazwyczaj mam czysto więc ciężko było mi uchwycić różnicę przed i po czyszczeniuNa radiu udało mi się chyba najlepiej pokazać jak wygląda przed i po (Finesse)
A tak efekt końcowy:
![]()

mar_1981 - jak tylko zobaczyłem SmartDetail położonego na fibrze od razu wiedziałem, że na pewno jesteś członkiem KA albo DCPozdrawiam i gratuluję pięknej Alfy!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki