Witam, mam pytanie czy można jakoś regulować wysokość mocowania tłumika końcowego bez jakiejś poważnej ingerencji mechanicznej? Pytam bo w tej chwili mam tak, że między nakładką na końcówkę wydechu a wycięciem w zderzaku jest kilka cm wolnej przestrzeni i chciałbym jakoś 'podnieść' o około 3cm tłumik końcowy tak by idealnie wypełnił ten otwór /a przy okazji ta wielka seryjna puszka trochę bardziej by się schowała pod auto/. Mam kanał do dyspozycji, z tego co widziałem to mocowanie tłumika końcowego jest na dwóch takich obejmach gumowych i chyba tutaj trzeba by szukać jakiegoś rozwiązania? Robił ktoś z Was coś takiego u siebie?
Ja prędzej czy później pewnie będę wymieniał cały tłumik końcowy na jakiś bardziej estetyczny ale to dopiero gdy obecny mi padnie kompletnie bo jest już w średnim stanie. Ale póki co mam inne wydatki na auto więc obecnie wymiana tłumika nie wchodzi w grę.
Z góry dzięki za pomoc![]()
przyglądałem się właśnie w kanale jak to dokładnie wygląda i kurcze te pręty na których zamocowane są gumowe łączniki to mają po 1cm średnicy, nie do wygięcia. jedyne co to upatruję szansy w skróceniu dystansu pomiędzy prętami mocującymi, trzeba wykombinować jakąś krótsza obejmę niż te seryjne gumy. tłumik można podnieść o około 2cm z lekkim zapasem ale tez nie można podnosić max bo to przecież pracuje i musi być jakiś lekki zapas. no w każdym razie nie poddaję się jeszcze![]()
Nie przesadzaj ze nei do wygięcia - załóż jakaś rurkę na to dłuższą i pójdzie. Sam tak dopasowywałem ultera bo wisiał za nisko.

może spróbuj przy mocowaniu tłumika dospawać pręt o te 2 cm niżej wtedy tłumik się podniesie a nie będziesz musiał ingerować w mocowanie tłumika przy nadwoziu.
147 1,9 JTD NADWOZIE GTA!!!!
147 GTA 3.2 Q2
hehehehehe;DD dobre dobredziś nawet oglądałem nowe filmiki Roberta
kupiłem w końcu takie solidniejsze klamry zaciskowe ale potem wpadłem na pomysł że może lepiej jechać najpierw do jakiegoś fachowego zakładu, może oni by coś wykombinowali np. dobrali krótsze gumki niż te seryjne. pierwotnie chciałem te gumy co są objąć klamrami i zacisnąć ale w sumie takie połączenie już na pół sztywno nie jest dobrym wyjściem. podjadę do warsztatu, zobaczę co wymyślą, jak by mi coś tam dospawali albo przespawali za jakieś nieduże pieniądze to pewnie się zdecyduje.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki