
Z tym budżetem chyba lepiej upolować jakąś 156. Tańsza w zakupie i utrzymaniu. Trzeba mierzyć siły na zamiary, wiadomo że jak się jest w liceum i podjedzie takim autem jak 166, to zazdrość u kolegów będzie na pewno (o ile nie lubują się w golfach), a dziewczyny nie będą brały majtek z domu, no chyba że wolą czarne e36. Był już temat w którym pisaliśmy, że na Alfe to nie po...........sz, bo laski co lecą na auto to wybiorą coś bardziej na topie z niemiec. A tak na serio, to nie kupuj auta dla szpanu, bo się okaże, że będziesz je pokazywał tylko przez okno, albo tak jak koledzy napisali na podjeździe. Zakładam, że niedawno zrobiłeś prawko, więc dużego obycia z samochodami nie masz, a 166 to ogromny samochód, w porównaniu do tego czym się jeździ na kursach. Uderzaj spokojnie w 156, silniki te same, a przy mniejszej wadze auta lepsze osiągi (oczywiście nie namawiam do zbyt szybkiej jazdy). Na pewno będziesz zadowolony, bo ja jestemJeżeli robisz małe przebiegi po mieście to tym bardziej 166 odpada, ze względu na gabaryty. 156 jest mniejsza, a i tak ciężko się gdzieś wcisnąć w zatłoczonym mieście, a pod uczelnią to już w ogóle.
Ostatnio edytowane przez 75andrew155 ; 02-02-2012 o 22:38 Powód: Proszę nie uzywac w postach słów wulgarnych

e tam gadacie ja bym brał na jego miejscu,przecież nic się nie musi popsuć

Popsuć może i nie, ale na wstępie rozrząd, płyny, filtry i na pewno coś jeszcze, bo zawsze jest coś do zrobienia w aucie, przecież nikt ideału nie odda za małe pieniądze. No i nawet jak się nic nie zepsuje to na start musi mieć jeszcze z 1500zł, ale to raczej za mało na pakiet startowy. Potem w miarę użytkowania, zawsze coś będzie trzeba zrobić, bo jak się nie zrobi raz a dobrze na początku, to później różne niespodzianki wychodzą. Mając 600zł na miesiąc ile jest w stanie odłożyć na naprawy po zatankowaniu i przyjemnościach? Alfa lubi wypić w benzynie więc koszta spore, a do tego jakaś impreza i kasy nie ma. No ale to nie my podejmujemy tą decyzję a jedynie możemy coś doradzić. Tylko potem jest płacz, że alfy się psują, a narzekają Ci którzy nie mają pieniędzy na naprawy, bo każdy normalny człowiek wie, że eksploatacja auta kosztuje i naprawia auto, ale ludzie zwabieni niską ceną zakupu liczą na cuda. Coś za coś, niska cena zakupu, ale droższe części niż do opla czy vw.
Nie no Panowie bądźmy poważni - ten wątek to marna prowokacja. A jeśli nie, to ten małolat niech lepiej siorpie mleko z butelki a nie zastanawia się nad autem.
Alfa Romeo 159 1,9 JTDm 16v, 2007r. ( DPF usunięty, EGR zaślepiony, 188KM i 406 Nm - wszystko w www.cinsoft.pl)

600zł dochodu
150 miesięczny na mpk
300czynsz w małym mieszkaniu
100 opłaty ( zakładam sporą oszczędność )
zostaje 50zł
mieszka z rodzicami , nie płaci nic i je od mamy, mama ubiera , daje na bilet , rozrywki itp
na czysto zostaje 600 :-)
wesoły chłopak w sumie![]()
Ostatnio edytowane przez bocian ; 03-02-2012 o 10:00
to sie zgadza afa 166 nie jest jak na razie na twoja kieszeń
a jak chcesz duże auto solidne..
polecam Lancie Kappe 2.0 benzyna
za 10.000 kupisz juz pieknie utrzymany egzemplarz z lpg a kappa jest taka trosze bliźniaczka pod względem podwozia (komfortowa bliźniaczka)
ale patrząc pod kontem alfy 155 tez chyba jest solidna konstrukcja a jeszcze jak bys trafił na V6 +lpg pogactwo.
dalej myśląc o dużym aucie Audi 80 solidna konstrukcja niestety made in niemca
Ostatnio edytowane przez Aroniaa ; 03-02-2012 o 10:17
Nie AR, zje Cie z butami przy tych dochodach w razie awarii
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

Ja też jestem młody kierowca 89 rocznik tylko jedno ''ale'' ja działam z Tatą i chcę żeby to też był mój sposób na swoje życie (renowacja mebli-antyki) itp realizacja indywidualnych zamówień itp.. do rzeczy też się przyłożyłem do tego,że ta Alfa 156 w domu jest. Jednak nie biorę przykładu z rówieśników ,którzy np.dostali auto na ''18stke'',lub po rodzeństwie itp i jeżdżą nimi...uwaga mają też cienkie dochody i co za tym idzie samochody są zmieniane co 2 lata średnio co 2 ..bo nie stać na opony ,zawieszenie itp itd. Wkład finansowy polega na zatankowaniu (jak jest za co) , olej zmieniają raz bo jak się zbliża druga wymiana no to sprzedają. Wiesz i każdego z nich ''stać'' tak oczywiście ''stać''. Mam też w domu Escorta z holederskim gazem i silnikiem Zetec fajna sprawa bardzo niezawodny. Jak masz sześć stówek to Ci dam dobrą radę : opony są 13'tki więc za 500 nówki pod dom masz zimówki jak jesienią zapolujesz i kupisz. Tarcze 109 zł z klockami widziałem na allegro itp. Poszukaj sobie coś z segmentu C,B 10 tys zł przeznacz na rozwój jakieś działalności nie wiem sprzedaż tego co ''idzie'' faktycznie ! na allegro poanalizuj sobie to. Jak pewnie każdy młody lubisz jeździć ? no to możesz kupić busa ( jak masz układ to będziesz miał robotę nie kupuj po to ,aby Ci on stał) . Ewentualnie zatrudnij się w firmie kurierskiej biorą gości z swoimi autami i na swoim Zusie zakładasz 1osobową działalność i pracujesz. Wymyśl coś co chcesz w życiu robić np. w moim życiu i zapewne w Twoim przyjdzie czas na fajne rzeczy materialne,ale trochę cierpliwości..Pozdrawiam Michał
![]()
Dam wam dobrą radę: kiedy następnym razem znów wyłączą wam ciepłą wodę, przestaną grzać kaloryfery, albo stanie komunikacja i wasz kolega znów zacznie mówić brzydkie wyrazy, wiecie co zróbcie wtedy ?
http://www.wloskiepodkarpacie.pun.pl/forums.php
Udawajcie, że nie słyszycie, co do was mówi. Że nic nie słyszycie.

mi sie tez wydaje ze ten temat to tylko prowokacja. a jesli nie to powodzenia, nie z zakupem, ale z utrzymaniem. bo mam to auto nie dlugo ale widze jakie sa ceny czesci itp
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki