
Serwis w sensie kosztow specjalnie nie rozni sie od serwisu 1.9JTDM. Czesci sa czesto takie same.
Nie wiem jak jest po liftingu, ale przed liftingiem w 2.4 z przodu byly wieksze zaciski i drozsze klocki. Szybciej sie zuzywaja (waga auta).
Przeglady co 30 tys - filtr oleju, olej, filtr powietrza.
Warto chyba czesciej wymieniac filtr paliwa (zalecenia chyba 60tys?). W ASO ok 350PLN, z zamiennikow taniej mozna chyba dostac.
Rozrzad w ksiazce chyba co 120, ja bym wymienial w okolicy 70-90tys w zaleznosci od sposobu eksploatacji.
dzięki za odp, a jak wygląda podróż pasażera z tyłu? Jest mało, a nawet bardzo mało miejsca. \wydaje mi się że dla max 170cm, da się od święta przewieźć 3 osobę i to nie w bagażniku?

Przy wygodnym ustawieniu przednich siedzen w Brerze z tylu mozna przewozic kapelusz, torebke itp. Nie ma miejsca na nogi.
Da sie kogos tam wcisnac, pod warunkiem ze przednie fotele sa dosuniete do deski tzn z przodu siedza drobne osoby (do 170). Jechalem w 4 osoby w Brerze trase ok 100 km i wszyscy przezyli
Jesli jest szklany dach to z tylu brakuje tez troche miejsca nad glowa.

Mój ojciec przerobił już ze 3 brery i 1 spidera, różne silniki włączanie z 3.2 benzyną. Ostatecznie z zadowoleniem jeździ 2.4 JTD. Moim zdaniem jest to chyba najlepszy motor do brery jeśli chodzi patrzeć na ekonomie/osiągi.
Co do podróży z tyłu, to miałem raz nieprzyjemność jechać ok. 400km z bratem na tylnej "kanapie" - obaj mamy po ~180cm wzrostu i była to męczarnia, zwłaszcza jak się wpadło w dziurę. Podsumowując na krótkie dystansy małe dziecko przewieziesz, ale nastolatka już nie. Pozdrawiam

Da się, ale uważaj kogo sadzasz do tyłu, bo może się na Ciebie na długo obrazić! Moja żonka (176 cm), przez kilkanaście minut siedziała z tyłu podczas jazdy próbnej. Sprzedawca siedział z przodu z podkulonymi nogami, a moja żonka z tyłu za nim. Po tym przeżyciu stwierdziła, że wolałaby już nigdy z tyłu nie siedzieć... Dla porównania, kilka razy jechała z tyłu naszą Tigrą, i w ogóle nie narzekała - w Tigrze z tyłu jest bardzo mało miejsca, ale w Brerze jest go jeszcze zdecydowanie mniej. W polskiej edycji Top Gear stwierdzili, że z tyłu zmieszczą się tylko dzieci, i to bez nóg... Ale dla chcącego nic trudnego - przez kilka, kilkanaście minut da radę w razie potrzeby kogoś przewieźć.
Ale ludzie mają też nieprawdopodobne pomysły. Nie wiem, czy to nie było opisywane na alfaholikach. Rodzice zabrali Brerą na wakacje, zdaje się na Bałkany, chłopaka o wzroście ponad 1,8 m ! Biedak męczył się niemiłosiernie, i wieszał psy na Brerę...
Brercia to autko na dwie osoby. Ciebie i wystrzałową laskę z długimi nogami. Pojezdzisz, cały dzień a potem zaparkujesz gdzies na ustronnym parkingu i bierzesz się za te nogi.

Witam,
Podbijam temat gdyż mam identyczne pytanieNie będę specjalnie zakładał nowego tematu.
Idealna wizualnie Brera to ta: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9771345 Bordowa tapicerka niszczy!
Szkoda, że ten konkretny egzemplarz odpada - bita.
Bardziej zależy mi na stanie technicznym. Silnik 2.4, 3.2 lub 1.8T. Przebieg do 50tys. Bezwypadkowa.
Np. ta Brera jest ciekawa: http://allegro.pl/item1098956618_alf...q4_260_km.html
Pomożecie?

Myślę że, wiele cennych informacji możesz uzyskać od tego użytkownika :
http://www.autocentrum.pl/awc/pafka/...-brera-2009-2/

Skoro kolega yapyko mnie wywołał to wtrącę swoje trzy grosze...
Nie wiem ile masz kasy do wydania, ale już za ok 85 tys. można kupić Brerę TBi z loterii Plusa, co jakiś czas pojawiają się jeszcze ogłoszenia - największy plus to jest to auto na gwarancji i praktycznie bez przebiegu (od 300 km do 3 tys. km). Z kolei w autach kilkuletnich masz większy wybór silników, i przede wszystkim wyposażenie - skóra, navi itd. Jednak ryzyko auta powypadkowego jest spore, do tego dochodzi kręcenie liczników, katowanie auta, itd. Ja się zdecydowałem na TBi, i to był nakomity wybór, ale bogate wyposażenie jest kuszące...

dzięki pafka
Jedyny problem z 1.8T, to że auto będzie "zbyt" nowe a przez to droższe. Loteryjne są też dość biedneJak już mam wydać te ~70tys. to chcę mieć bajery.
Mam jedną Brerę na oku. Pewne źródło, kupiony w Polskim salonie, ten sam salon daje roczną gwarancję na mechanikę, sprzedawca godzi się na wszelkie wpisy w umowie potwierdzające przebieg itp. Ma wszystko poza moją wymarzoną bordową skórą
http://www.allegro.pl/item1098956618...q4_260_km.html
Będę musiał się tu trochę rozejrzeć i podpytać gdzie i jak takie auto sprawdzić. Może znajdę tu jakiegoś mechanika, magika, który zgodzi się obejrzeć ze mną auto.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki