Witam właśnie zakupiłem swoją pierwszą Alfę 159 , niestety jest ona sprowadzana z Włoch i takie też ma papiery ,
jest to również moje pierwsze auto sprowadzane i nie mam doświadczenia w sprawach rejstracji auta z zagranicy
chciałbym się dowiedzieć czy posiadam wszystkie potrzebne dokumenty do rejstracji jeśli tak może znacie kogo kto
wie co dalej powinienem zrobić , gdzie się udać z góry dziękuję za POMOC>>>>>

Było: AR 166 2.4JTD 10V, AR 166 2.0TS 16V x3, AR 166 3.0 V6 24V, AR 166 3.0 V6 24V Sportronic x2, AR 166 2.5 V6, AR 156 2.4JTD, AR 156 2.4JTD SW, Kappa Coupe 2.0T
Będzie: Quattroporte, Legend, XJ

To handlarz nie dał przetłumaczonych dokumentów? Pewnie jeszcze kazał akcyzę zapłacić i podpisywałeś umowę na Włocha?! ;>

Heh to teraz o to pytasz? Podpisałeś umowę jakbyś był we Włoszech i kupił auto bez żadnego pośrednika. W tym przypadku jeśli auto będzie kradzione, nie będzie opłacony podatek VAT, to ścigają Ciebie, a handlarz "się wypnie", no ale pewnie było sporo taniej
Musisz podjechać do celnego zapłacić akcyzę, niedaleko UC jest biuro gdzie tłumaczą dokumenty, załatwisz tam wszystko.
Kontakt do tłumaczy włoskiego znajdziesz w urzędzie celnym, skarbowym, sądzie.. wszędzie. Wyniesie Cię to ok. 100 zł.
Potem POLECAM wynająć rzeczoznawcę z urzędu celnego i porozmawiać z nim "szczerze", najpierw wybadać gościa a potem przedstawić sytuację jasno że samochód ledwo na kołach stoii, zawieszenie rozklekotane, skóra podrapana, zderzaki połamane, felgi obdrapane, turbina dymi.. no ogólnie kaplica i ten samochód wart co najwyżej 50% ceny rynkowej.. no a co nie jest tak panie? Koszt - ok. 100 zł.
Potem płacisz akcyzę zwykle już od ceny w/w utargowanej + ew. czepianie się urzedu celnego że to że tamto nie mogą.. tak czy siak zapłacisz DUŻO taniej niż z miejsca jak byś poszedł, znaleźli by że Twój samochód wg. katalogu kosztuje majątek i od tego majątku płacisz..
Potem w urzedzie skarbowym też coś trzeba wybulić - już nie pamiętam ale wiem że jakieś drobne.
Potem urząd komunikacji, na dzień dobry 500 zł recykling, i standardowa rejestracja ok 300 zł.
Tak było 3 lata temu, teraz się może minimalnie zmieniło, niemniej rzeczoznawca najważniejszy..

Wow nie wiedziałem że w Twoich rejonach tacy tani są rzeczoznawcy bo u mnie taka wycena kosztuje 310 zł wszędzie i nikt nie zrobi Ci to za mniejsza cene..
Mazda Mx3 V6>Hyundai Coupe 2.0>Alfa Romeo 147 1.9>Seat Ibiza FR 1.9>Opel Asta GTC 1.9>Hyundai Coupe 2.0>Mercedes SportCoupe 2.2FL>Mini Cooper 1,6>Renault Clio 1,5>Alfa Romeo Mito Quadrifoglio Verde
Dokumenty z włoskiego na polski 80 zł dałem, a za rzeczoznawcę 100 zł, albo 120 zł nie pamiętam.. ale to mówię, było 3 lata temu może teraz drożej?

Pierwszy raz słyszę, że w urzędzie celnym można negocjować cenę od której obliczany jest podatek akcyzowy. Biorą z Eurotaxu.
Jak się nie zgadzasz, to owszem, może zostać powołany rzeczoznawca, ale nawet jego świstek niewiele dla urzędu znaczy. Jeżeli dalej się nie zgadzasz, to możesz skierować sprawę do sądu administracyjnego, w którym raczej niewiele wskórasz, bo kasy w budżecie brakuje. W całą procedurę w UC zaangażowanych jest najczęściej 2-3 urzędników, żeby zminimalizować "szansę" na korupcję.
Może są jeszcze urzędy, gdzie da się coś przykombinować, ale szczerze wątpię.
Na pewno nie przy takich sumach. Gdybyś miał pociąg lewego alkoholu i kilka baniek na łapówę, to może, ale nie przy gracie za 10 tys.
Procedura jest dokładnie opisana w Kodeksie Celnym (szczególnie art. 23 §7).
Było: AR 166 2.4JTD 10V, AR 166 2.0TS 16V x3, AR 166 3.0 V6 24V, AR 166 3.0 V6 24V Sportronic x2, AR 166 2.5 V6, AR 156 2.4JTD, AR 156 2.4JTD SW, Kappa Coupe 2.0T
Będzie: Quattroporte, Legend, XJ
To nie negocjowanie tylko opłacanie akcyzy z ceny danego modelu, w EuroTaxie stoii np. za 35k zł, a Twój jest wart 19k zł bo to bo tamto..
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki