Cześć,
tak jak w temacie sprzedam swoją bellę. Nie była to łatwa decyzja, ale ile można jeździć tym samym autem
Ogólnie wszystko jest napisane w aukcji: http://allegro.pl/alfa-romeo-145-1-4...051910841.html
Poza tym dodam, że w samochód włożyłem mnóstwo pracy i całkiem sporo pieniędzy.
Przeszedłem chyba wszystko, przez co posiadacz 145 przejść powinien
Podłogę wyspawałem i zakonserwowałem w 2010 roku, dodatkowo wytłumiłem podłogę lepiej niż fabryka oraz wytłumiłem tylnie boczki, które wytłumienia nie posiadają fabrycznie wcalena drzwi brakło chęci. Tak czy inaczej różnica jest znaczna
Odnowiłem sam podsufitkę ładnym grafitowym materiałem podsufitkowym, wygląda o niebo lepiej niż fabryka no i nie wisi
Silnik i skrzynia mają obecnie ok 160 tyś km, bo jak ukręciłem mechanizm różnicowy to wymieniłem skrzynie i silnik, zakładając przy okazji nowy komplet sprzęgła od LUK'a, silnik ładnie chodzi, ma moc no i czerwonego pola ja raczej nie używam
Jedyne wady silnika to nieco kiepsko chodzi na benzynie jak jest zimny, ale z racji, że cały czas śmigam na gazie nie zwracałem na to uwagi oraz poci się trochę z uszczelniacza wałka rozrządu prawej głowicy.
Z tyłu nieśmiało zaczynają się odzywać łożyska wahaczy tzw zestawy naprawcze, ale jeszcze nie ma potrzeby ich wymiany.
Kierunki boczne zmienione na białe, żeby pasowały do przednich i wycieraczki wymienione na normalne ramiona.
Przed "zimą" założyłem nowe pióra Bosch.
Samochód ma wycięty immobiliser, bo się zablokował pewnego deszczowego popołudnia kiedy byłem w Wawie, 330 km od domu
ogólnie samochód służył mi głownie do dojazdów do Wawy, gdzie studiuję, stąd trochę kilometrów nim zrobiłem.
Listwy progowe te czarne Alfaholikowi dorzucę nawet 2 komplety, ktoś będzie miał chęci to sobie przymocuje, mi brakło już zapału po prostu.
No nie wiem co by tu jeszcze napisać, wszystkie części były wymienione tak jak napisałem w aukcji, z racji, że prowadzę warsztat z tatą, to się nie czaiłem nigdy z naprawami. Jak komuś przebieg nie pasuje, to dorzucę gratis licznik z przebiegiem bodajże 142 tyś kmJak sprowadziłem furę to miała dokładnie 128 tyś przejechane. Mam całe mnóstwo zdjęć z różnymi przebiegami typu 144444km oraz zdjęć z klejenia podsufitki czy spawania podłogi, zdjęcia na niemieckich tablicach też mam itp - zainteresowanemu je udostępnię. Jestem jej drugim właścicielem w ogóle i naturalnie pierwszym w kraju. Gwarantuję, że samochód nigdy nie miał nawet stłuczki. Jednym elementem, który pomalowałem jest przednie zderzak, bo na nim też się łuszczył lakier, a że był ściągnięty przy okazji zabaw z klimą to go prysnąłem.
Ogólnie jedyne do czego zabrakło mi chęci to pomalować maskę i dach, mam kupiony lakier, ale pomalować mi się jej nie chciało, no i ta klima nieszczęsna, ale to nieduży problem. Kupić części, ściągnąć zderzak, zamontować, nabić i mamy zimę w aucie
Jak przyjedzie konkretny klient to na pewno nie będzie zawiedziony, jak pisałem mam cała 145 na części więc co lepsze to wylądowało w mojej alfie. Posiadam też klapę z lotką od wersji QV z ciemną szybą, kupcowi auta oddam ja za skrzynkę piwa
Myślę, że za Alfę nie chcę dużych pieniędzy. Za darmo też nie mam zamiaru jej sprzedawać, najwyżej będę nią jeździł tak długo, aż mnie ktoś nie stuknie i wtedy pójdzie na złom.
Wszelkich informacji udzielę pod nr tel 721 175 001
Jakby był ktoś chętny na jakieś części do 145 to też zapraszam, posiadam między innymi sprawny silnik, wszystkie części blacharskie itpOddam w śmiesznych pieniądzach, najchętniej całą bo stoi i mi zawadza na placu.
Zdjęcie:![]()
Ostatnio edytowane przez KruczeK ; 11-01-2012 o 21:09
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki