
Witam!
Zwracam się z gorącą proźbą do użytkowników AR 166 o motorach 2.4 JTD/JTDm o opinię odnośnie używania auta na co dzień.
Ponieważ potrzebuję wygodnego i reprezentacyjnego pojazdu ( własna działalność ) do częstych wyjazdów w zarówno długie jak i krótkie trasy, coraz mocniej próbuję siebie samego przekonać do motoru na olej napędowy. Do tej pory nie wykorzystywałem auta jako narzędzia pracy, i czy była to 164 V6, czy Coupe 16V Turbo, spalanie nie stanowiło dla mnie żadnego kryterium.
Aktualnie poruszam się Lancia Kappą 2.0 VIS która spełnia wszelkie moje wymagania co do auta na co dzień, jednak ilość pokonywanych kilometrów zaczyna dokuczać mojej kieszeni.
Zacząłem się rozglądać za autami z silnikiem diesla. Szczególnie AR 166 która od dawna jest w centrum mojego zainteresowania.
Przeglądnałem na forum wątki dotyczące dieslowych Alf, lecz o AR 166 2,4 vzbyt wiele nie znalazłem - raczej króluje AR 156
W związku z tym chciałem poprosić o opinię osoby które miały z tymi autami "przygodę" od dłuższego czasu ( np rok ) i są w stanie porównać je z benzyniakami pod względem codziennej eksploatacji, osiągów, napraw itp.
Zalezy mi tez na opinii ludzi którzy mają w swoich Alfach najmocniejsze diesel ( 170-200 km ).
Z góry dziękuję !
ZBIERAM GRUPĘ NA SAFARI PO KENII.
ORGANIZACJA PRZEZ RDZENNEGO MIESZKAŃCA TEJ PIĘKNEJ KRAINY - kontakt pw
ja mam 156 2,4 JTD - posiadam ja od półtora roku - generalnie auto nie sprawia problemów ale przy 200 000 zrobiłem duży przegląd i wymieniłem masę rzeczy a raczej wymienili je w Le-car, takim dużym wydatkiem bylo koło dwu masowe - chociaż przyznam że i sprzęgło i duwu mas nie były jeszcze w kiepskim stanie, zwłaszcza sprzęgło które wyglądało bardzo dobrze, du mas spokojnie by jeszcze pojeździł ale postanowiłem wymienić i jużpoprzedni własciciel tez na wyrost wymienił turbo na fabrycznie regenerowane zakupione w serwisie, ale potrzeby wielkiej nie było zmiany po prostu poprzedni własciciel to też Alfiak
![]()
U mnie mam chipa robionego w Vtechu i nie ma problemów z niedostatkiem mocyauto spisuje sie super, podobno sam kierownik serwisu Auto Plusa Pan Janusz stwierdził że nie jechał jeszcze tak zbierającą się alfa 2,4
, leje olej pełen syntetyk wymiany co 10 tyś
Co było robione w skrócie ale wiele na wyrost bo spokojnie by wytrzymały te części dużo dłużnej, mam przebieg 215 tyś obecnie
przepływka, czujnik położenia wału, pasek rozrządu, pasek wielokolorowy, alternator, wahacze górne i dolne, łączniki stabilizatora, tarcze hamulcowe, amortyzatory, akumulator,
jednak spokojnie większość tych części by jeszcze jeździła po prostu jak miałem luz na wahaczu to wymieniłem wszystkie i tyle,
spalanie najmniejsze 7,5 największe 8,5 główne autostradą podróżuje ,
życie to ściganie reszta to czekanie

Dzięki wielkie za odpowiedź!
Czy byłbyś w stanie podać orientacyjne ceny wraz z robocizną tych największych części ( sprzęgło, dwumas, turbo )?
Ile w tej chwili mocy ma Twoja Alfa? Do mnie najlepiej przemawiają JTDm, ale są one w 166 trzeciej generacji i jak na razie to chyba poza moim zasięgiem finansowym....
ZBIERAM GRUPĘ NA SAFARI PO KENII.
ORGANIZACJA PRZEZ RDZENNEGO MIESZKAŃCA TEJ PIĘKNEJ KRAINY - kontakt pw
sprzęgło valeo 1000
dwu mas 1500
robocizna 1700 (w tym uszczelniacz) ASO AutoPlus
Zawieszenie 250 pln za element TRW wymiana 100
czujnik położenia wału 100 (wymiana gratis)
Przepływka 350 pln (wymiana gratis)
rozrząd komplet 1200 pln z wymianą
zaznaczam ze ceny z głowy pisze a nie wiem czy dobrze pamiętam
utkwiło mi w głowie komplet sprzegło dwu mas robocizna około 3000 powinno wyjść
zawieszenie 2000 - TRW
więc nie wiem czy ciebie nie okłamujęale nie chce mi sie już szukać f.vat
generalnie te silniki sa super, raz zrobisz potem masz na długo spokój, i jeszcze raz powtarzam u mnie nie było konieczności wymiany tego wszystkiego po prostu z dzieckiem jeździłem i trasy oddalone od domu trochę i nie chciałem by mi sie coś posypało w drodze, większość zrobiłem w le-car poza sprzęgłem i dwu masem (nie mieli czasu) a mi się spieszyło przed wakacjami
Spalanie 7,5 - 8,5 ja mam 178 km i 421 momentu, auto reaguje na lekki dotyk pedału przyśpieszenia, Chipa robiłem w Vtechu, więc pewność jest że dobrze zrobione i na prawdę nie miałem problemów nigdy z autem,
W tą zime tylko na przejażdżki jeździłem raz na dwa tygodnie, wprawdzie auto stoi w garażu ale mrozy w nim tez są Alfa odpalała bez problemu i spokojnie mogłem jechać do Warszawy![]()
Na prawdę polecam ten silnik jak ktoś dużo jeździ
Ostatnio edytowane przez KKrzysztof ; 19-02-2010 o 14:17
życie to ściganie reszta to czekanie

Widzę że koszta są spore. u mnie sprzęgło Valeo 450zł przy wymianie skrzyni - robocizna ( sprzęgło i skrzynia plus uszczelniacze ) we Wrocławskim Irbisie - 400 zł...
Zaczynam się zastanawiać czy diesel to nie pozorna oszczędność. Faktem jest że spalania mniejsze, paliwo ciut rańsze ale naprawy dwa razy droższe niż w bęzyniaku![]()
ZBIERAM GRUPĘ NA SAFARI PO KENII.
ORGANIZACJA PRZEZ RDZENNEGO MIESZKAŃCA TEJ PIĘKNEJ KRAINY - kontakt pw
tylko że sprzęgło wymienia się raz na 200 tyś kilometrów, więc te koszta ponosi się raz i sie jeździ jeżeli oszczędność to tylko diesel lub LPG
życie to ściganie reszta to czekanie

To racja. Generalnie paliwożerność benzynowej Lancii nie dawała mi się we znaki kiedy jeździłem od punktu A do punktu B. Teraz sporo krążę po mieście, dużo chwilowych postojów, dojazdów, często w godzinach szczytu - i tutaj wychodzi przewaga diesla pod względem ekonomiczności.
Możesz jeszcze podać ile Cie wyniosło montowanie chipa?
Generalnie zastanawiam się też nad 1,9 JTD ale to faktycznie słabiutkie motorki i trzeba by był go lekko podrasować...
ZBIERAM GRUPĘ NA SAFARI PO KENII.
ORGANIZACJA PRZEZ RDZENNEGO MIESZKAŃCA TEJ PIĘKNEJ KRAINY - kontakt pw

Jeżdżę 166 2.4 JTD (140KM) od niespełna 3 lat, kupiłem ten motor bo początkowo dużo nią jeździłem (teraz tylko kilkanaście kkm rocznie). Obecnie mam na cyferblacie 200 kkm, sam zrobiłem z tego niecałe 40 kkm.
Moje obserwacje z tego okresu są następujące (przy założeniu, że kupisz dobry egzemplarz):
- silnik to zdecydowanie najmniejszy problem w tym aucie (jeśli w ogóle jest problemem),
- moje turbo nie było wymieniane ani regenerowane i działa bez zarzutu,
- sprzęgło zmieniłem przy 180 kkm, samo się rozleciało, naprawa w ASO 2 000 zł z częściami w dodatku zapoczątkowała problemy ze sterowaniem sprzęgła (wymieniłem wysprzęglik, przewody w których pozrywano gwinty i pompę – w sumie jakiś 400 – 500 zł z robotą),
- spalanie w mieście, przy przejazdach o jakich piszesz w moim wykonaniu to 10-12l/100 km (nigdy w mieście nie zszedłem poniżej 8l/100 km (noc), z kolei trasa to czysta przyjemność – 6-8l/100 km (przy czym 8 to przy 300 km przejechanych w ok. 2h), tutaj od razu warto się zastanowić nad kołami – zimówki szer. 205 to oszczędność średnio 0,75l/100 km w stosunku do letnich 235,
- moje auto ma 9 lat i zaczęły się pojawiać głupie problemy we wnętrzu, zacinające się przełączniki, czujnik poduszki pasażera, nagrzewnica wnętrze etc.
- w tym aucie rzeczywistym problemem jest zawieszenie (i to niezależenie czy benzyna czy diesel), należy zapomnieć o tanich zamiennikach (wytrzymują kilkanaście tysięcy i robota od nowa), z koeli oryginalne części są dość drogie (a mimo to nie dotrzymują wytrzymałością innym autom – choćby lancii).
Zasadniczo, zastanawiam się nad zmianą auta, ale raczej na nowszy rocznik tego samego modelu – komfort i wygląd są nie do pobicia.
Dokładnie silnik nie będzie sprawiał problemów do pół miliona, zresztą widząc wiele na aukcjach tych samochodów mają wpisane 170-190 przebiegi przeważnie mają po 300 i więcej![]()
Tak jak pisałem u mnie nie było potrzeby wymiany turbo po prostu poprzedni własciciel też Alfomaniakwymienił bo to nie sa duże koszta, generalnie Alfa jest tania w częściach, zawieszenie może jest droższe bo sie wymienia cały wahacz a nie pojedyńcze końcówki, oczywiście elementy zawieszenie tylko TRW inaczej potrzymają króciutko
![]()
życie to ściganie reszta to czekanie
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki