<Młody_Alfista>
Powiem Ci tak.. Marzenia są od tego, żeby je realizować! :-D
Więc jeśli naprawdę chcesz i do tego dążysz to na pewno to osiągniesz!
Nie ma co ‘rozpaczać’ i utyskiwać :-P
Powiedzmy kilka lat temu był może troszkę większy wybór aut ale nie zasypujmy gruszek w popiele!
Względnie Dobrze utrzymana 75 równie względnie dobrze służyć!
Jeśli będziesz już zdecydowany na posiadanie ww. auta to…
(Były już na ten temat jaka wersja dywagacje na tym forum -poszukaj w historii)
wg mniej najlepszym (najbardziej optymalnym z wielu względów) jest opcja 2.0TS.
I wg mnie nadal najlepszym sposobem na stanie się posiadaczem jest skorzystanie z mobile.de bądź autoscout24 ale i w Polsce zdarzają się opcje np.. kilka miesięcy temu kolega z tego forum sprzedawał 2.0TS i auto było ‘OKi’
Nie masz pełnej racji, że w Reich’u trzeba mieć 3000 E na zakup ;-) od ręki to tak, bo zawsze wisiały tam na stronach auta w tych cenach (ładne za 3000-5000 E) ale prawda jest taka, że się wtedy praktycznie się nie sprzedają :-p trzeba uważnie dłuższy czas monitorować te giełdy i sam spostrzeżesz, co pojawia się i znika szybko znacznie taniej -może czasem z jakąś wadą-Ty musisz coś takiego ustrzelić i tą wadę na miejscu zagoić ;-D tak ja uważam, bo mimo wszystko ich auta są relatywnie ogólnie mniej wymęczone co ma duże znaczenie w eksploatacji!
<fafa>
wg mojej wiedzy i teorii zarazem (każdy Alfista ma swoją własną)
Wyżej wspomniane ‘połykanie’ przez 75 nierówności na drodze szczególnie zauważalne, przy wyższych prędkościach wynika z wyjątkowej ‘wyczynowej’ konstrukcji jej zawieszenia na co składa się kilka, a wg mnie najważniejsza jest:
- duża sztywność kinematyczna zawieszenia tj.:
- sztywna belka z tyłu zapewniająca stałość rozstawu i kątów kół,
- podwójne różne wahacze z przodu -na sztywnych tulejach dolnych,
- zmniejszenie masy nieresorowanej tylnej osi -duża przyczepność na nierównościach,
- względnie równomierny rozkład mas -charakterystyka neutralna kierowalności,
- duża sztywność nadwozia a w tym,
- przeniesienie obciążeń przednich "sprężyn" poprzecznie pod podłogę,
- rozdzielenie kierowania od napędu, a co za tym idzie
- duża precyzja kierowalności przedniej osi,
- znaczna długość “wahaczy podłużnych” z tyłu, odgrywa rolę przy hamowaniu.
W żadnym innym aucie w choćby tylko zbliżonej klasie cenowej nie występuje taki rozbudowany profesjonalny pakiet!
Z wiosną będę musiał wejść pod podwozie i lepiej się temu przyjrzeć.wg mojej wiedzy i teorii zarazem (każdy Alfista ma swoją własną)
Wyżej wspomniane ‘połykanie’ przez 75 nierówności na drodze szczególnie zauważalne, przy wyższych prędkościach wynika z wyjątkowej ‘wyczynowej’ konstrukcji jej zawieszenia na co składa się kilka, a wg mnie najważniejsza jest:
- duża sztywność kinematyczna zawieszenia tj.:
- sztywna belka z tyłu zapewniająca stałość rozstawu i kątów kół,
- podwójne różne wahacze z przodu -na sztywnych tulejach dolnych,
- zmniejszenie masy nieresorowanej tylnej osi -duża przyczepność na nierównościach,
- względnie równomierny rozkład mas -charakterystyka neutralna kierowalności,
- duża sztywność nadwozia a w tym,
- przeniesienie obciążeń przednich "sprężyn" poprzecznie pod podłogę,
- rozdzielenie kierowania od napędu, a co za tym idzie
- duża precyzja kierowalności przedniej osi,
- znaczna długość “wahaczy podłużnych” z tyłu, odgrywa rolę przy hamowaniu.
Z pierwszych oględzin zauważam podobieństwo zawieszenia tylnej osi z 33 (na ile da się to porównać). Natomiast w osłupinie (aż wstyd się przyznać) wprawia mnie konstrukcja przedniego zawieszenia. Póki co mój umysł nie jest tego w stanie ogarnąć - ale na usprawiedliwienie dodaję, że z wykształcenia bardziej ze mnie humanista niż inżynier
Jak zrozumię co zastępuje sprężyny lub po co te "drązki skrętne", do czego służą, gdzie są punkty mocowania itd to może mi się trochę rozjaśni.
33 1.7IE 8v Mirto Verde; 75 1.8 ie Rosso Alfa; 159 SW JTDm Q4 Nero Carbonio Met. & Poltrona Frau inside
Ypsilon 0.9 TA BiColore Platinum
było: 147 Selespeed, 146 1.6 TS
Gorąco polecam wycieczkę pod podwozie 75 mimo, iż znam prawie na pamięć -to lubię je odwiedzać -to wyjątkowa ‘kraina’ potrafi ‘napawać dumą’ swym poziomem zaawansowania i bezkompromisowości
Założenia kinematyczne tylnej osi są podobne do rozwiązań właśnie z 33, Almery/Primery czy starszych Audi -oś sztywna prowadzona drążkiem Panhard'a. Tyle, że w odróżnieniu od nich wszystkich po pierwsze jest dociążana (masą resorowaną) zespołu sprzęgło-skrzynia biegów a jednocześnie pozbawiona masy nieresorowanej tarcz i zacisków
Ponadto musi jeszcze tylko mieścić jeszcze napęd i omijać skrzynie biegów ;-) Cały ten zespół zwany jest osią de’Dion.
Natomiast z przodu i to co Cię tak ‘szokuje’ ;-)
Podwójne nierówne wahacze wiadomo, lepsze zachowanie kątów pracy koła. Natomiast zrezygnowanie z zastosowania typowej sprężyny (jak np. w Merc'ach) skutkuje przeniesieniem znacznej części obciążeń zginających z miejsca dość newralgicznego (i tak zostaje amortyzator) zamieniając w obciążenia skrętne (od osi dolnego wahacza) do niczym innym ‘nie zajętej’ mini ramy poprzecznej.
W rezultacie nadwozie podlega zmniejszonemu obciążeniu zginającemu -wiec lepiej zachowuje swoja sztywność
PS. Mam nadzieję tylko, że nie pozbawiłem Cię przyjemności odkrywczych![]()

Na co dzień???...Ja jestem zdania że to w tych czasach auto weekendowe, na co dzień coś innego....czegoś, czego jest dużo...W przeciwieństwie do 75.Co do zawieszenia to fakt, wydaje sie jak by niedawno było wymieniane
....dziury...? jakie dziury
...Napęd...KOZAK
...a szczególnie zimą, gdy tylko po delikatnym muśnięciu gazu widzi się bok auta w lusterku bocznym...
....Ja jeżdżąc 156 V6(do momentu strzelenia paska
) na co dzień, przesiadając się do 75 2.4 TD czułem taką sama satysfakcję jak w Vce...jak nie większą....i ten piękny gwizd turbiny
...75 na pewno wyróżnia się z tłumu aut. Wymaga też dość wprawnego prowadzenie żebyś mógł wykorzystać to co tobie oferuje, żeby mogła oddać wszystko to co w niej najlepsze
![]()
Alfa Romeo 75 2.4 TD 90 rok-BYŁA
Alfa Romeo 155 2.0 TS 8v+LPG 92 rok-Nowy nabytek
Alfa Romeo 156 2.5 V6 98 rok-JEST na sprzedaż..........uszkodzony silnik :/
w tym momencie moja 75 to auto właśnie weekendowe -może nawet aż za bardzo -aż się dziewczyna złości, że za dużo jeździmy jej autem (bo znowu Ona nie chce jeździć moją Pojeżdżałką)
Wiadomo, chodziło przecież o to, ze 75 jeśli trzeba sprawdzi się w codziennej eksploatacji oby tylko była wcześniej w uczciwym stanie
Celnie zostało to opisane na 'cuoresportivo':
"75 wymaga od kierowcy ciągłego doskonalenia techniki jazdy bo zawsze można z niej wycisnąć więcej zawsze można coś poprawić" -mogę się pod tym podpisać prawą i lewą stroną swojej klawiatury![]()
Rozsadza mnie duma już z samego posiadania 75, samochodu tak innego od współczesnychTakże posiadanie pod maską ewolucji legendarnego R4 DOHC by AR w najczystszej postaci powoduje wzrost poziomu endorfin. Nawet pomimo jego wad (względnie mała moc & zatracenie charakteru znanego z mniejszych odmian oraz TS'a - czyli skok tłoka kosztem jego średnicy)
W 33 drążek Panharda jest chyba troszeczkę inaczej rozwiązany, prawda? Generalnie skuteczność tylnego zawieszenia w 33 (prawie brak zauważalnej nadsterowności) mocno mnie zdziwiła (na plus naturalnie). Jeśli w 75 będzie tylko lepiej to już się cieszę.
Co mnie tak szokuje? Musisz to wiedzieć ....Po pierwsze brak sprężyny (ile jest jeszcze popularnych samochodów pozbawionych typowo mcphersona?), w konsekwencji jakieś pręty wzdłuż nadwozia, o nierównych wahaczach wiem dopiero od Ciebie
Będzie co oglądać!
Absolutnie! Teraz tylko wizja lokalna i próba zrozumienia tego.
BTW. od jakiegoś czasu przymierzam się do podejrzenia 159 Q4 od spodu. Też się nieźle nagimnastykowali przy tym projekcie - wielowahacz, tylny most, niezmieniona w stosunku do FWD pojemność zb.paliwa i bagażnika oraz podwójnie poprowadzony układ wydechowy
Współczuję mechanikom.
33 1.7IE 8v Mirto Verde; 75 1.8 ie Rosso Alfa; 159 SW JTDm Q4 Nero Carbonio Met. & Poltrona Frau inside
Ypsilon 0.9 TA BiColore Platinum
było: 147 Selespeed, 146 1.6 TS
mam parę pytańpisze tutaj bo to raczej ma dużo wspólnego z codziennym użytkowaniem samochodu szczególnie u nas w kraju. Powiedzcie mi czy 75tka była ocynkowana?? Jak wygląda sprawa remontu zawieszenia, trzeba wymieniać całe elementy czy tylko gumowe tuleje?? a komfort jeśli chodzi o dłuższe trasy?? Czy jeśli ktoś ma jakieś pojęcie o mechanice poradzi sobie z tym autem bo ja np. nie mam zamiaru dawać alfy do mechaników wychowanych na golfach i innych niemieckich wozidełkach...jakich przebiegów można oczekiwać po 75tce np 2.0TS do generalnego remontu silnika?? a ceny części zamiennych?? czy autko jest bardzo problemowe w utrzymaniu?? pozdrawiam
![]()

Napisze co wiem i co przeczytałem:
wiec 75 była ocynkowana ale rdza pojawia się tu i ówdzie i trzeba uważać żeby w czas zareagować, najbardziej "lubią" rdzewieć tylne nadkola. Zawieszenie jest wytrzymałe i komfortowe, ale jak się je remontuje to nie wiem, wiem tylko ze jest strasznie skomplikowane (de dion), w ogóle cala 75 jest dość skomplikowana i nie każdy sobie z nią poradzi. 2.0 TS 8v jest wytrzymały i myślę ze wytrzyma długo, problemem będzie tylko znaleźć jakaś 75 w dobrym stanie, i to obojętnie z jakim silnikiemogółem dobrze utrzymany model problemów nie będzie sprawiał ale z częściami zamiennymi będzie problem bo ich jest mało... bardzo mało
chociaż 2.0 TS był jeszcze w 164, 155 (początki produkcji) i z częściami do niego problemów raczej nie powinno być, gorzej z przeniesieniem napędu.
Napisałem co wiedziałemjak napisałem głupoty to proszę nie bijcie
POZDRO![]()
Alfaholizm jest zaraźliwy
Alfa 156 2.0TS Berlina 1998r. - moja---Alfa 159 1.9JTDm 8v 2007r. 159KM 342nm by Cinsoft - taty --- Alfa 147 selespeed - w rodzinie
Ola[*] Kuba[*]
75 była ocynkowana, stąd znaczna trwałość nadwozia. Zwykle, koroduje tam, gdzie powłoka ta została uszkodzonate pechowe nadkola -bolączka praktycznie w każdym egzemplarzu to myślę (ale jeszcze nie rozgryzłem do końca) skutek niepoprawny sposobu odprowadzania błota i z tej okolicy, które się tam gromadzi i 'owocuje'
Zawieszenie faktycznie wbrew pozorom bywa oceniane jako komfortowe (przez 'laików') ale myślę, to gł. zasługa właściwego jego zestrojenia -mój mnie optymalny poziom resorowania 'odczuwam' jadąc ok 130 km/h
(poniekąd ostatnio usłyszałem od dziewczyny, że 75 dobrze się jeździ na wycieczki (ma porównanie co do innych aut) -jednak hałas powyżej 150 km/h zaczyna być odczuwalny).
Zawieszenie jest zaprojektowane 'na starą modłę' tzn. praktycznie zawsze wymienia sie tuleje (choć nie bywa to łatwe w realizacji :/) -praktykuje się czasem: demontaż elementu i wraz z tuleją zanosi się do stosownego warsztatu
75 nie jest specjalnie skomplikowana (w prówaniu do nowych aut kl.wyższej nawet prosta) -tylko przez swoją nietypowość CZASEM bywa pracochłonna tzn. część elementów wymienia sie bardzo łatwo ale są i takie czaso i poto-chłonne (gł.tylnie hamulce, obsługa wału).
Ale jak się jest zdeterminowanym to 95% można zrobić 'przed domem' bo i narzedzia są typowe, w tym sporo imbusów.
Wg moich dotychczasowych info jeśli silnik był uczciwie eksploatowany to
np. 1.6/1.8 wytrzymuje do powiedzmy 300 tys. km
TS do 350 tys. V6 do 500 tys. ALE to b. orientacyjne dane!
Czasem należy wczesniej wymienić pierścienie i silnik 'młodnieje'. Jak donoszą słuchy raczej nie poleca sie wiekszych remontów.
Jak wspominano wcześniej z częściami do 1.8/2.0TS nie ma wiekszych problemów a ceny sa poprostu normalne i już.
PS. <fali> w odpowiedzi napisałem elaborat ale mi się skasował..może się jeszcze raz zbiorę
![]()
Pisz !!!
Twoje rady, opisy, itd. są bardzo wartościowe :-)
33 1.7IE 8v Mirto Verde; 75 1.8 ie Rosso Alfa; 159 SW JTDm Q4 Nero Carbonio Met. & Poltrona Frau inside
Ypsilon 0.9 TA BiColore Platinum
było: 147 Selespeed, 146 1.6 TS
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki