Problem

Rejestracja
Lis 1, 2005
Postów
67
Lokalizacja
Piaseczno
Auto
niestety inny
Witam,
mam jedno pytanie:
co mogło "polecieć"?
Objawy: na zakrętach przy dodaniu lub odjęciu gazu tyłeczek wozu zaczyna tańczyć, tak jakbym jechał po lodzie. jest to trochę deprymujące przy jeździe w ruchu miejskim, bo nie wiadomo gdzie znajdzie się wóz w danym momencie.
Dzięki za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Paweł
 
paweł napisał:
Witam,
mam jedno pytanie:
co mogło "polecieć"?
Objawy: na zakrętach przy dodaniu lub odjęciu gazu tyłeczek wozu zaczyna tańczyć, tak jakbym jechał po lodzie. jest to trochę deprymujące przy jeździe w ruchu miejskim, bo nie wiadomo gdzie znajdzie się wóz w danym momencie.
Dzięki za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Paweł

To jest zalezne tylko od obciazania/odciazania napedow? Czy jesli np. w szybkim zakrecie napotkasz poprzeczny uskok to czuc jakby zarzucanie tylu?
 
JacekK napisał:
To jest zalezne tylko od obciazania/odciazania napedow? Czy jesli np. w szybkim zakrecie napotkasz poprzeczny uskok to czuc jakby zarzucanie tylu?

W tej chwili trochę boję sprawdzić jak maszyna zachowuje się w szybkich zakrętach, lecz dziś omało nie skasowałem wozu. Na drogę wybiegł mi pies i przy gwałtownym omijaniu tył prawie mnie wyprzedził. Miałem duży problem z wyprowadzeniem na prostą, ponieważ skakał z prawej na lewą. Zrobiłem drobny przegląd zawieszenia tylnego na kanale i nie widać nigdzie żadnych luzów. Dodam że niedawno (w tamtym tygodniu) wymieniane było sprzęgło, skrzynka biegów była wyjmowana. Czy możliwe jest jakieś błędne złożenie całości?
 
ja raczej sprawdzil bym amorki i tylny stabilizator
 
bassman napisał:
Skoncentruj sie na szperze, moze sie zabardzo blokuje...?
Nie jestem pewien czy wogóle szpera po tych 14 latach jeszcze trzyma :twisted:

piotriix napisał:
ja raczej sprawdzil bym amorki i tylny stabilizator
Amorki ... dziś podjadę na stację diagnostyczną i sprawdzę co i jak.
Dalsze info później.

A.. dzięki za sugestie :mrgreen:
 
paweł napisał:
W tej chwili trochę boję sprawdzić jak maszyna zachowuje się w szybkich zakrętach, lecz dziś omało nie skasowałem wozu. Na drogę wybiegł mi pies i przy gwałtownym omijaniu tył prawie mnie wyprzedził. Miałem duży problem z wyprowadzeniem na prostą, ponieważ skakał z prawej na lewą. Zrobiłem drobny przegląd zawieszenia tylnego na kanale i nie widać nigdzie żadnych luzów. Dodam że niedawno (w tamtym tygodniu) wymieniane było sprzęgło, skrzynka biegów była wyjmowana. Czy możliwe jest jakieś błędne złożenie całości?

Hmm, tak szczerze powiedziawszy to nie bardzo widze to co opisujesz. Co to znaczy, ze skacze na boki? Wpada w jakis poslizg? Jeszcze raz: od czego to jest uzaleznione, od skretu, od depniecia, od dziury? Czy tak samo rzuca jak jedziesz na luzie, wzglednie na biegu, ale bez obciazania silnika? Czy rzuca w trakcie pokonwania zakretu, czy jak przechodzisz z jednego skretu w drugi. Czy jadac na wprost nic sie nie dzieje?

Mozna by bylo sprawdzic gumki na drazkach Watta i na tym elemencie mocujacym je do belki, ale mowisz, ze tam jest wszystko ok?
 
JacekK napisał:
Mozna by bylo sprawdzic gumki na drazkach Watta i na tym elemencie mocujacym je do belki, ale mowisz, ze tam jest wszystko ok?
Sprawdzane na "oko" i łyżką (luzu brak), jeśli coś jest nie tak to powinno wyjść na "szarpaku"
JacekK napisał:
Co to znaczy, ze skacze na boki?
Bardzo szybkie ruchy tyłu prawo-lewo, nie do opanowania kierownicą
JacekK napisał:
Jeszcze raz: od czego to jest uzaleznione, od skretu, od depniecia, od dziury? Czy tak samo rzuca jak jedziesz na luzie, wzglednie na biegu, ale bez obciazania silnika? Czy rzuca w trakcie pokonwania zakretu, czy jak przechodzisz z jednego skretu w drugi. Czy jadac na wprost nic sie nie dzieje?
Na łuku przyspieszenie lub zdjęcie nogi z gazu powoduje "taniec", na prostej gwałtowny skręt kierownicą (nagłe omijanie) w jedną lub drugą stronę i zaczyna tańczyć.
 
Problem zlokalizowany, poszło mocowanie De Dion`a, to przy skrzyni biegów. Teraz małe pytanko: czy jest możliwy zakup nowego elementu (guma), czy jedynie PU i jaką ilość kasy należy szykować?
 
paweł napisał:
Problem zlokalizowany, poszło mocowanie De Dion`a, to przy skrzyni biegów. Teraz małe pytanko: czy jest możliwy zakup nowego elementu (guma), czy jedynie PU i jaką ilość kasy należy szykować?

Powinien byc dostepny jako nowy, ceny dokladnie nie pamietam, ale chyba nie wiecej jak 100zl. W kazdym razie sprawdz w Intercars(ew. w innych hurtowniach) ile by za to chcieli, a jakby co moj znajomy ma jakies znizki, wiec jakby byla spora roznica to moglby podeslac Ci ta gume.
 
Witam chłopaki!
Mam podobny problem.. :|

paweł napisał:
poszło mocowanie De Dion`a, to przy skrzyni biegów. Teraz małe pytanko: czy jest możliwy zakup nowego elementu (guma), czy jedynie PU i jaką ilość kasy należy szykować?

Wybite gumowe przednie centralne mocowanie tylnego wahacza :(
Auto na drodze zachowuje się 'niepewnie' :evil:
Nie mam konceptu jak zdobyć powyższy element :roll:
a co dopiero wymienić :roll:
Poproszę ładnie o wszelkie sugestie, informacje, rady.. chętnie wysłucham bo widzę, że niektórzy już sobie musieli radzić z tym problemem.
Będę dzwięczny :mrgreen:
Pozdrawiam Alfisti :twisted:
 
POwiedz mi gdzie Ty masz w tylnym zawieszeniu wachacz?
 
75andrew155 napisał:
POwiedz mi gdzie Ty masz w tylnym zawieszeniu wachacz?
Andrew nie czepiajmy się słówek :mrgreen:
Jeśli chodzi o mój problem, to już mam po kłopocie.
Tak na marginesie: w przypadku remontów nie wykonywanych przez siebie sprawdzajmy wszelkie mocowania (dokręcenie śrub). U mnie po zakupie "gumy centralnej" do de Diona i wejściu pod samochód okazało się, że guma jest w jak najlepszym porządku :shock: , a wysypała się śruba mocująca de Diona do belki. Koszt 2,80 z nakrętką (i 10 min strachu :oops: )
Pituś jak coś to daj namiary na PW, mam do oddania centralne mocowanie de Diona.
 
:lol: DUŻE DZIĘKI za odzew!! :mrgreen:
na początek podtrzymuje -dla mnie element zawieszenia (wahający) -prowadzacy koło w płaszczyźnie pionowej to wahacz a, że profesjonalnie to element osi De'Dion to cóż poradze.. wszak ogólnie nam wiadomo o co biega i nie deliberujmy na tematy tu mniej istotne :shock:

Wstepnie już dziekuję Pawłowi za pomoc :oops: -kontaktuję sie :lol:
Oczywiście co do mechaników podpisuję się :x
ogólnie należy myśleć za nich i pomagać sobie wzajemnie 8)

Osobiście przymierzam się do zakładania kolejnych postów z problemami :idea:
POZDRAWIAM Alfisti a szczególnie 75 8)
 
paweł napisał:
wysypała się śruba mocująca de Diona do belki. Koszt 2,80 z nakrętką

Drogi Pawle, poproszę podaj dane tej śruby to kupię sobie odrazu nówkę sztukę -nie śmiganą :mrgreen:
 
Pituś napisał:
Drogi Pawle, poproszę podaj dane tej śruby

Śruba M14, gwint "drobnozwojowy", długość 7,5 cm. Osiem cm także wchodzi bez problemów.

Mam nadzieję że opis jest zgodny z "prawami mechanicznymi"
w razie czego proszę nie bić :mrgreen:
 
bardzo wazna jest twardosc tej sruby i nie moze byc mniejsza od zalecanej
 
Amortyzatory
Powrót
Góra