Dla mnie prosta sprawa, kupować to co zarekomenduje ów zaufany mechanik - jeśli zna transaxle to jego decyzja powinna być świadoma, czy chce naprawiać kolejny egzemplarz, z którym tak naprawdę nie wiadomo co się działo przez 20-25lat użytkowania i w którym z powodu problemów z częściami można spotkać przeróżne patenty mechaników. Natomiast pytanie czy kol. radosuaf chce przede wszystkim jeździć, czy mu się specjalnie z tym "nie pali"![]()

Raczej chciałbym jeździć - miejsca na ustawianie autek na razie nie mam. Oczywiście nie na co dzień, ale właśnie kiedy mam kaprys, chciałbym mieć możliwość przejechania się, nie jak tu było u kolegi, który kupił Syrenę i zdarzyło mi się nią jechać tylko raz przez ponad rok
.
Co by nie mówić, E30 właśnie naprawi przeciętny mechanik, 75 nie będzie wiedział jak ugryźć.
155 mnie średnio interesuje, już prędzej 33...
Alfa Romeo 147 1.6 TS 105KM 2003 -> Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA 170KM 2011
ProMoto-Expert Sklep z częściami do aut 502709007 zapraszam
http://www.forum.alfaholicy.org/pozo...naukowego.html

wogole to nie jest tak, że porównuje auta na zasadzie - 33 jest zła bo ma przedni napęd a wszyscy wiemy, że taki jest dla dziewczynek, natomiast 75 to rasowy zaawansowany technicznie, najszybszy w miescie, kloc o stylistyce kiosku obrąbanego siekierami przez stado niepelnosprawnych mentalnie mandryli.
Poprostu 33 jest tak fatalnie wykonana ze w porownaniu z 75 idealna 33 nalezy uznac za egzemplarz do natychmiastowych poprawek. 75 to naprawde dobrze wykonana alfa, przy tym co widze w 33 to nad samym poprawiniem spasowania wnetrza widze 3 tyg pracy non stop:/ po 10 h dziennieale boxer na gaznikach fajny
![]()
ProMoto-Expert Sklep z częściami do aut 502709007 zapraszam
http://www.forum.alfaholicy.org/pozo...naukowego.html

Chyba myślimy to samo. Ogólnie ani 75 ani 33 do normalnej jazdy nadają się średnio. Pierwsza z uwagi na kłopotliwą dostępność części i skomplikowana budowę, druga z uwagi na awaryjność i skomplikowaną budowę. 33 uwielbia tez ruda. Jako zabawki jednak obydwie są fajne. Obydwie są prawdziwymi Alfami, opracowanymi przez 86 rokiem.

Hmm... a ja myślałem że 33 w dobrym stanie (takim naprawdę dobrym) nie jest jakoś bardzo awaryjna.
Kiedyś pisałem z kimś kto ma 33 P4/Q4 i jest zadowolony a używa ją codziennie i kręci pod czerwone pole, nie jest w nadmiarze awaryjna, nawet dwójka nie skrzypii ma lekko grzebnięty silnik, coś koło 150KM, co też trochę bardziej obciąża podzespoły
przebieg (jak dobrze pamiętam) około 125000km
Fajna by była 75 z grzebniętym ts'em (np. kompresor) bo V6 jednak psuje trochę rozkład mas...
POZDRO
Alfaholizm jest zaraźliwy
Alfa 156 2.0TS Berlina 1998r. - moja---Alfa 159 1.9JTDm 8v 2007r. 159KM 342nm by Cinsoft - taty --- Alfa 147 selespeed - w rodzinie
Ola[*] Kuba[*]
poczekaj pol roku no moze rok to sie ts z kompresorem 1.2 rotrexa przejedziesz![]()
ProMoto-Expert Sklep z częściami do aut 502709007 zapraszam
http://www.forum.alfaholicy.org/pozo...naukowego.html

Po tym widać, że jego relacja jest... Niecałkiem prawdziwa
Tu masz rację, ale nie do końca. Zakochałem się w TSie i myślałem, że V6 to dopiero.. Ale V6 nieco rozczarowuje, bo już nie jest tak poręczna (choć to dalej rewelacyjne auto).
Jak dla mnie 2.0 TS nie trzeba dłubać.

oglądałem filmik na yt z przyspieszeniem tej 33 i dwójka nie zaskrzypiała przy zmianiewięc może chodzi o technikę wbijania biegu?
Co masz na myśli pisząc "mniej poręczna"? Za ciężka?
Alfaholizm jest zaraźliwy
Alfa 156 2.0TS Berlina 1998r. - moja---Alfa 159 1.9JTDm 8v 2007r. 159KM 342nm by Cinsoft - taty --- Alfa 147 selespeed - w rodzinie
Ola[*] Kuba[*]
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki