No i stała się niewiarygodna rzecz. Nie planowałem zakupu alfy teraz...
może za rok dwa i jako drugie auto a nie jako pierwsze...
jako pierwsze miało być jakieś Audi A4 lub Honda Accord...
ale jaja... mówię Wam... masakra
W piątek koło południa dzwoni do mnie przyjaciel mechanik i się pyta czy mam czas. W sumie miałem, ale o co chodzi? Bo stoją u niego 2 alfy w serwisie i właściciele mówili że chcą sprzedać. A ja na to że nie, nie teraz, może dom wybuduję, żadnych aut, nawet głowy mu nie chciałem zawracać. A on na to żebym przyjechał dla przyjemności, ot tak. A że kolegi dawno nie widziałem (bo wiecie, jak sprzedałem 166 to Hondą jeżdżę, to kolegi od 8 miesięcy czyli od dnia sprzedaży nie miałem potrzeby odwiedzaćtaki żarcik :wink: ) to pomyślałem czemu nie?
No to odwiedziłem i stały dwie, GTV i 156. GTV od razu przykuła mój wzrok, stare marzenie... ale teraz niestety auto potrzebuje z podwójną parą drzwi... pięć lat temu to GTV byłaby super... ale teraz. Nie dla mnie. No ale patrze na 156, bezwypadkowa, silnik suchutki, przebieg 85.000km... rzeczywisty, bo właściciel od nowości jeździł na przeglądy do mojego mechanika i o auto dbał jak szalony. Nic nie przetarte, zniszczone, silnik mruczy, obroty nie falują, skrzynia super. Do tego alufelgi z letnimi i alufelgi z zimowymi oponami... cholera nieźle, historia pewna... poprzedni właściciel teraz kupił sobie nowego Mercedesa. Ale myślę sobie, nie teraz... może za rok, dwa. I wracam do domu.
Opowiadam żonie jaki fajny dzień miałem a ona do mnie pod koniec: "I co? Mamy nowy samochód!!!" A ja nie, nie mamy. A ona mi mówi, że nie rozumie. Mam okazję, zadbany, nie zajechany samochód, stoi u mechanika, wszystko można jeszcze raz sprawdzić, chociaż wiadomo że wszystko jest super... a ja chcę kupić jakieś sprowadzone z Niemiec Audi A4 za 30.000-50.000zł? Nie wiadomo co się trafi? Że chyba zgłupiałem. Bo ta Alfa nawet połowę tego nie kosztowała. Okazało się jeszcze, że auto należy do sąsiada mojej mamychyba je z tysiąc razy widziałem, właściciel rzeczywiście garażował, dbał itd.
No to sobie myślę, że w sumie ma rację. No to zadzwoniłem i poprosiłem o kompletny przegląd, ile by nie kosztował. W szczególności selespeed mają sprawdzić i na kompie i w trasie. I wszystko inne też, z naciskiem na WSZYSTKO. I okazało się że nie ma się do czego przyczepić, nawet klocków nie trzeba wymieniać.
Załatwiłem, dzisiaj o 13:30 zapłaciłem i jest moja.
Fotki wrzucę na dniach... bo teraz na szybko w pracy piszę
To była szybka akcja bez zostawiania śladów
Ostatnio edytowane przez ozzy ; 23-03-2009 o 20:03 Powód: literówki
Były: Fiat 126p 650; Honda Civic 1.4i EJ9; Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic
Jest: Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed
ja swoja Alfe podobnie kupilem, tylko z komisu, bez przeszlosci. Ale spodobala mi sie i juz nia ponad 2 lata bezawaryjnie jezdzeSzerokiej drogi ozzy!

Nic tylko gratulować zakupu!
Warszawa pozdrawia;]!
Fiat Seicento 0.9 '98 -> Alfa Romeo 145 qv '99 -> Fiat Coupe 20vt '99 -> Alfa Romeo 147 1.9 JTD 16v '03
Nie zabijaj robaczka

Niezły zakup
Tylko napisz jaki rocznik? Jaka wersja? Kolor;d jaki? :wink:

hehe no i super gratlujuje ja tam lubie spontany ... swoje cabrio sprzedałem we wtorek a w środe kupiłem alfe 156 :mrgreen: ... pozdrawiam i czekam na foty
... Pozdrawiam
no no....nigdy nie wiadomo kiedy spadnie grom! gratuluje autka i żony przede wszystkim :mrgreen: :mrgreen:
bija22 i Alfa156 V6 są powody do mruczenia
...i do płaczu
Gratuluje
btw. zmien opis![]()
156 1.8 TS z LPG Sequent24 by BRC
Srebrna. rok 2000, sedan, z tyłu napisy: 156 i Super :mrgreen:
Były: Fiat 126p 650; Honda Civic 1.4i EJ9; Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic
Jest: Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed
Iles dal??Napisał ozzy
156 1.8 TS z LPG Sequent24 by BRC
ozzy dopadło cię podwójne szczęście... hi,hi![]()
masz super żonę![]()
a teraz super smochód :wink:
gratuluję i pozdrawiam!!!
moja druga ulubienica...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki