Pare osób już wie że trwają u mnie prace spawalnicze pod maską ;D
Dziś zakończyłem pracę przygotowawcze i w poniedziałek graty ruszają do obróbki..
Dolot będzie galwanizowany na chrom..
Mocowania dorobione do niego malowane proszkowo na czarno żeby nie rdzewiały.. przy okazji również podstawka akumulatora zostanie pomalowana proszkowo..
Drugą rzeźbą pod maską było coś na wzór rozpórki zrobione z dwóch rurek kwasówki.. będzie to zamontowane na tych dwóch bocznych podłużynicach na których zapinany jest po boku zderzak i fabryczna osłona pod autem..
A funkcją tej ala rozpórki jest właśnie to aby usztywnić i podtrzymywać moją ciężką osłonę pod autem.. która krótko mówiąc spod auta mi wypadła po 1000 km drogi na szczęście prawie pod domem i przy 0 prędkości..
Jakoże wszystkie przymiarki już skończone to wiem że wszystko pasuje i jest gotowe do obróbki i malowania.. przy okazji osłona również uzyska srebrny kolor lakieru proszkowego ponieważ ocynk już po paru zimach nieco się zeskrobał o różne rzeczy
Kilka fot z prac:
Żeby nie było przepływka jest tam gdzie powinna tylko od dołu rury dla lepszej estetyki
Widok spod auta: Stożek Simota w obudowie z carbonu.. Pierwsza seria już nie produkowana, nowa wersja jest już zbliżona bardziej do BMC.. (długo czekał w szafie na montaż)
a wlot końcowy pochodzi od 147 GTA.. trafiony przypadkiem na allegro za równowartość 4 paka Redbulla
Widok sprzed zderzaka
a przy okazji podstawka oleju do Autogauge
Niebawem fotki efektu końcowego..
