
życzę Ci byś miał tak awaryjny silnik, czy samochód jak mój bokserek.
Z awarii które mnie trapią, to najbardziej dokuczają mi spryskiwacze i silniczek od wycieraczek - znowu do roboty. Trzeci raz przez siedem lat!
Serio.
W silniku nie robię nic. Oczywiście, filtry, płyny, czy rozrząd, tego nie liczę bo to eksploatacja. Oprócz tego nic, zero. A mam 240kkm.
A mrozach -26, moja 166 nie dała rady. Więc ją podnosiłem moją 146, która bez problemów zagadała.
Bokserki to nie są niewiadomo jak bardzo skomplikowane silniki. V6, jest dużo trudniejszy dla mechanika. Więc jak masz dobrego (czyt. sumiennego i dokładnego) mechanika to nic Ci nie grozi. (Ja rozrząd zmieniałem u gościa który to robił z instrukcją w ręku, bo boksera widział pierwszy raz na oczy, ale był dokładny i doświadczony. I hula)
AR to auta o które trzeba dbać. Znajdziesz to stwierdzenie w każdym wątku na tym forum. A linijkę niżej każdy pisze, że jak się umie i dba, to auto odwdzięczy Ci się po stokroć. Takie już są te nasze ślicznotki.
Zastanów się teraz dobrze - maszyna z duszą i charakterem, czy poprostu jakieś wozidełko.
powodzenia
Alan90 thanked for this post
Może to kwestia akumulatora była?![]()
CO do zakupu furaka teraz to myśle, że pierwsze oc musze zrobić to dozbierać kase...potem rozglądnąc sie za alfą fajną a jak nie alfa to sie obczai tego Hyundaia Coupe I gen. no i tyle. Co do boxerka to jednak T.S 2.0 by mnie tu najbardziej satysfakcjonował mysle :] mimo wszystko. Chyba zadużo się nasłuchałem o tych boxerach i mam uraz
![]()

pewnie tak. Tylko później go nie musiałem doładowywać. Jakiś taki kryzys był
Zacznij się rozglądać od wczoraj
Z doświadczenia każdy Ci powie, że dobrego (czyt. zadbanego) auta będziesz prawdopodobnie szukał dłuuugo.
Nie trać czasu i uzbrój się w cierpliwość.
powodzenie więc
ps. daj znać jak poszło.
Alan90 thanked for this post

Boxery są fajne. Też mi się kiedyś marzyło 1.7 16V.
Kolega szuka sportowego coupe - tym samym, mało prawdopodobne, żeby zdecydował się na 33/145/146.
Wracając do historii o niebotycznych wydatków na AR Gtv, to ja kupiłem średnio zadbany egzemplarz 190kkm, za średnią kwotę z alle - ~12kzł. Nie mogę powiedzieć, żeby to byłą igła, ale przyczepić się doczegokolwiek grubo nie mogę. Były do poprawy pewne drobiazgi (kontrolka srs, jakieś podświetlenia, jakieś plasticzki, centr. zamek).
Przez rok przejechałem około 12 kkm i nie poniosłem drastycznych wydatków.
Rozrząd komplet z wariatorem i paskiem balansująym: 1200zł,
Wahacz przód mogg 170 zł,
Wysprzęglik: 99 zł,
Czeka mnie przegub ok. 300 zł i tulejowanie tylnych wahaczy ~200zł.
Przy Alfie dużo daje samodzielne ogarnianie tematów. Wtedy sporo oszczędzasz na robociźnie, a problemy są tylko z drobiazgami...
Alan90 thanked for this post
To powiem Ci, że miałeś raczje szczeście, że za 12000 udalo Ci sie kupić fajny egzeplarzyk. z tegoco ja wypatruje na allegro to za do 10.000 są rozsypane te auta co widać juz na fotkach. a potem jest dosc duzy przeskok cenowy i sa juz troche ladniejsze. nic. tak jak podpowiada kolega piotr_c.. musze kase zbierać i ostro szukać![]()

Wiesz, proponuje tydzień urlopu i wyprawy.
Ja trafiłem za drugim strzałem. Pierwszą oglądałem u siebie w mieście (z tego co patrzyłem po allegro, to się sprzedała, ale znów jest wystawiona - nowy właściciel nie był zadowolony). Pan był skłonny opuścić nawet do 7000, ale i tak jej nie wziąłem.
Swoja utrafiłem, aż 700km od swojego domu. Po prostu napaliłem się na ten model i musiałem mieć taka jaką chciałem...
Słowem:
Cierpliwości i szukaj, szukaj, szukaj...
Alan90 thanked for this post

ja może będe sprzedawał swoją bo w tym tyg ma przyjechac V6 turbo ( a poluje za taka strasznie ) z zagramanicy zobaczymy jak przyjedzie czy bedzie warta kupna wtedy bedę musiał sie z moja pożegnac jak cos to pisz na pw popiszemy wiecej
Alan90 thanked for this post

no i jaka sytuacja?
masz już swoją bellę?
Marshall jak tam nowe Gtv?
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

oj nie ma nowej straszna padaka sie okazała wizualnie bardzo bardzo ładnie taka jak chciałem czarna + banan 2.0 v6 tuŁbooogólnie zawias tył cały do roboty turbaffka czasem przerywała ..... mi na odcinku ok 30 km 2 razy sie zdarzyło ogólnie odpusciłem ... musze dopieścic moja by sie nie obraziła na mnie hahah ze chce ja sprzedać
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki