Sprzedaję swoją Alfę ale nie ma teraz co kupić (chce SW w dobrym stanie technicznym) , jeżeli nie sprzedam to chce oszczędzone pieniądze przeznaczyć na upiększenie swojej Belli. Planuję oklejenie jej folią tylko nie wiem co będzie lepsze, czy biały mat i czarny dach i czarne felgi , czy czarny mat i białe felgi, mówię o felgach 16-17 szprychy. Może ktoś zrobić wizualizacje w tym kierunku i wypowiedzieć się o takiej zmianie.
7501" >![]()
Ostatnio edytowane przez keV ; 28-06-2011 o 09:04

Z estetycznego i optycznego punktu widzenia to biały mat- czarny dach i czarne fele. Taką widziałam w jakims komisie i fajnie to wyglada. Natomiast czarna z białym dachem moze i byłaby oryginalna, ale jakas taka wiesniacka raczej![]()
Włoskie auta nie sa po to aby po nich jezdzić, tylko po to aby je ujeżdżać !
Nie jak czarna to cała czarna matowa tylko białe felgi z połyskiem.
Tylko nie wiem czy kolega jest świadomy jak będzie ta folia wyglądała po roku intensywnego używania, mycia na myjkach z aktywną pianą itd. Wszędzie gdzie się dotyka często folii palcami (np koło klamek, bagażnik, wlew paliwa itd) robi się połyskliwa a to wygląda mało estetycznie. Oczywiście nowe typy folii z 3M lub Oracal'a są na to odporne ale do pewnych granic. Intensywne użytkowanie auta daje się temu we znaki i żebyś potem nie był zdziwiony, jak będziesz musiał zmieniać folię na poszczególnych elementach bo się wyciera i nie współgra z całością. Żeby nie było jakichś insynuacji w moim kierunku to powiem tylko tyle, że też się tym między innymi zajmuję ale w moim mieście nie ma na to dużego zapotrzebowania a widziałem kilka aut po mało delikatnym traktowaniu i nie wyglądało to zbyt estetycznie. Mat wymaga pewnych wyrzeczeń i większej uwagi na to, jak się auto używa (nie można jej np woskować, polerować). Swoją drogą to nie jest tania inwestycja więc radził bym przeanalizować ile jeździsz, jak długo masz ją zamiar trzymać itd.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

czarny mat, a maska, dach i bagażnik w karbonie![]()
Myje tylko na myjkach bezdotykowych, samochód stoi pod chmurką, rozumiem że mówisz o czarnym macie czy też o białym. Myślę, że na białym nie będzie tego aż tak widać. A Belli od kiedy mam obdarte drzwi to nie polerowałem od tamtych wakacji.

Na zlocie w Ustroniu była czeska (jest na fotach ze zlotu) zielony mat z karbonem-fajnie to wygladało![]()
Włoskie auta nie sa po to aby po nich jezdzić, tylko po to aby je ujeżdżać !
Koszt to 1500-2000 zł zależy co wybiorę czy na czarno czy na biało. Tylko że sam muszę porobić zaprawki w uszkodzonych miejscach ale to nie problem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki