• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Moja Smoczyca 166

feuerland

Nowy
Rejestracja
Gru 11, 2011
Postów
181
Lokalizacja
Sosnowiec
Auto
Alfa Romeo 166 2.0TS 99/00
Witajcie, konto założone, ramki załozone, czas przedstawić moją Smoczyce- AR 166 2.0TS, rok 1999, 1 rej. 2000, obecny przebieg ok. 215500 km oryginalny wiem wiem TS...ale zaskocze Was, szukałem Belli z tym silnikiem z pełną świadomością. Dlaczego? nie robie obecnie duzo km rocznie tak więc diesla nie ma sensu trzymać, inna sprawa, że tej klasy auto z JTD w bdb stanie i z ludzkim przebiegiem ( 200-250tys km) swoje kosztuje a V6...cudo ale średnio mi się widzi skażona gazem V6, dlatego wybór padł na TS, może też dlatego że wcześniej miałem już ten motor tylko 1.8 w 156 i bardzo podoba mi się jego dźwięk i charakterystyka pracy.
Od rzeczy, dlaczego właśnie 166? Otóż dobre kilka lat temu, kiedy pracowałem w pewnym warsztacie podjechała właśnie AR 166 na wymianę tulei w tylnych wahaczach. Ja w tym okresie byłem skażony niemieckimi kredensami a konkretnie BMW ( miałem wtedy 325TDS Touring) a wszystko co włoskie to złomy graty itd itp...gdy wsiadłem do tej 166 to szczęki szukałem między pedałami;) nie wiedziałem co to za model, ile kosztuje itd ale wywarła na mnie ogromne wrażenie.
Będąc w przekonaniu że taki wóz kosztuje z 50tys jakoś o niej zapomniałem chociaż jak się później okazało gdzieś tam mi się zakorzeniła w głowie. Jakieś 2 lata później mając 10tys zł na auto chciałem sobie kupić coś fajnego ładnego i stylowego. Przekopałem całe allegro itd w końcu gdzieś koło 2 w nocy mówie sobie: a może Alfa? jak się okazało za "dyche" dało się kupić Alfe:P Kupiłem AR 156 1.8TS wydawała mi się fajna aż nie odkryłem że cała jest po lakierze i wylano na nią gruszke szpachli;) Alfa po 4 mscach poszła w świat ale odwaliła swoją robote- rozkochała mnie we włoszczyźnie. Nastepnym nabytkiem była Lancia Lybra 1.9jtd którą sprowadziłem sobie z DE. Przejezdziliśmy półtorej roku, autko świetne lecz miała dwie zasadnicze wady: mułowaty silnik i ogrzewanie kaputt- 2 zimy bez ogrzewania, nie życzę nikomu.
W styczniu po sprzedaniu Lybry odżyła Alfa 166 widziana dobre 4 lata wczesniej w serwisie- decyzja o modelu była postanowiona, niestety środki finansowe były skromne- ok 10tys zl. Jako że nasze forum czytam już od dobrego roku, miałem niejako wpojone ze nie ma opcji trafić dobry egz. jednak poszedłem w zaparte i wypatrzyłem ładna 166 w Holandii od prywatnego właściciela. Po moim telefonie okazało się że autko jest serwisowane, mechanicznie w bdb stanie, zero rdzy, odbicia od kamieni na masce, wieksze i mniejsze rysy, zderzak przód do malowania, 2 klucze, karty, książki rachunki z ASO AR- brzmiało zachęcająco, cena 2400 ojro. Po krótkim namyśle decyzja- jade ją obejrzeć;) Ryzykowałem dużo ale na miejscu okazało się że warto było. Auto było w bdb kondycji, motor ok, zawieszenie i elektronika bez zastrzeżeń, dobre wyposażenie, działające:) do tego oryginalne dywaniki na lato i komplet zimówek. Cena 2000 euro.
Taka jest moja krótka historia z włoszkami, a droga do 166 była trochę zawiła ale cieszę się bo od czasu jej zobaczenia w serwisie zdobyłem sporo doświadczenia i teraz wiem że mogę sobie na Nią pozwolić ( ew. naprawy, dobór części, diagnostyka itd)

Pokrótce wyposażenie:
4x Airbag
Skórzana tapicerka Momo
TCS
ABS+ EBD
DSP + zmieniarka na 6 płyt- DSP jest wspaniałe, nawet nie wiedziałem że fabryczny sprzęt caraudio tak może grać:P
Telefon pokładowy
Czujnik deszczu
Elektryczna regulacja foteli we wszystkich płaszczyznach
Podgrzewanie foteli
Roleta tylnej szyby
Alarm fabryczny
no i wiadomo 4x el szyby c. zamek itd

W Smoczycy wymieniłem kompletny rozrząd, olej, filtry, pasek mikro, klocki tył, założyłem nowe lampy przód ( na starych panowały egipskie ciemności a nie bardzo była opcja ich regeneracji bo regulacja nie działała do końca poprawnie) zregenerowalem sobie podłokietnik bo skaj byl popękany już ( kupilem kozią skórę damską w lumpeksie, klej do skór, 2 browary i podłokietnik cacy), 2 żarówki H6W;) no i nowy lakier na przedni zderzak. I w zasadzie to tyle jesli chodzi o koszty od stycznia 2011 a jest moim oczkiem w głowie i póki co ma u mnie dożywocie:P
Przepraszam że tak się rozpisałem ale ze mnie taka klawiaturowa gaduła....









 
Ładne auto i nawet dobrze wyposarzone jak na TS.
Wymień jeszcze tą badziewną gałkę skrzyni biegów i zrób coś z tłumikiem i bedzie śliczna:)
Szerokości życzę.
 
fajna historia, auto też :) faktycznie ten tłumik przyciąć..
 
co ciekawe ten tłumik " na żywo" tak szpetnie nie wygląda, ja tam nic nie dłubałem. inna sprawa wydaje mi się że to jest oryginalny tłumik a one miały takie końcówki właśnie ale jest opcja że sie mylę, po prostu widziałem dużo 166 oczywiście 2.0TS z identyczną końcówką nie tylko na polskich portalach więc może w tym coś jest...:)
 
Ostatnia edycja:
Bardzo ladna. felgi czymś potraktowales bo tak ladnie sie blyszcza, tez tak chce. zawsze srebrne 166 robily na mnie wrazenie. galka do wymiany.
 
nie, nie psikałem niczym felg. Autko tylko umyłem w nocy i rano zrobiłem fotki jak wracałem z pracy:) a co do gałki to widzę, że cieszy się powodzeniem w negatywnym znaczeniu ale muszę Was trochę zmartwić- gałka zostaje;) Nie jest to jakaś buracka pała z trupią czaszką albo wężem. Wykonana jest z prawdziwego alu, żaden plastik made in china i wg mnie ładnie komponuje się z chromowymi inkrustacjami.

2011-11-09 19.36.08.jpg

2011-10-28 18.53.17.jpg
 
gratulacje, a gałka jak ci się podoba to zostaw twoje auto twoja gałka bezpiecznej jazdy Pozdrawiam
 
Witajcie, może to trochę dziwnie zabrzmi ale postanowiłem ożywić wątek mojego autka bo jest to dobra historia, którą zawsze mozna sobie przeczytać a i miło jest podyskutować o swoim autku:D

Lada moment zacznie się nawijać 3 rok jazdy moją Smoczycą i muszę powiedzieć że autko sprawuje się bezproblemowo. Przez ten okres wymieniłem kilka części typowo eksploatacyjnych min. :

kompletny rozrząd
pasek micro
wahacz lewy przód
łączniki stabilizatora przód
linki ham. ręcznego
olej, wszystkie filtry
sprzęgło kpl+ uszczelniacz wału+ uszczelniacze półosi
olej w skrzyni
uszczelka pokrywy zaworów
uszczelniona miska olejowa
założona płyta pod silnik którą dodatkowo wzmocniłe kątownikami alu
nowe lampy przód Depo
nowe halogeny przeciwmgielne Depo
nowa siatka do zderzaka przód
tłumik końcowy
klocki+ tarcze tył

i pewnie jeszcze sporo innych drobnych rzeczy się znajdzie:)

Jako że w grudniu miła młoda niewiastwa wjechała mi w tylny zderzak co akurat u mnie nie wywołalo wiekszych szkód (zderzak tył do malowania- nawet nie pęknął, i plastik od zamka) jej golf III był troszkę zdemolowany..wpadło troszkę kaski więc pomalowałem ów tylny zderzak bo był już i tak sfatygowany, wymieniłem własnie halogeny przód bo stare były popękane i wogóle postarzały auto o kolejne 10 lat, i do tego nowa siatka w zderzak przód.

Lada dzień do odbioru z piaskowania i malowania felgi 17' 2926616946.jpgna nie powędrują Bridgestony Potenza 215/45/17 letnie, a na zime zostanie widoczny na fotkach komplet 16'

Autem zrobiłem ok. 20tys. km ostatnio za wiele nie jeżdżę bo dojeżdżam pociągiem do pracy- lepiej wydać 100zl na bilet i mieć spokój niż 500-600 na bene i toczyć codzienną walkę na drogach:D więc Alfa służy bardziej do jazdy po pracy i do "rekreacji". Na dzień dzisiejszy auto ma u mnie dożywocie. Poniżej kilka aktualnych "zimowych" fotek.
PS. ramka z tyłu już założona jedyna słuszna:D

DSC04138.jpgDSC04139.jpgDSC04140.jpgDSC04141.jpgDSC04142.jpgDSC04143.jpgDSC04144.jpg
 
Ostatnia edycja:
nowe halogeny przeciwmgielne Depo
Ile zapłaciłes za nie? I czy dużo roboty z ich wyjeciem. Mam prawy w swojej bejbe strasznie brudny od środka i myśle nad wymiana na nowy/ ew rozkleje go jakis i wyczyszcze od srodka. Uzywane halogeny chodza na alegro po 100 i chyba tych ludzi powaliło:) skoro chinczyki sa po 140 z przesyłką. NOWE
 
ja w moim ts- ie tez mam taka koncówke tlumnika wiec to chyba standard. A co do auta to miodzio;) oby tak dalej;)
 
Własnie też chciałem dorwać 225/45/17 ale udało mi się trafić używki 215 ale w bdb stanie i bardzo ładnie utrzymane, może być trochę sztywniej ale jest to rozmiar jednak dopuszczalny do tej felgi (7,5 cala).

Co do halogenów to powiem szczerze że wymieniał je gościu, który malował mi tylny zderzak. Biorąc pod uwagę dostep do nich to najwygodniej byłoby ściągnąć zderzak, ja wymieniłem w nim od razu siatkę. Za jedną sztukę zapłaciłem 120zł, pasują fajnie, świecą jeszcze lepiej (żarówki OSRAM) ale uwaga, pomimo że były nowe to po założeniu nie świeciły:mad: przy okazji wymiany linek od ręcznego, mój elektryk pogrzebał przy nich i teraz działają. Mimo to uważam że mając do wyboru stare używki a nówki droższe o 20zl to nie ma się nad czym zastanawiać:)
 
Własnie też chciałem dorwać 225/45/17 ale udało mi się trafić używki 215 ale w bdb stanie i bardzo ładnie utrzymane, może być trochę sztywniej ale jest to rozmiar jednak dopuszczalny do tej felgi (7,5 cala).

Co do halogenów to powiem szczerze że wymieniał je gościu, który malował mi tylny zderzak. Biorąc pod uwagę dostep do nich to najwygodniej byłoby ściągnąć zderzak, ja wymieniłem w nim od razu siatkę. Za jedną sztukę zapłaciłem 120zł, pasują fajnie, świecą jeszcze lepiej (żarówki OSRAM) ale uwaga, pomimo że były nowe to po założeniu nie świeciły:mad: przy okazji wymiany linek od ręcznego, mój elektryk pogrzebał przy nich i teraz działają. Mimo to uważam że mając do wyboru stare używki a nówki droższe o 20zl to nie ma się nad czym zastanawiać:)
Sztywniej napewno bedzie na szerszej oponie i nizszym profilu, a u mnie tez sie szykuje wymiana lewego halogenu bo jest pęknięty i będę to robił przy okazji malowania zderzaka bo rzeczywiście dostęp jest utrudniony
 
Autorze wątku,posiadasz bardzo ładny egzemplarz. Mam nadzieję,że Twoja AR 166 posłuży Ci jeszcze dobrych parę lat.
Wnętrze prezentuje się niesamowicie...Poza drążkiem zmiany biegów. :rolleyes:
Zawsze bardzo podobały mi się felgi,które właśnie odnowiłeś - poezja.
Ja mam dwa komplety takich samych felg, na jakich Twoja właśnie stoi. Ten gorszy posiada zimówki.
 
Dzięki NeroVolcano za miłą opinię. Ja jestem trochę pedantyczny i zawsze wydaje mi się że wszystkie inne sa w stanie idealnym a akurat moja jest bee:D Ale fakt faktem mam dosyć zniszczony lakier, na masce wokół Scudetto jest sieczka od kamyczków, błotniki wokół lamp to samo, kilka głębszych rys, małe wgniotki z prawej strony, to mnie boli:mad:
Na dobrą sprawę abym był w stanie zaspokoić swój pedantyzm, musiałbym całą Alfę pomalować...a raz że pewnie z 5 klocków trzeba szykować a dwa póki nie rdzewieje, nie bita itd to muszę jakoś te wady zaakceptować:(

- - - Updated - - -

Właśnie odebrałem felgi z piaskowania i malowania, tak jak sie umówiłem zapłaciłem jedyne 250zl za 4 sztuki felg 17 cali tak więc cena naprawdę śmieszna a felgi są zrobione super. Naprawdę polecam zakład, w którym robiłem felgi- były naprawdę zniszczone. Pozwolę sobie dać namiar na osobę która prowadzi ten warsztat:

Lakiernia proszkowa
Konrad Piotr Herych

Katowice
ul. Oswobodzenia 50
tel. 501-965-623

Mały zakład w Katowicach Janowie, zaraz przy rondzie

Jak za tą kase to jestem bardzo zadowolony

Teraz tylko do marca, kupię ładne wentyle, nakrętki AR, naciągnę oponki i będzie bajka:girl_wacko:

Podrzucam fotki felg po renowacji, jakość lakieru ok, ładny srebrny, mieniący się kolor, oczywiście w palecie są również inne kolory ale to już trzeba pytać właściciela, ja jestem zadowolony bo za tą kasę to szpachla i sprey a nie porządna regeneracja:)

DSC04147.jpgDSC04148.jpgDSC04149.jpg
 
Właśnie też się wybieram do nich w nadchodzącym tygodniu :D No i nadal szukam oponek . Gratuluje egzemplarza !
 
Dzisiaj wymieniłem czujnik położenia wału bo po raz 4 w ciągu ostatnich 2 miesięcy po zgaszeniu zagrzanego silnika i ponownej próbie jego odpalenia musiałem sobie zrobić dłuższy postój:mad:
Jak to Alfa co miesiąc coś musi dostać. A z miłych rzeczy- kupiłem jej wentyle srebrne do felg i nakrętki z logo Alfa Romeo:) i wlałem 20 litrów jedzonka.
 
Witam wrzucam kilka fotek mojej Belli z dnia dzisiejszego:) Założone już nowe koła, pomalowane zaciski i kilka innych pierdółek we wnęce koła takich jak mocowanie amortyzatora.
Myślę, że autko prezentuje się duzo lepiej w porównaniu z 16 a komfort jazdy ku mojemu zdziwieniu zbytnio nie ucierpiał, wręcz przeciwnie prowadzenie- inna klasa. Niestety autko nie umyte i nie wypastowane ponieważ pogoda na południu Polski jest delikatnie mówiąc nieciekawa.

Plany na ten sezon?
Nowe amory+ sprężyny- myślę nad czymś takim:

http://allegro.pl/sprezyny-sportowe-alfa-166-98-30-25-mts-technik-i3199218015.html

Amory jakiś standard Kayaby albo Monroe.

Nowe klocki i tarcze na obie osie

Na dniach nowa oliwka Motul lub Valvoline 10W40 z filtrem oczywiście+ filtr powietrza

Nowy wariator

Muszę powalczyć z wgniotkami na prawym boku a konkretniej na drzwiach chociaż pewnie abym osiągnął pełną satysfakcję wizualną to musiałbym ją całą pomalować:D

P.S. Fotograf ze mnie słaby ale Pana w srebrnym Renault Kangoo zamawiać nie zamierzam:P


DSC04154.jpgDSC04155.jpgDSC04156.jpgDSC04157.jpgDSC04158.jpgDSC04159.jpgDSC04160.jpgDSC04161.jpgDSC04162.jpgDSC04163.jpgDSC04164.jpgDSC04165.jpgDSC04166.jpgDSC04167.jpgDSC04168.jpgDSC04169.jpgDSC04170.jpgDSC04171.jpgDSC04172.jpg
 
świetna. Idzie to wszystko w dobrym kierunku. Srebrny lak + czarna skóra to mieszanka idealna. A nie myślałeś nad drewnianą kierownicą? Ja taką założyłem i naprawde świetnie sie prezentuje ze srebrnym ics.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra