159 vs A5 2.0TFSI

  • Autor wątku Autor wątku krzysik29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysik29

Guest
Proszę o radę. Jak w temacie zastanawiam sie nad tymi modelami. 159 będzie nowa tylko czy obnizone zawieszenie w wersji ti( 1750 TBi) nie przyspozy mi więcej udręki niż przyjemnosci ?? Czy postawić na niemiecką, lekko nudną technologię(ale takze piekną).
Proszę o rzetelne porady, dziękuję.
 
Myślę, że kolega Rafter będzie Ci mógł pomóc.
Ja niestety jeszcze w A5 nie siedziałem, ale jeśli jest jakieś podobieństwo do nowej A4 w jeździe i wnętrzu, to autko jest naprawdę fajne :)

Silniczek 2.0TFSI, miodzio :)
 
Wersja TI z obniżonym zawiasem i 19 calową felgą ( nie pamietam czy na profilu 35 czy 40 ) to super sprawa na włoskich autostradach , w PL to jedno wielkie pasmo wyrzeczeń :mad: i wydatków .Pięknie to wygląda ale nie polecam .Zawieszenie A5 jest sprężyste ,komfortowe i ciche w Alfie natomiast na większych wybojach słychać jego pracę wyrażnie. Silniki TBi i TFSI to podobna liga . Bardzo ciche ,dynamiczne i elastyczne . Powyżej 5500 obr można ich już nie kręcić bo się wyrażnie męczą ale mają dobry dół . Jeżdziłem TBi krótko ale wydaje mi się ,że turbina załącza się póżniej niż w TFSI , niewiele póżniej ( jakieś 200 obr. ) ale jednak .TFSI pali w dynamicznej jeżdzie po mieście 10.5 litra , spokojnie po mieście 9,5 l, eco driving po mieście :D 7,5 to max co wycisnąłem z tego silnika . TBi po mieście bardzo dynamicznie +korki wycisnąłem 15,6 l/100 w podobnych warunkach z TFSI wycisnę 11.5 l ,więcej nie chce wypić .
Pozycja za kierownicą niższa w A5 i z racji wysokiego wzrostu bardziej mi odpowiada .Materiały wykończenia wnętrza Audi bardzo wysokiej jakości , oczko wyżej niż w 159 ,która też nie ma się czego wstydzić ale spasowanie deski troszkę szwankuje i po 10 -15 tys. zaczyna popiskiwać .
A5 zdecydowanie mniej funkcjonalne , co prawda bagażnik jest duży ale tylna kanapa tylko na krótkie dystanse.To tak na szybko co mogłem sklecić , jak coś to pytaj ,jestem do dyspozycji.
 
Dzięki za odpowiedzi.

Dzieki rafter za fatyge. Co do samochodow to tylne siedzenia malo mnie interesuja bo nie szukam auta praktycznego. Z tego co znalazlem w necie to Alfa ma bardziej bezposredni uklad kierowniczy, bardziej sportowo sie prowadzi. Uklad w Audi dziala ponoc za lekko ktos napisal ze "sztucznie" i ze to najwieksza wada A5, poza tym super. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat.
Mnie osobiscie kusi naped quattro i ten sportowy automat w Audi. Z drugiej strony uroda 159, no i wiadomo Alfa Romeo:)
Jak znajdziesz czas to napisz cos jeszcze bo chce jak najlepiej wydac sporo kasy, pozdrawiam.
 
Nie dowierzaj temu co się pisze w necie na temat jazdy tymi autami , ba nie dowierzaj też mnie bo każdy z nas może mieć inne subiektywne odczucia i preferencje co do prowadzenia auta . Koniecznie przejedż się oboma autami i to najlepiej w takiej wersji jaką bierzesz pod uwagę . Ja jeżdziłem A5 w wersji 3.2 quattro , 2.0 T quattro i 1.8 T z przednim napędem i każdy z tych egzemplarzy inaczej się prowadzi . To samo ze 159 miałem 1.9 JTDM , jeżdziłem też 2.2 JTS i 1.8 TBi i różnice też wyrażne . Co do układu kierowniczego A5 te opinie mogą wynikać z tego że Audi ma w standardzie wkładany servotronic ( progresywne wspomaganie) które wymaga przyzwyczajenia .W silnikach TBi i TFSI brakuje mi sportowego dżwięku ,dlatego powoli rozglądam się za markowym wydechem w niemieckich firmach tuningowych , niestety za to co mi odpowiada trzeba wydać górę pieniędzy .
 
Parę audiczek mamy w rodzinie z różnych segmentów. Alfa jest wyjątkowa, ale w tym przypadku wybrałbym A5. Dodatkowo dochodzi kwiestia finansowa... Alfę za parę lat będziesz musiał oddać za bezcen.
 
Dodatkowo dochodzi kwiestia finansowa... Alfę za parę lat będziesz musiał oddać za bezcen. __________________
Napewno Audi można łatwiej sprzedać na rynku wtórnym , ale nie wiem czy to się sprawdzi w przypadku niepraktycznego coupe ,zwłaszcza ,że na rynku pojawiły się bardzo zbliżone technicznie i wizualnie modele tej firmy tj. nowe A4 i A5 Sportback .
Alfa 159 straci dużo na wartości jeśli wybierze sie wypasioną wersję za np. ok 160-170 kpln i będzie chciało się ją sprzedać po 3 latach ekploatacji .Przy wersjach w granicach 100 kpln ten spadek nie będzie tak drastyczny moim zdaniem , ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
 
Dodatkowo dochodzi kwiestia finansowa... Alfę za parę lat będziesz musiał oddać za bezcen.
Ja myślę, że to jest stereotyp, bo nawet jeśli używaną 159 odsprzedaż taniej, to na pewno była ona tańsza w zakupie i/lub lepiej wyposażona. Kiedy chciałem wymienić auto bardzo długo studiowałem cenniki audi (Q5) i wyszło mi, że do ceny golasa trzeba dodać 40-50% wartości auta, żeby było fajnie wyposażone. Nie ma problemu, żeby skonfigurować Q5, A4 czy A4 allroad w pobliżu 250kPLN i moim zdaniem jest to zbyt dużo, nawet jak na audi. 159 2,4 w wersji Ti z prawie całą listą dodatków, włączając w to Q4 można mieć za niecałe 150 tys i cieszyć się jazdą super wyposażonym autem. Faktem jest, że wnętrze audi jest lepiej zmontowane, ale już różnica w materiałach nie jest taka duża, aczkolwiek na korzyść audi. Mimo to całokształt jest taki, że środek 159 ma ten klimat, natomiast audi jest tak do bólu nijakie, kwestia gustu, oczywiście. Co do obniżonego zawieszenia w 159 to jest w miarę komfortowe i daje sobie radę z nierównościami. Niestety zmora to wyrwy w asfalcie, przez 6 tys. km wymieniłem 3 felgi :-)
 
Proszę o radę. Jak w temacie zastanawiam sie nad tymi modelami. 159 będzie nowa tylko czy obnizone zawieszenie w wersji ti( 1750 TBi) nie przyspozy mi więcej udręki niż przyjemnosci ?? Czy postawić na niemiecką, lekko nudną technologię(ale takze piekną).
Proszę o rzetelne porady, dziękuję.

Nie rozmumiem, czemu porownujesz A5 do 159, a nie Brery. To przeciez zupelnie inne auta.

Jesli pieniadze nie graja roli bralbym A5 ze sprawdzonym, swietnym TFSI. Jesli w gre wchodziloby coupe AR, brałbym nowa Brere za polowe ceny A5...
 
Krajcok, pewnie dlatego, że Brera to hatchback a A5 rasowe coupe.

A5 wielkością jest porównywalne ze 159. Brera jest jednak mniejsza.
A tak poza tym, to jak zwykle decydują gusta osobiste.
Jeśli teraz szukałbym czegoś nowego to na pewno bym się nad A5 poważnie zastanowił.
 
Jeśli teraz szukałbym czegoś nowego to na pewno bym się nad A5 poważnie zastanowił.

A ja nie, bo jest praktycznie 100% drozsze od nowej Brerki 1.75. To raz. Dwa - niby mniej teraz auta kradna, ale...

Brere bym ubezpieczyl tylko w OC i nadal spal spokojnie. Przy A5 i takiej konfiguracji przewracalbym sie z boku na bok ;)

I kwestie otwierania 5 dzwierzy bym pominal, bo oba auta to rasowe CP.
 
Ostatnia edycja:
Witam, po prostu mam ten luksus, że jedynym kryterium przy kupnie samochodu jest dla mnie jego uroda i przyjemność jaką sprawi mi jezdzenie nim. Na marginesie zastanawiam sie jeszcze nad Insignią Sedan 2.8l, BMW M3 z 2008r.(hmmm korci) i np. VW Scirocco 2.0TFSI DSG ma toto 210KM także lata zdrowo, zresztą w testach bardzo dobrze o nim piszą więc dlaczego nie ?
 
Jezdzilem insignia 160-konnym dieslem i najmocniejsza benzyna. W zyciu nie zamienilbym mojej alfy na te samochody, a co dopiero M3, czy wypasione A5. VW sie nie liczy...
 
Dlaczego VW sie nie liczy ??? Nie rozumiem takiego podejscia.
 
Książę sie znalazł, w takim razie powinieneś jezdzić wozkiem typu Koenigsegg a nie Alfą 156 bo tego przeciez pełno wszędzie.
Scirocco to udany samochod i to ze ma logo VW na masce mi osobiscie nie przeszkadza, bo niby czemu przeciez od golfa rozni sie znacznie wygladem jak i prowadzeniem, poczytaj testy tego auta, moze klapki z oczu spadną.
 
Też jechałem Insignią (160KM diesel) mając dla porównania 159 / A5 / M3 nie brałbym jej w ogóle pod uwagę... za to poważnie zastanowiłbym się nad nową C-klasą ;)

niestety nie mam takich dylematów :D

pozdr,
~tomaz
 
Książę sie znalazł, w takim razie powinieneś jezdzić wozkiem typu Koenigsegg a nie Alfą 156 bo tego przeciez pełno wszędzie.
Scirocco to udany samochod i to ze ma logo VW na masce mi osobiscie nie przeszkadza, bo niby czemu przeciez od golfa rozni sie znacznie wygladem jak i prowadzeniem, poczytaj testy tego auta, moze klapki z oczu spadną.
Kolego, tak się składa, że pracuję dla kilku salonów i mam możliwość przetestowania od czasu do czasu różnych samochodów. Scirocco też ostatnio oglądałem, ale nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zabrać "je" na przejażdżkę. Nie potrafię zrozumieć projektantów tego samochodu, ale to moja opinia i nikogo nie zmuszam, żeby myślał inaczej...

Może tak odczepisz się od moich klapek i 156-tki? Jak będę chciał Koenigsegg'a to sobie kupię, ale póki co pozwól mi nacieszyć się moim dieslem...

Pozdrawiam
 
ok, ok kwestia gustu, szanuje. Mi osobiscie Scirocco sie podoba i mimo że stac mnie na nowego Merca E Coupe zastanowie sie nad VW bo mi ten znaczek nie przeszkadza skoro samochod jest naprawde dobry.
 
kurcze od temat

Wiecie co jezdze alfa 156 ts i biore pod uwage 159. Co do wypowiedzi krzyska na temat porownujacy scirroco do alfy 156 to wnioskuje ze porownal nowego scirocco do starej alfy.. moze porowna starego vw do niej... masakra. W dalszym ciagu uwazam ze temat jest dziwny... 159 do A5.. 50000 -> 150000zl.. Dlaczego nie porownamy alfy 156 do nie wiem mazdy 6 lub cos podobnego cenowo. Jakbym mial tyle kasy nie zastanawialbym sie tylko kupil nowa A7 :) lub poszukal alfe 8c. dobra koncze bo musze poczytac rzeczowych opinii... nikogo nie chce obrazac.. ale watek bez sensu

KUNIU
 
Amortyzatory
Powrót
Góra