
Witam. W końcu po 2 tygodniach od zakupu mojej 33 i doprowadzeniu jej do ładniejszego stanu oraz rejestracji w Polsce prezentuję moją "śnieżynkę". Jest to już moja trzecia Alfa, pierwszą była Alfa 156 z silnikiem 2.0 TS czarna perła która niestety poszła na złom gdyż miałem nią wypadek (najbardziej jej żałuję gdyż miała seryjny tuning Zendera, sportowe zawieszenie itd ..), drugą też była 156 również z silnikiem 2.0 TS lecz nieco mniej dopieszczoną kupiłem i musiałem jej poświęcić trochę czasu, pojeździłem nią 2 latka i auto sprzedałem gdyż musiałem wyjechać z kraju na jakiś czas. Tak wygląda moja historia z marką Alfa Romeo i mam nadzieję że nadal będzie trwała pasja samochdami tej marki.
Wracając do mojej nowej 33, autko kupiłem w Polsce ale na niemieckich blachach, sprowadzone z niemiec od pierwszego właściciela dziadka rocznik 1943. Rok produkcji auta listopad 1993, silnik 1,7 8V I.E. przebieg 131tys udekumentowany książką serwisową i milionami faktur które dziadek zbierał przez te wszystkie lata
.
Na wyposażeniu ABS, elektryczne szyby z przodu, komputer, radio mp3 + dobrej klasy głośniki, wspomaganie kierwonicy, immobilajzer, hamulce przód i tył już tarczowe.
Reasumując myślę że udało mi się nabyć niezłą perełkę na rynku aut używanych, co zdarza się dość rzadko!
Po zakupie praktycznie siedzę dzień w dzień i coś przy niej czyszczę odkurzam itd ... Teraz w tygodniu wyciągnołem całe bebechy ze środka auta tzn fotele, kanapę i dywan cały żeby porządnie ją odkurzyć i sprawdzić jak się miewa podłoga, i o dziwo na całej podłodze jak i w całym aucie nie ma śladów rdzy, a zwłaszcza przy wlewie paliwa co zdararz się najczęściej. Przy okazji wyciągnięcia wszystkiego ze środka wymieniłem kable od głośników na nowe, wymienione zostały wszystkie żaróweczki od podświetlenia zegarów jak i wnętrza auta.
Obecnie jestem na etapie rozebrania drzwi i nasmarowania mechanizmu podnoszenia szyb z tyłu gdyż chodzą bardzo ciężko, czyszczenie komory silnika, ściągnięcie wyczyszczenie i smarowanie wszystkich uszczelek od drzwi i bagażnika oraz czekam na nową miskę olejową żeby wymienić olej, na starej misce nie mogę gdyż jakiś partacz w niemczech źle wykręcał korek od miski i przekręcił gwint i teraz pół miski jest obklejone jakimś silikonem żeby olej nie wyciekał.
To chyba na tyle jak narazie, więc przedstawiam fotki mojej "śnieżynki":
1) Kilka fotek z widokiem ogólnym auta:
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
2) Alfa ze spojlerem lecz jeszcze nie zamontowany na stałe gdyż wyszedł dopiero od lakiernika, spojler tunera Alfy czyli firmy Zender
3) Tyłeczek
4) Silniczek:
5) Kilka innych fotek tzn fotka z wlewem (zero rdzy), naklejka z informacją kiedy był wymieniony rozrząd oraz data kolejnej zmiany, znaczki na tylnej klapie, oraz zegary ze stanem licznika
To narazie na tyle. W miarę postępów nad Alfą będę pisał co i jak a czeka ją jeszcze troche rzeczy między innymi zmiana bucików lecz może to trochę potrwać gdyż szukam takich które według mnie będą idelanie do niej pasowały :twisted:
Moje gratulacje, naprawdę niezła perłą. Ciężko wyhaczyć tak zadbany modelpozdro i szerokości
mik146 1.6 boxer
No nareszcie się pochwaliłeś tym cackiem.
Naprawdę w świetnym stanie, moje gratulacje
Pięknie się prezętuje fajnie będą wyglądały jak staniemy na zlocie obok siebie Biała i Czarna :twisted:
Jeszce raz gratuluję i pozdrawiam.

Tak tak na bank będę mył nawet napisałem wyżej że została mi komora silnika do wyczyszczenia, ale to chce na sam koniec zostawić gdyż będę chciał na to przeznaczyć z 2-3 dni osobno. Tak lekko już umyłem kolektor i przepustnice i już widać jaki będzie efekt ale z bliska tylko widać
![]()
Bella Bambina... <skacze2>
bija22 i Alfa156 V6 są powody do mruczenia
...i do płaczu
Bardzo fajna "trzy trzy" :wink: Przydala by sie jakas ciekawa felga i bedzie miod :mrgreen: :wink:
Il cuore ha sempre ragione.
Senza cuore saremmo solo macchina...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki