
Witam, dziśogladałm Alfe 145 QV z 96 roku, auto sprowadzone z germanii 2 lata temu, przebieg 236 tyś, w w kraju ok 30 tyś, auto jedzi na oleju mineralnym, rozrząd zrobiony
odrazu po sprowadzeniu, zostało tylko zrobić pare zaprawek i zajrzć na przednie zawieszenie, znosi w lewo aha....wariator też słychać, wyposazenie pełne bez klimy i skory, wszystko działa, całośc 5,5 tyś, szyby wszystkie orginalne, na co jeszcze zwrócić uwagę,bo zam stały kontakt z właścicielem?
dzięki za wszystkie porady, pozdro,-
chmielo,
Najważniejszy silnik, reszte można doprowadzić do porządku. Jedź na kompa najlepiej. Przejedź sie nią, najlepiej z kimś kto przynajmniej trochę zna się na tych silnikach.
Rozrząd i tak bedziesz musiał zrobić dla własnego spokoju, tym bardziej, że slychać wariator jak mówisz. No i mineralny? Podejrzana sprawa, fakt przebieg spory, ale ja bym 5 razy sie zastanowił przed kupnem. Zarezerwuj sobie jakieś 3 tysiaki tak na wszelki wypadek...
Świece i kable, bo wsadzisz w to tysiąc jak będziesz chciał zrobić porządnie. I jeśli ją kupisz, to zmień olej, minerał to zabójstwo dla TSa.
Zagłosuj na mnie w "Stypendium z wyboru" i pomóż mi w unikatowym swapie!
Z Alfą jak z kobietą... Żyć trudno, a zabić szkoda
Alfa Romeo 145 (jeszcze) 1.4 TS 16V 2000r - Moja Funia
Jak ktos swiadomie zalal go mineralnym to znak ze jego zywot dobiega konca. Chocby chcial to teraz nie mozna tak poprostu zmienic oleju na inny. Poza tym były QV bez skory?
Moim zdaniem skarbonka bez dna, dobrze ze odpusciles.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki