Tia..widocznie trafili na usterkę z którą mieli już do czynienia...Z moją też im się wydawało, że wiedzą (szczególnie ten z wąsem) co jest do wymiany: od krokowego po wtryski na kolektorze kończąc. Na szczęście dla swojego portfela wymieniłem tylko krokowy i następnym razem trafiłem na jarka (blondyn). Najlepsze jest to, że padła część (TPS), którą mi kazali wymienić pół roku wcześniej (polecili firmę HANS PRISE czy jakoś tak), a to jest badziew że większego na oczy nie widziałem. Zalożyłem z powotem stary ori i chodził bez problemów.
A tak z drugiej strony...Co to za warsztat, który chce być poważny, a nawet kartą zapłacić nie można i do najbliższego bankomatu parę kilometrów. Skąd ja, jako laik mogę wiedzieć, ile mnie naprawa będzie kosztować ???
Z resztą po przejściach z dwoma poprzednimi autami w bełchatowskich "renomowanych" na pierwszy rzut oka warsztatach doszedłem do wniosku, iż naprawiam wszystko sam, choć czasem wymaga to wyrzeczeń bo auto potrzebne. A tamtym to strach oddać koło do napompowania.
Ostatnio edytowane przez danus77 ; 24-03-2011 o 23:23
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77
zaje...y mechanik jest w grochollicach, robi tylko Alfy, adres Czestochowska 88

To jest ten o którym pisałem kilka postów wyżej! Zna się na rzeczy zwłaszcza przy starszych modelach Alfy,ale bardzo się zaczął cenić,za wymianę gum na stabilizatorze tylnym i łączniki chciał cztery stówy!!! To ostre przegięcie!!!
ja u niego sporo rzeczy robiłem i jestem zadowolony, nawet jeśli chodzi o koszty to nie jest źle. Wole jemu zapłacić wiecej niż dać auto do jakiegos paproka
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki