
Musze poprzec Kolege Bimsky'ego. Na pewno wrazenia z rzutu okiem w knajpe moga byc subiektywne w zaleznosci od "aktualnej ekipy" w knajpie, nie mniej jednak kilka razy poczytalem sobie dialogi i jakos nie umialem sie wstrzelic - po prostu to nie moja bajka i tyle. Jakos nie przekonuje mnie ciagle sprowadzanie rozmowy do cyckow i sepienia fotografii tego, czy innego uzytkownika, a wszystko okraszone masa bledow ortograficznych... Po prostu najzwyczajniej chyba wyroslem ze wszelkiego rodzaju "czatow".![]()
Nie mniej jednak jestem w stanie zrozumiec propozycje krotkiej kwarantanny dla nowych userow. Mysle, ze brak dostepu do knajpy przez pierwsze kilkadziesiat SENSOWNYCH postow, tudziez pewien okres czasu, nie przekresli szans na zarazenie wirusem "Alfisti" kolejnego fana motoryzacji. Ja na przyklad jestem tutaj bardzo swiezy i moj licznik postow nie rosnie zbyt szybko. Byc moze dlatego, ze na samochodach sie nie znam, wiec raczej nie pomoge, a pisac po to, zeby pisac nie zamierzam. Wiekszosc czasu spedzam na forum czytajac i jak na razie to mi odpowiada. Knajpe delikatnie omijam i kompletnie mnie nie interesuje, co sie tam dzieje.A juz na pewno ow czat nie wplynie na moj stosunek do tego forum i calego klubu.
P.S. Na co dzien wyslawiam sie bardziej po polsku, ale w tej chwili korzystam z komputera bez mozliwosci uzywania polskich znakow - wybaczta.
Przypomnialem sobie o czyms takim, jak guzik "ignoruj" (nie wiem, czy na czacie to widzialem, czy na forum). Ale wciska sie to przy nicku danego herbatnika i po klopocie: koles sie produkuje, a my tego i tak nie widzimy. Moze to jest proste rozwiazanie?![]()
Ostatnio edytowane przez Sapo ; 14-12-2011 o 13:00
Na tyle zarejestrowanych użytkowników tak naprawdę tylko "wąska grupa" udziela się w sprawy klubu. Widać to choćby po ilości osób glosujących np na zdjęcie miesiąca.
Po za tym tu i tak jest względny porządek.
Włoski geniusz, włoska technologia, włoska pasja.

To rozwiązanie popieram w 100% - tak zrobiłem z użytkownikiem barstus159 i nie dostałem kolejnych 8 pkt karnych.
Chciałbym wrócić do sytuacji z użytkownikiem szalona - laska już odpuściła w przeciwieństwie do bartus159 i nikt nie starał się jej nic wytłumaczyć tylko pocisk... czy tak należy??
To się Ani powinno spodobać: " Jeśli wszedłeś między wrony, to kracz tak jak i one" jaki poziom reprezentuje knajpa w danym momencie to każdy kto tam wbija się do niego dostosuje. Więc nie ma co się dziwić że jest tak a nie inaczej. Sam jestem nowy ale dzięki knajpie spędziłem trochę miłego czasu i poznałem kilka nowych osób, ale tekst że trolle przyszły za mną lub też na moje zaproszenie są trochę nie na miejscu... poza założycielem strony wszyscy jesteśmy "trollami"...

Po krótce - to jest Sparta!
A dokładniej, to jest Knajpa! Knajpa, nie piaskownica.
Do knajpy dzieci się nie zabiera. Zwłaszcza, gdy jest się takim hipokrytą, by "uczyć innych kultury" zaś po godzinie samemu nader śmiało i niewybrednie bluzgać adwersarzy.
W knajpie należy się liczyć z tym, że upierdliwy, namolny polityczny agitator zostanie oblany piwem, gdy nie zechce zmienić tematu, ani dać spokoju, mimo, że absolutnie wszyscy obecni dają mu do zrozumienia, że nie interesuje ich jego wściekła propaganda. Normalny człowiek idzie wtedy trollować na forum onetu. Poprawka - normalny człowiek nie wcina się w dyskusję o muzyce rockowej narzucając swoje tematy a na sugestię, że dla obecnych nie jest to w najmniejszym stopniu zajmujące, dalej swoje przynudzać, insynuując przy okazji rozmówcom, ze skoro mu nie przyklaskują to "pewnie stali tam gdzie ZOMO" czy jakoś tak.
Ciągnąc dalej barową analogię, my także musimy się liczyć z tym, że wparuje jakaś inna hałaśliwa ekipa. Na szczęście mamy mechanizm ignorowania, który IMHO rozwiązuje sprawę. Rozwiązuje każdej ze stron.
Poirytowanie Anki rozumiem - kilka nowych "osobowości" spamujących knajpę, zarejestrowanych tego samego dnia, aktywnych gromadnie o jednej porze i mimo usilnego "różnicowania charakterologicznego" w "ferrorze walki" robiących podobne błędy i używających identycznych impertynencji może być odebrane jako złośliwy atak sfrustrowanego pajaca. Nowe skóry, a pod spodem ten sam, stary, poczciwy troll. Tak to wyglądało, zwłaszcza, że manipulant stracił instynkt i marionetki jawnie jego główną osobowość (i siebie wzajemnie) po tyłku lizały, co już każdemu musiało się wydać zbyt grubymi nićmi szyte.
Za to po mnie akurat spływa to, że jeden buc z drugim wyzywa mnie od "folksdojczów" (z racji obecnego miejsca zamieszkania w stoli nomen-omen polskiej piosenki) - w myśl prawa Goodwina właśnie się sami parszywie skompromitowali.
Ale fajnie, że wątek w ogóle powstał, bo nawet się jakiś większy ruch w knajpie zrobił![]()
Ostatnio edytowane przez Vax ; 14-12-2011 o 13:42
Jeśli uważacie, że w knajpie dzieje się źle, to przypomnijcie sobie jak wyglądała knajpa około rok temu... wtedy tak samo była ekipa, która spotykała się by porozmawiać o mniej lub bardziej istotnych rzeczach a przy tym co chwilę były teksty "barman" "piwo" itp...
Wtedy jako początkujący użytkownik patrząc na to nie wiedziałem co mam myśleć... czy to dzieci opanowały knajpę czy może jacyś zdziecinnieni alKoholicy...
Fakt, w knajpie zdarzają się durne tematy, wulgarne słownictwo i niepotrzebne zdjęcia i średnio zaawansowana pisownia, ale każdy kto przyjdzie prosząc o pomoc/poradę bez problemu ją otrzyma...
Kolejną kwestią jest, że knajpa jest na samym dole forum gdzie mało komu chce się zejść, jednak z drugiej strony niektórzy tam schodzą po to, aby obserwować nowe tematy/odpowiedzi i czasem mogą wpaść przypadkiem na jakieś nie do końca zachęcający temat rozmowy, ale to jest rzadkość...
Przypadek z ostatnich dni kiedy to nie do końca normalni użytkownicy postanowili narobić trochę burdelu, co im się udało, to świadczy tylko po tym, że potrzebne jest jakieś ograniczenia, tylko że z drugiej strony na to patrząc nowi też chcieliby i mogliby uzyskać pomoc w knajpie...
Dlatego taż ja jestem za pozostawieniem knajpy taką jaka jest a ewentualne problemy rozwiąże się za pomocą funkcji ignore...

Poziom forum to jego użytkownicy. Jeśli sami użytkownicy zezwają na szczerzenie takich herezji, że strumienica podnosi moc o 50 km to kto jest winny? Sory bimsky, może będę złośliwy, ale na forum BWM znajdziesz taki sam procent idiotów co tutaj. Według mnie nie ma reguły. A jeśli izolować knajpę, czyli najniższą w hierarchi naszego forum wymianę informacji to równie dobrze moglibyśmy zamknąc wszsytkie działy forum.
W przypadku bluzgów - macie moderatora, który daje ostrzeżenia w postaci punktów, na kogoś nie działa jedno, drugie ostrzeżenie to dostaje bana. W czym tu problem? Zamykanie wszystkiego co się da przez nowymi użytkownikami kojarzy mi się z faszyzmem. I w przypadku Bazaru mogę zrozumieć to, że niektórzy chcą promować swoje ogłoszenia, niektórzy boją się oszustów, ale na litość boską? Knajpę? Jak sama nazwa wskazuje...

To trochę tak jak w knajpach z selekcją. Nie chodzę do takich bo nie wyobrażam sobie, żeby pan przy wejściu dobierał mi towarzystwo. Z drugiej strony jeżeli w knajpie ktoś rozrabia ten sam pan wyprowadzi go na zewnątrz i to nie podlega dyskusji.
I tu jest pytane czy knajpa ma być z selekcją?
Rozwiązanie ilości postów proponowane przez Anię może doprowadzić do tego, że osoby chcące coś tam napisać będą zwyczajnie zaśmiecać forum.
Generalne wg mnie najlepiej pamiętać o jednej zdrowej zasadzie:
Nie dyskutuj z idiotą bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki