
Witam serdecznie wszystkim alfomaniakow i innych!Jestem na etapie zmiany samochodu obecnie posiadam Fiata Stilo 3d 1.6 Sprowadzilem go rok temu z francji nie za wiele nim przejechalem w ciagu tego roku ale nie o tym tutaj chcialem pisac.>Praca zmusila mnie do zmiany samochodu mianowicie wiecej jestem w trasie niz w miescie i potrzebuje najlepiej fajny diesel ( moge odliczyc sobie vat od ropy ;]] ). Bardzo spodobala mi sie alfa romeo 156 KOMBI. np cos takiego: http://allegro.onet.pl/alfa-156-1-9j...881526349.html. Chcialbym sie zapoznac z opinia ekspertow jak wyglada eksploatacja takiego samochodu? Czy warto go kupic itp itd. Wyglad jak najbardziej tak kombi podoba mi sie niesamowicice. A jak wyglada sprawa techniczna? silnik, zawieszenie itp itd. Czekam na odpowiedzi dziekuje i pozdrawiam.
Ten sam silnik znajdziesz w Stilo. Te zdjecia co pokazaleś to od magików z Płocka, wiec wez poprawke na to, że po przyjezdzie na miejsce może to byc inny zupełnie wóz![]()

spokojnie, ten model pokazalem jako przyklad czego szukam. Jestem z lodzkiego i tutaj bede szukal samochodu albo gdzies za granica. Chce tylko poznac opinie na temat tych samochodow.

Też z chęcią się podłącze do pytania w temaciemam 18 tyś i interesowało by mnie 147 najlepiej w dieslu czy może lepiej benzyne ??

Łoj, tematów jak zawsze rzeka... szukać nie ma komu ale no dobra ;-p
Więc tak, zależy czego oczekujesz od auta. Przemieszczanie się z punktu "a" do punku "b" ?? - odpuść sobie Alfę, to auto dla smakoszy. Weź coś z grupy VW
Jeżeli nie masz kogoś znajomego, lub kogoś nie znasz kto potrafi robić alfy, począwszy od prostych rzeczy po te trudne, bo na prawdę mało jest ludzi którzy potrafią robić przy tych autach i najczęściej oni kochają VW, też odpuść Alfę
Jeżeli nie masz jakichkolwiek zdolności manualnej, chociaż do wymiany żarówki, czy wymiany łącznika stabilizatora, też odpuść, bo wspomniani ludzie którzy kochają VW, kasują jak za zboże robotę przy AR bo tego nie potrafią i zajmuje im to dużo czasu a i tak spieprzą robotę i powiedzą... do du.... te Alfy...
To na tyle zniechęcania....
Jeżeli marzy Ci się wóz, który da Ci radość gdy wsiadasz do niego i pomyślisz dzisiaj chciałbym się przewieźć moją Bellą. To ona Ci to odda i to z nawiązką. Te auta nie kocha się za coś, tylko kocha się pomimo czegoś. Pomimo że wyskoczy gałka do wymiany w zawieszeniu, to się robi i cieszy się z tego że mogło się pomóc swojemu skarbowi w odzyskaniu witalności i ona to odda przyjemnością z jazdy. AR są to specyficzne pojazdy, które dają taką radość z jazdy jakiej nie daje inna marka, jej smak, gust i nietuzinkowość powodują że raz kupiona alfa, powoduje zmianę na następną :-)
Jeżeli chodzi o zawieszenie... Jak w każdym innym na polskich drogach, wybija się, i słuchanie rzeczy że VW czy inne auta wytrzymują dłużej, gó.... prawda polskie drogi zniszczą wszystko. A koszty zawieszenia są dużo tańsze niż w Golfie przykładowo. O audi nawet nie wspomnę. Silniki?? Ja mogę się wypowiedzieć o Dieslu.... Miałej 1.9 JTD 115KM No miód, mam 2.4 JTD 180KM jeszcze większy miód :-) Niby ten sam silnik w fiacie, ale tak na prawdę to dwie różne rzeczy :-) dźwięk w każdym z nich jak mrucząca kocica która chcę pożerać kolejne kilometry... Awaryjność?? według mnie znikoma, padają termostaty to częsta przypadłość. A reszta z wytrzymałością ponad normę. Nie wszyscy wiedzą i nie wszyscy wierzą, bo twierdzą że to TDI to najlepszy silnik, a prawdą jest że to właśnie JTD został okrzyknięty najlepszym silnikiem świata diesla w czasach gdy 156 i 166 królowały na naszych drogach.
Co do zakupu?? Ludzi narzekają na te auta, bo jak widzą przedział cenowy alf od 7-16tyś to wybierają wszystkie do 10tyś a to są złomy ;-( taka jest rzeczywistość, to że ktoś wypisuje słynne: wsiadać i jeździć, auto bez wkładu finansowego, auto po wymianie - "tu lista 5467 rzeczy". Igła, Super stan itp. a cena w dolnych granicach znaczy tylko jedno, kłamie i pozbywa się auta bo nawala. Dołożenie do takiego modelu to z reguły połowa jego wartości jak nie więcej. Dobre modele zaczynają się w górnej części przedziału cenowego i taka jest prawda. Wtedy można realnie myśleć o jeżdżeniu a nie dokładaniu do auta. Ale ludzie i tak wolą być okłamywaniu, na liczniku i na tekst który czytają. Ludzie na forum sprzedają na prawdę dobre egzemplarze, ale cenę swoją mają.
Pozdrawiam i służę radą w razie czego...
Moja "Bestia"... http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...jtd_2001r.html

Fotki oczywiscie robil " czarodziej z Płocka " , wiec nie napalaj sie.
A co do Alfy poza tym co napisal Prezes - jesli czujesz ze samochod moze miec dusze - kup Alfe.
Jesli uwazasz ze to tylko srodek komunikacji kup wieśwagena

kupuj chłopie ale z pewnych rąk.
Alfa Romeo: stan świadomości.
Prezes wspaniale to opisałSam ostatnio zmieniłem auto z wieśwagena TDI na Alfe i uważam to za najlepszy zakup w moim życiu
![]()
Jest radość, ale potrzebne są stalowe nerwy i rezerwa na koncie... jeżeli potrafisz wybaczyć wymianę wszystkich elementów zawieszenia co 60 tys. km może to być auto dla Ciebie (taka wychodzi statystycznie wartość). Dla odmiany silniki JTD są względnie tanie w eksploatacji (nie ma np. zabawy z wymianą kół masowych, co dolega współczesnym dieslom).
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki