Ostatnia noc poświecona nad lekką poprawą sponiewieranej osłony silnika - byla podrapana i w kilku miejscach połamane żeberka.
Efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania
Komentarz dodany przez: robak#21
Proszę o podawanie prefixu przed tematem
Ostatnio edytowane przez robak#21 ; 09-10-2010 o 12:19
nie no to sie ceni i to bardzo...do mojej byc moze niedługo zawita motor od 156 to tez trzeba go ładnie zrobic...juz mam od plan zaporzyczyc...

Też chciałem u Siebie malować, ale trochę odwlekam bo boję się żebym nie przesadził z tymi kolorkami
![]()
RogerIZ28 jak chcesz to możemy sie umówic na przymiarke do Ciebie :-P
Albo ja Tobie zrobie taką osłonę a Ty mi takie scudetto z poprzeczkami chromowanymi bez pionowych płotków...

Hehe przymiarka fajny pomysł, ale przeróbki scudetta to się raczej już nigdy nie podejmęte wycinanie żeberek to tragedia
a mini precyzyjnej szlifierki (np dremel) nie posiadam
jak o tym pomyślę to aż palce zaczynają boleć
- dwa skrajne żeberka, u góry po bokach (te maluteńkie) to nawet zostawiłem bo już mi paluchy odmawiały posłuszeństwa
![]()
Roger Ty już nic nie poprawiaj! Tak jest rewelacyjnie![]()
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki