• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Malowanie zacisków

Nie trzeba, można ładnie wszystko zamaskowac papierem i wtedy pomalowac sprayem albo tak jak ja zrobiłem czyli komplet pędzelków i zabawa w dokładnie malowanie i efekt świetny :) oczywiście wcześniej dokładne usunięcie starej farby, można również zdjąc ale jak zobaczyłem że wszędzie dojdę pomyślałem że nie ma sensu.

dokładnie ,fotka z przed tygodnia bez ściągania zacisków przy wymianie tarcz :D bez problemu :)




PZdr
 
no wypisz wymaluj moje kółko ( lewe )
zgadza się - mikoda
zaciski malowane bez demontażu

:-)
 
Ostatnia edycja:
Chyba jakieś zbiorowe forumowe malowanie było ;) :D
 
alciu - ja ci pokaże napisiki jak tylko zrobię ( w planach mam nick - a co tam )
 
alciu - ja ci pokaże napisiki jak tylko zrobię ( w planach mam nick - a co tam )
No to super, jak już wykonasz napis, to mam nadzieję, że i mnie pomożesz taki bajer zrobić, chociaż mnie w zupełności zadowoli napis "alfa romeo"
Pozdrawiam.
- Rafał
 
No i jak? Napisy zrobione?
Pozdrawiam.
- Rafał
właśnie dotarły do mnie tarcze klocki (P i T), zrobiłem szablony w corel'u, zakupiłem zestaw szczotek do oczyszczenia zacisków, przyszły weekend prawdopodobnie będę działał. Od 3 tygodni jestem ojcem więc nie bardzo miałem czas...
pozdrawiam
 
Ile schła Wam farba na zaciskach? Bo za bardzo nie mam warunków do malowania, a i zapału też do tego mało, ale w czerwonej Belli nie mieć czerwonych zacisków to jak być w Rzymie i Papieża nie widzieć ;)
 
Stawiasz auto popołudniu na klockach, zdejmujesz 4 koła, ścierasz dokładnie druciakiem, potem benzyną (i to musi Ci się chcieć zrobić, to najważniejsza czynność, jak Ci się nie chce to nie podchodź do tego w ogóle). Potem musisz dokładnie pomalować (w każdym zakamarku, ale też nie za dużo, więc mały pędzelek i powoli jazda) do nocy powinieneś się wyrobić i na noc zostawić do schnięcia. Ja jeździłem już samochodem na drugi dzień ale jak chcesz mieć 100% pewności to najlepiej 24h odczekać.
 
W 146 zaciski wprawdzie malutkie, ale pomalować można ;D

 
Mi z malowaniem zeszło 6 godzin ale malowałem wszystkie cztery plus napis na przednich Alfa Romeo
 
Mi z malowaniem zeszło 6 godzin ale malowałem wszystkie cztery plus napis na przednich Alfa Romeo
Wiadomo, ja też pomalowałem wszystkie 4 ;)
Tyle że na moich napis by się nie zmieścił nawet ... :D
 
A powiedzcie koledzy co myślicie o zaciskach zielonego koloru, takiego jakby to dorze określić, troszke morskiego troszke trawiastego... kolor auta grafitowy prawie że czarny, nie wiem jak ten kolor się nazywa nawet... mam taką ramkę od tablicy rejestracyjnej z jaskrawo zielonkawym kolorem, i powiem że do tego grafitu idealnie pasuje...
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra