166 lub 159. Diesel vs Benzyna

  • Autor wątku Autor wątku bocianpolski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bocianpolski

Guest
Witam wszystkich
Mam wielki dylemat. Zaraz po nowym roku chcę kupić alfę ale nie mogę się zdecydować. Obecnie jeżdżę Alfą 164 3.0 V6 (kocham ten wóz) ale z racji iż przemierzam rocznie ok 45-50 tys km potrzebuję nowszego auta bo szkoda mi mojej włoszki na co dzień tym bardziej że coraz gorzej z częściami..(czas wstawić do garażu i wyciągać na niedzielne przejażdżki)

Do rzeczy..
Mój dylemat dotyczy tego czy benzynę czy diesla..
Nigdy w życiu nie miałem diesla zawsze jeździłem tylko benzyniakami głównie V6 lub R6. Uwielbiam ten dźwięk mojej V6. Ale z racji moich przebiegów zacząłem brać pod uwagę diesla.
Biorę pod uwagę 166 2.4 JTD rocznik 2005/06 lub 159 1.9 JTDm (150KM + ewentualnie jakiś wirus bo fabryczna moc to trochę mało..) ok 2006r.(na 2.4 JTDm raczej mnie nie stać bo są dużo droższe)
Tu moje pytanie do was. Czy diesel to dobry pomysł? Czy potrafi dostarczyć tyle frajdy z jazdy co benzyniak?? i jak z dźwiękiem silnika?? Jak z dynamiką i odczuciami podczas jazdy??
Czy warto rozglądać się za dieslem czy lepiej od razu nastawić się na benzynę?? Wiadomo że zanim kupię to i tak będę musiał się przejechać i sprawdzić czy mi to pasuje ale chodzi mi o to czy warto poświęcać czas na szukanie diesla
Pytanie to kieruję głównie do tych co przesiedli się kiedyś z benzyny na diesla..


Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi :)
 
Nie da rady przesiąść się z V6 na R4... :)
Popatrz raz jeszcze w skarbonkę i bierz 159 2,4 JTDm...
 
Jeżdziłem 159 1,9 JTDM po chipie i daje to radę tzn. przyspieszenie , elastyczność ( miałem 400 Nm) i niskie spalanie na poziomie 8.0-8.5 po mieście i na trasach 7.0-7.5 l ON a czasami nawet mniej . Miałem też okazję przejechać się tym autem z silnikiem 2.4 JTDM 200 KM to naprawdę już wyższa liga ,oczywiście spalanie trochę wyższe ale wrażenie superpozytywne ,ten piąty cylinder chyba spowodował ,że kultura pracy tego diesla jest prawie bezwibracyjna i ma naprawdę fajny gang ( oczywiście nie jak V6 z Arese :D). Z perspektywy 3 lat spędzonych z 1,9 JTDM : gdybym teraz kupował 159 przy dużych przebiegach to tylko z 2,4 JTDM .
 
159 w 2.4 JTDm są dużo droższe przynajmniej te w idealnym stanie..
A co myślicie o 166 z 2.4 JTD(175KM)?? czy ten silnik się dużo różni od 2.4 w 159??
 
Tu moje pytanie do was. Czy diesel to dobry pomysł? Czy potrafi dostarczyć tyle frajdy z jazdy co benzyniak?? i jak z dźwiękiem silnika?? Jak z dynamiką i odczuciami podczas jazdy??
Czy warto rozglądać się za dieslem czy lepiej od razu nastawić się na benzynę?? Wiadomo że zanim kupię to i tak będę musiał się przejechać i sprawdzić czy mi to pasuje ale chodzi mi o to czy warto poświęcać czas na szukanie diesla
Pytanie to kieruję głównie do tych co przesiedli się kiedyś z benzyny na diesla..

Przesiadłem się rok temu z benzyny na ropniaka i jestem dziś bardzo z tej decyzji zadowolony. Moje odczucia są następujące.

Diesel to dobry pomysł, jeśli jeździsz sporo, tj. minimum 30-40 tys. km rocznie. Jeśli chcesz mieć frajdę z jazdy gnojówkowozem, a silniczki JTD zaręczam takową dają, to bierz pod uwagę silniki pięciocylindrowe (2.4 JTD), ponieważ ich dźwięk pomiędzy 2,5 - 5 tys. obrotów jest, pardą maj frencz, wyjebiaszczy - niesamowicie bulgocze sprawiając, że przyspieszasz z ogromnym bananem na twarzy :) IMHO dynamika jazdy jest bardzo zadowalająca - przyspieszenie do setki to około 8-9 sekund, a z wirusem można to poprawić jeśli się potrzebuje.

Ważna kwestia przy przesiadce na ropniaka to fakt, że trzeba trochę zmienić styl jazdy, czytaj: uważać na turbinę i sprzęgło.
Podsumowując: diesel w AR jest nieprzypadkowo bardzo zachwalany - to rewelacyjna kultura pracy, dobre osiągi i dużo frajdy z jazdy (szczególnie na trasie). Po przesiadce na ropniaka zaczynasz po prostu nową przygodę z Bellą, a jeśli będziesz regularnie autko serwisował, to odwdzięczy się tysiącami bezawaryjnych km przy niewielkim spalaniu.

zerknij: http://www.youtube.com/watch?v=l3BDFenDzjQ

Pozdrawiam,
 
Amortyzatory
Powrót
Góra