
nie ma reguły, jak dbasz tak masz. Uważaj przy zakupie i tyle. Aha i nie żyłuj to pojeździsz. Przebieg może dojśc do 500 tyś spokojnie. Ja osobiscie w mojej byłej pracy miałem Lancię Kappę 2.0 benzyna z 98 roku z przebiegiem 450 tyś km i dopiero od niedawna jeździ na mineralu.
A LPG to inna historia. Ja bym nie jeździł na bombie. Jak chcesz oszczędzac to kup klekota. A jak chcesz się cieszyć z fajnej jazdy benzyniakiem to nie zagazowuj.
To moja opinia.Pozdrawiam.

Problem z TS`ami w 166 wynika tylko i wyłącznie z faktu iż to trochę za słabe motory do takiej ciężkiej budy i trzeba spokojniej jeździć. Jeżeli właściciel o tym pamiętał i pamięta to pojeździ setki tysięcy km ale jeżeli "piłował" go na każdych światłach to ten motor w ciężkiej 166 nie pociągnie długo. 150KM na 1,5tony nadaje się tylko do spokojnej jazdy.
Jeżeli chodzi o gaz to problemy mogą być tylko w najnowszych JTS. Wszystkie inne jak się dobrze zagazuje to chodzą jak złoto bez uszczerbku.
To tylko indywidualna i subiektywna ocena czy dla kogoś to złe czy dobre rozwiązanie.

Hejka. Ja posiadam takiego TS-a i naprawde mogę polecic. Jeżeli bedziesz dbac o to autko to nie ma z nim najmniejszych problemow. Tylko wszystkie wymiany trzeba robic na czas. Na poczatek licz sie z kosztami wymiany rozrzadu. Czesci okolo 900zł (paski, rolki, pompa wody, wariator) Ja nie wymienilem wariatora i teraz przy odpalaniu sie odzywa wiec na pewno nie nalezy oszczedzacOgolnie od wymiany do wymiany oleju silnik na pewno spali troche oleju zwlaszcza jak bedziesz go pilowac. Moc jak dla mnie wystarczajaca fakt ze V6 to juz inna kategoria silnika i ten piekny dzwiek
Co do gazu to wszystko zalezy od instalacji LPG jesli bedzie zalozona na dobrych podzespolach to raczej nic zlego sie z silnikiem nie stanie. Po zalozeniu LPG trzeba czesciej wymieniac swiece i przewody WN.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki