• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

giulietta 2,0 z 1984

dotka8

Nowy
Rejestracja
Maj 20, 2014
Postów
20
Auto
giulietta 2,0 1984 r
Witajcie

Sprawa wygląda tak :

Ostatnio przeżywam chyba kryzys wieku średniego :D i postanowiłem że kupię dla siebie auto z moich młodzieńczych lat i doprowadzę je do stanu perfekcyjnego gdyż uważam że to ,,ostatni dzwonek" aby pojeździć prawdziwym autem w dobie jednorazówek.

Szukałem chwilę (dobrą) kręciłem nosem aż wczoraj zobaczyłem ogłoszenie o sprzedaży giullietty 2,0 z 1984r.

To była miłość od pierwszego wejrzenia :)

Szybki tel. i tu mocne pozytywne zaskoczenie :

Samochód należy do Pani która zakupiła go od swojego francuskiego pracodawcy który miał go od nowości jeździła nim do 1992 r i później wstawiła go do garażu gdzie stał do dziś.

wg. właścicielki auto nigdy nie miało żadnej kolizji stłuczki itp - całość zachowana jest w oryginale.

Ponieważ nie byłem za bardzo ,,przy czasie " poprosiłem o dokładne zdjęcia auta po oglądnięciu kupiłem je ,,zdalnie"

Po auto wybieram się w przyszłym tyg. więc na dniach pojawi się w kraku:)

I teraz pytanko - prośba do was szanowni forumowicze będę potrzebował pomocy w reanimacji rekonwalescenta.

Będę potrzebował części :

Z oględzin zdjęć wynika że z elementów blacharskich potrzebuję : przednią szybę (pęknięta) klosz kierunkowskazu przód od strony kierowcy (pęknięty) oraz wyciaraczki reflektoru od strony kierowcy (brak)

do tego oczywiście części eksploatacyjnych czyli gumy zawieszenia ,amory, filtry świece itp itd. kompletny wydech .

Z robocizny namiar na konkretnego blacharza - pasjonata :D z okolic Krakowa - autko ma dziurkę w nadkolu , jedne drzwi dołem są do roboty oraz na progach wewnętrznych jest rudy nalot.
potrzebuję kogoś z referencjami od was nie chciałbym jakiegoś paproka który zniszczy auto.

resztę będę próbował sam ogarnąć powoli, niespiesznie, zgodnie z kategorią wiekową auta i nowego wlaściciela ;)

pomożecie w poszukiwaniach ?
 
gratulację zakupu i trzymam kciuki za doprowadzenie jej do pięknego stanu, gdybyś był z trójmiasta to bym miał dobrego blacharza, jednak odległość raczej za duża :/ jak już będzie w domu, to wrzuć koniecznie zdjęcia jak wygląda ;)
 
gratulację zakupu i trzymam kciuki za doprowadzenie jej do pięknego stanu, gdybyś był z trójmiasta to bym miał dobrego blacharza, jednak odległość raczej za duża :/ jak już będzie w domu, to wrzuć koniecznie zdjęcia jak wygląda ;)


oczywiście - mało już 116 na drogach ............
 
Już wiem kto mi podkupił auto :).
Generalnie Giulietta to było jedyne auto któro z dobrze wyregulowanymi gaźnikami zamykało obrotomierz na każdym biegu :)
Jeśli chodzi o model to z częściami mechanicznymi nie powinieneś mieć większych problemów, Wiele gratów pasuje z modelu 75 z słabszych wersji silnikowych ( te które miały koła na 4 szpilki ).
Z blacharką, lampami itp jest już gorzej, ( patrz drugi temat odnośnie Giulietty którą robi kolega z forum ).
Taki szybki zestaw naprawczy ( auto stoi ponad 15 lat więc gumy raczej już nadają się do wymiany ).
Komplet gum na wał napędowy 800zł, komplet hamulców ( klocki tarcze, reperaturki zacisków, przewody ) około 800zł, sprzęgło również w kwocie do tyś zł powinieneś być w stanie znaleźć. Potem regulacja motoru, oleje filtry i jeśli nic nie jest zniszczone to powinna śmigać jak marzenie ( o zawieszeniu nie wspominam bo to raczej tania sprawa ).
Odnośnie jednak Twojego egzemplarza to stanowczo nie jest to rok 1984. Giulietta przechodziła dwa liftingi modelu. Pierwsza seria wyglądała właśnie jak Twoja i zakończyli jej produkcję około 1982 roku, potem była inna deska rozdzielcza ( okrągłe nawiewy i jajkowate zegary ) do 1983 roku a po 1983 dostała szerokie zderzaki. Jeśli faktycznie jest to motor 2.0 to najprawdopodobniej jest to rocznik 1982. Odnośnie zielonych szyb to również nie jestem pewien czy aby one się nie pojawiły dopiero w modelu po trzecim lifcie ( lub dopiero w 75tce po 1987 ).
Dlatego moja propozycja cenowa za to auto była sporo niższa niżeli wołał właściciel.
Niech mnie ktoś poprawi jeśli coś pokręciłem bo to takie pisane na szybko z głowy.
Co do samego modelu to pamiętam, że Giulietty były dużo fajniejsze niżeli 75tki. Sztywniejsze, bez zbędnych plastikowych dokładek na zewnątrz, taki prawdziwy męski samochód :).
Powodzenia w przywracaniu mu świetności.
 
stefan116 to chyba nie mówimy o tej samej - moja jest dokładnie taka jak kolegi Dymo nawet ten sam kolor
user-offline.png
;) .

Przeglądałem sieć i rzeczywiście ku mojemu miłemu zdziwieniu nie ma problemu z większością częsci mechanicznych są też uszczelki silnika .Problem jest przede wszystkim z szybą przednią ,kierunkiem i wycieraczką.

A koledze Dymo
user-offline.png
życzę żebyśmy się jak najszybciej spotkali w swoich odremontowanych nabytkach :D

szybę na gwałt kupię .........
 
Bo kolegi Dymo auto również jest z pierwszych lat produkcji ( czyli do 1982 roku ).
Twoje auto to rozumiem to :
http://olx.pl/oferta/alfa-romeo-giulietta-1984-okazja-CID5-ID5UQBh.html#565cdaea6c
http://allegro.pl/alfa-romeo-giulietta-1984-okazja-i4241590994.html
http://www.gumtree.pl/cp-samochody-osobowe/poznan/alfa-romeo-giulietta-1984-okazja-592945137
Jeśli tak to jest to model przed pierwszym liftingiem czyli do 1982 roku.
Auta z lat 1983 do 1985 powinno wyglądać tak:
https://www.flickr.com/photos/8165854@N08/5801061525/in/pool-1253799@N24
https://www.flickr.com/photos/8165854@N08/5801523912/in/pool-1253799@N24
na tyle powinno mieć plastikowy pas przez całe auto z odblaskami po bokach ( wprowadzono to do wszystkich modeli po 1983 roku ) i wyglądać tak:
https://www.flickr.com/photos/forzaitaliapl/3827719354/in/pool-1253799@N24|forzaitaliapl
Jak można też zauważyć ma inną atrapę na przodzie:
https://www.flickr.com/photos/forzaitaliapl/3826925575/in/pool-1253799@N24|forzaitaliapl
Cała deska rozdzielcza powinna być inna ( zdjęcie mojej byłej Giulietty :( ) :
http://www.garnek.pl/sevennn/18682669/alfa-romeo-giulietta
Pisząc o jajkowatych zegarach mam na myśli duże wskazówki plus komputerek pokładowy po prawej stronie:
http://www.garnek.pl/sevennn/18682675/alfa-romeo-giulietta

Co nie zmienia faktu, że auto mogło być tak zarejestrowane jako taki rocznik w momencie sprzedaży, ale na 100% nie jest to 1984rok. Jeśli faktycznie jest bezwypadkowe to dla samego nadwozia było warto je kupić. Ja sam chętnie kupię takie auto ale właśnie po ostatnim lifcie ( szerokie zderzaki, czarny duży grill, jajkowate zegary i plastik na tylnim pasie ).
 
Stefan116 nie ma co ukrywać to właśnie tą kupiłem:o:o:o

a wiecie może jest jakiś vin dekoder do 116 lub ktoś będzie mógł ,,rozklepać" mi go ?

szybka rzeczywiście droga - jak nie będę miał wyjścia to kupię ale spokojnie najpierw fizycznie trzeba mieć auto:D
 
a więc.....

nadwozie :

kompletne nie widać jakichkolwiek dzwonów ale widać roboty domorosłego majsterklepki który prawdopodobnie usuwał wykwity chałupniczą metodą .rdza na dołach drzwi od zewnątrz, . od wewnątrz ładnie. Dwa purchle na podszybiu, bagażnik ładny-lekka powierzchowna rdza w przetłoczeniach, z kompletną wykładziną ładna do wyprania bak jak nowy . komora silnika -lekka powierzchowna rdza w przetłoczeniach i łączeniach blach pod pompą hamulcową rdza prawdopodobnie był wyciek z pompy który uszkodził lakier.Dziura na jednym nadkolu reszta zdrowa odpadną więc reperaturki ku mojemu szczęściu :).atrapa ładna. klamki piękne wszystkie drzwi chodzą tak że po otwarciu i zamknięciu dostałem orgazmu:D

podwozie : Na szczęście była konserwacja i podłoga w 95% jest bez rdzy - powierzchowne są tylko w na progach wewnętrznych - zewnętrzne jeszcze nie wiem bo są pod plastikami.Tłumiki rzeszoto wszystkie do wymiany

napęd/hamulce : kompletny suchy, tylne tarcze zjechane ,sprzęgło dobrze pracuje (chciałem ruszyć nie zauważyłem klocka pod kołem i zamieliłem obydwoma kołami :))

elektryka : działa cała oprócz szyb ale o tym na końcu nawet zegarek działa :P

tapicerka/wnętrze: brakuje plastiku od regulacji lusterek (jest sam bolec) a poza tym po prostu 30-letnia nówka wszystko jest w idealnym stanie wystarczy tylko porządne pranie :P

silnik : po wlaniu paliwka zapalił za 4 razem na razie chodzi nierówno nie trzyma wolnych obrotów ale coś bliżej będę mógł powiedzieć po wymianie kabli,świec,kopułki i palca bo na razie orginał jest już mocno sparciały i raczej nie trzyma parametrów.Oprócz tego prawdopodobnie chłodnica jest do regeneracji gdyż zrobiła się mokra. Nie wiem jeszcze jak ze wskaźnikiem temperatury i wiatrakiem - nie chciałem aby silnik chodził na tak wybrakowanej elektryce....

A zapomniałem sprawdzić czy działają silniczki wycieraczek reflektorów sprawdzę jak będę miał aku w aucie

i to tyle z wstępnego opisu .:D

teraz pytania do szanownych obywateli:

pytanie o silnik :

wole wyjść na głupca niż sp.......ć dlatego pytanko:

czy do benzyny w takim silniku dodajemy jakieś dodatki(ołów)
jaki olej - 15w/40 ?

i pytanko o elektrykę :

nie działają szybki nic jeszcze nie sprawdzałem ale po otwarciu skrzynki bezpieczników w oczy rzuca się brak przekaźnika najbardziej od lewej strony i będę tutaj strzelał że to on jest winowajcą.
przy przekaźniku jest napis :SEIMA 56.0.60 próbowałem znaleźć go w sieci ale wujek gogle milczy na ten temat.Ktoś coś wie na ten temat?

co do zdekodowania Vin- u na razie nie znalazłem we Włoszech w alfa center mają urlop może jadnak ktoś na tym forum pracuje w serwisie,salonie itp. i pomoże mi go zdekodować :

ZAR116A1000022877

na razie tyle.....
 
1. Do benzyny żadnych dodatków.
2. Ja leję Selenię HPX.
3. ePER nie rozpoznaje VIN, więc raczej pozostaje tylko Centro Documentazione.
 
Jak ma być bez oszczędności, motulowski 15w50 300v dobrze się spisuje w tych silnikach. Co do całej reszty, spróbuj się skontaktować z podkrakowskim rez-cc (www.rez-cc.com). Nie, nie mam żadnych prowizji z reklamy, po prostu wiem że pracują tam fachowcy, choć ceny niestety rzadko kiedy są polskie... Regulacje gaźników w 2.0 dohc to dzień powszedni u nich, a przy okazji można zobaczyć ciekawe eksponaty ;-)
 
łał dzięki za namiar na pewno skorzystam.

ale moje przemyślenia są takie :

biorąc pod uwagę czas który mogę poświęcić / kasę którą mogę włożyć / warunki do remontu jakie mam postanowiłem robić wszystko etapami :

etap 1

podwozie tył demontaż wszystkich elementów czyszczenie podłogi ,konserwacja,hamulce tył + kompletny zawias tył

etap 2

podwozie przód czyli to samo co tył tylko z przodu :)

etap 3

uzbieranie kasy na porządnego blacharza/lakiernika (cały czas poszukiwany) który zrobi nadwozie na cud malinę da na to gwarancję

etap 4

silnik

etap 5

detale

oczywiście cały czas szukam szyby ,kierunku ,wycieracki itp

oczywiście robię wszystko porządnie bez żadnego druciarstwa i oszczędności chcę doprowadzić auto do oryginału
 
Ostatnia edycja:
Pogratulować tak dobrze zachowanego egzemplarza. Mi niestety niewiele gratów zostało z Giulietty więc nie pomogę ale mocno kibicuję bo to mój ulubiony model Alfy.
PS sprawdź prywatną wiadomość może coś z gratami jednak pomogę.
 
Dzięki stefano za info o częściach - na pewno skorzystam .Miałeś rację moja jest z 83 r.a nie 84. Oto informacja od włochów :

with reference to your request we are informing you as follows. According to our documentation files, the chassis number ZAR 116A1000022877 originally corresponds to an Alfa Romeo Giulietta 2.0 L, manufactured on the 25[SUP]th[/SUP] February 1983 and sold on the 1[SUP]st[/SUP] August 1984 in France.The body colour is “marrone testa di moro”, with “beige tweed” cloth interiors. Yours, Sincerely,

czyli przy pierwszej rejestracji w pl popełniono błąd ........
 
(...)
czyli przy pierwszej rejestracji w pl popełniono błąd ........
Nie u Ciebie pierwszego - u siebie w dowodzie mam wpisaną datę pierwszej rejestracji 1 stycznia 1997. A wyprodukowane w lutym tegoż samego roku...
Mi się kolorystyka auta podoba - taka oldskulowa ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra