PRE2ES
Nowy
Chwalę się moim nowym nabytkiem 
Jest to moja 3ecia Alfa 156.





Wyposażenie zacne, chyba wszystko oprócz skóry. Silnik jedyny który wchodził w grę 2.4jtdm
Szukałem auta w jasnym kolorze z jasnym wnętrzem i obowiązkowo z szyberdachem - no i znalazłem
Jestem jej 2gim właścicielem. Pierwszym właścicielem był doktorek w Niemczech. Autko stoi na 17tkach a na zimę dostałem komplet oponek na stalowych 16tkach. Do wymiany miałem przeguby wewnętrzne (jeden miał luz ale profilaktycznie wymienione obydwa) i lewy górny wahacz.
W tym tygodniu alfa dostanie nowy rozrząd, oleje i płyny.
Na dzień dobry czyszczony map sensors, zawór overboost no i zaślepiony EGR. Do wnętrza dodałem podświetlenie miejsca pod popielniczką (pomysł zaczerpnięty z Lancii Lybry mojego taty) jak ktoś będzie chciał to wrzucę fotki
No i oczywiście zamówione naklejki u Tomka.
W planach jest dużo, ale wszystko zweryfikuje czas. Z modyfikacjami na pewno się z Wami tutaj podzielę.
Teraz trochę historii:
Moja druga Alfa w karierze alfaholika

No i pierwsza od której wszystko się zaczęło

W zasadzie to ona taka moja do końca nie była (auto rodzinne - tata kupił, mama dawała pieniądze na paliwo a syn jeździł
)
Do zobaczenia na drodze!
Jest to moja 3ecia Alfa 156.





Wyposażenie zacne, chyba wszystko oprócz skóry. Silnik jedyny który wchodził w grę 2.4jtdm
Szukałem auta w jasnym kolorze z jasnym wnętrzem i obowiązkowo z szyberdachem - no i znalazłem
Jestem jej 2gim właścicielem. Pierwszym właścicielem był doktorek w Niemczech. Autko stoi na 17tkach a na zimę dostałem komplet oponek na stalowych 16tkach. Do wymiany miałem przeguby wewnętrzne (jeden miał luz ale profilaktycznie wymienione obydwa) i lewy górny wahacz.
W tym tygodniu alfa dostanie nowy rozrząd, oleje i płyny.
Na dzień dobry czyszczony map sensors, zawór overboost no i zaślepiony EGR. Do wnętrza dodałem podświetlenie miejsca pod popielniczką (pomysł zaczerpnięty z Lancii Lybry mojego taty) jak ktoś będzie chciał to wrzucę fotki
W planach jest dużo, ale wszystko zweryfikuje czas. Z modyfikacjami na pewno się z Wami tutaj podzielę.
Teraz trochę historii:
Moja druga Alfa w karierze alfaholika

No i pierwsza od której wszystko się zaczęło

W zasadzie to ona taka moja do końca nie była (auto rodzinne - tata kupił, mama dawała pieniądze na paliwo a syn jeździł
Do zobaczenia na drodze!