
Mam 17tki i niskie zawieszenie. I tak mi chodzi po głowie, że może by zmienił na 18tki. Ale tu się nasuwa wiele uwag i pytań, szczególnie do osób które miały, bądź mają 18tki. Mam sportowe zawieszenie. Nie mam pojęcia jak bardzo obniżono Alfę. Mierzyłem metrem i od zderzaka do gleby jest ok 12-13cm. Jak widać na focie opona się troszkę chowa w nadkolu.Teraz mam opony przód 215/45/17 i jest dobrze. Gdy miałem 225/45/17 nie mogłem skręcić na maksa w lewo bądź w prawo bo mi obcierało o rant opony. Obtarło mi do tego stopnia że zrobiła się dziura i opony poszły do kosza. Kupiłem na przód 215 i jest git. I teraz chodzi mi po głowie 18tka i opony 215/35/18 ewent. 215/30/18. I tu podst. pytanie: czy taka opona wejdzie w nadkole? czy będę mógł skręcić do oporu? Czy jak wezmę 5tkę ludzi do auta czy nic nie będzie tarło? Powiedzcie i doradźcie mi czy porywam się z motyką na słońce? czy może jest sens wydać 2000zł na taki zestaw i wszystko będzie pięknie grało. Najbardziej zależy mi na opinii tych co mieli bądź mają coś takiego u siebie zamontowane. Info z pierwszxej ręki, bo nie chcę utopić ok 2000zł na coś co później się okaże, że to można o kant (za przeproszeniem) d**y wytłuc. Pozdrawiam
Fiat Uno - Ducati 750 Super Sport - Alfa Romeo 156
Mam chorobę zwaną ITALIA
Do mnie masz ok. 50 km, wpadaj zakładaj 18" i się dowiesz jak to wygląda
Ogólnie mam już trochę doświadczenia w tych kołach i wiem jakie możesz mieć bolączki, niemniej bez przymiarki ciężko coś będzie doradzić.
Witam!
Felgi 18 są OK, dla kogoś kto robi trasy... Po mieście oprócz lansu, wrażenia z jazdy pozostawiają dużo do życzenia... Dobry start spod świateł i od razu hamowanie bo... tory na skrzyżowaniu... O podjeżdżaniu na krawężniki możesz zapomnieć bo na profilu 40 będziesz zmieniał opony co tydzień... no i zawieszenie też dostaje swoje... wszystko jest sztywne i jest bardzo twardo... ja mam 18 i jestem zadowolony... ale przypłacam to dużymi kosztami utrzymania i "czołganiem" się po mieście. O profilu 30 to nawet nie myśl, jeżeli masz zamiar użytkować to auto normalnie a nie wozić na lawecie... Faktycznie może być problem, bo 18 muszą być 225... więc mogę się nie zmieścić... Jeżeli masz fabrycznie obniżone zawieszenie to masz 40 mm mniej od podstawowej wersji na czerwonych sprężynach Eibacha...
Pozdro![]()

Powiem tak teraz mam 17 i na żaden krawężnik nie wjeżdżam. Po prostu mam taką zasadęwolę zaparkować 300metry dalej od miejsca docelowego i się przejść niż później płacić za szkody. Więc już jestem przyzwyczajony
tak samo z tym czołganiem się po mieście albo po nierównościach. Trochę to śmiesznie wygląda jak jadę tak wolno albo omijam te doły, ale coś kosztem czegoś. Już dwa lata tak jeżdżę i to wchodzi w nawyk. Czasami się łapie na tym jak jadę "nie Alfą"
Więc ogólnie o sztywność, uważanie na krawężniki, na dziury to nie problem u mnie. Gorzej czy to w ogóle wejdzie w nadkole. I kieruje prośbę do Qkiego
davai swój adresik i tel. pewnie się umówimy i przyjadę do Ciebie
innego wyjścia nie ma.
Fiat Uno - Ducati 750 Super Sport - Alfa Romeo 156
Mam chorobę zwaną ITALIA

a te 17"stki bedziesz opychał ? moze bym przytulił jak opona jeszcze znośna ?
147 powodów do zadowolenia

Fiat Uno - Ducati 750 Super Sport - Alfa Romeo 156
Mam chorobę zwaną ITALIA

witam ja mam u siebie 18 225/40/18 nie ma tragedii ale fakt inaczej się jeździ mam na zimę 16 i jest różnica. fakt nie jest moja posadzona.

Do tego 1.6 silnika 18" ?? Czysty lansale jeździć to przestanie przy szerokości opony, polskie drogi także nie zachęcają. Producent wypuścił samochod na 16 nie bez powodu myśle że 17 to już jest git tym bardziej jak masz obniżone zawieszenie. To moje zdanie, a zrobisz jak zechcesz
![]()
Jeżeli jest ktoś zainteresowany, to felgi z mojego auta są do sprzedania
18 cali z 2 prawie nowymi oponami 225x40x18 i dwiema raczej do wymiany...
Cena na PW.
Pozdro
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki