Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Transaxle - Czyli Alfetta, Alfetta GT, Alfetta GTV6, 75, Giulietta, i inne modele z rodziny 116. Niektórzy nazywają je ostatnimi prawdziwymi Alfami. Zastosowano w nich układ przeniesienia napędu nazywany Transaxle (skrzynia biegów znajduje się przy tylnej osi, a silnik przy przedniej). Takie rozwiązania stosuje się obecnie w takich samochodach jak: Mercedes SLS, Ferrari California czy Maserati Granturismo.
Po wielu przemyśleniach postanowiłem, że alfa powinna zmienić właściciela. Dlaczego? Ja mam dla niej za mało czasu, a chciałbym żeby taki egzemplarz miał naprawdę dobrą opiekę. Ja niestety nawet nie mam czasu się nią nacieszyć - od zakupu przejechałem nią raptem kilkaset kilometrów. Szkoda mi, bo kupując ją chciałem żeby została ze mną, żebym miał się czym zająć i nacieszyć. Sprawa wygląda tak - jest to AR 75 TS Limited Edition (numer 0134). Jest ubezpieczona, zarejestrowana i trochę dofinansowana. Ja po zakupię zmieniłem w niej wydech (Walker), łożyska, opony (ma dwa komplety kół - aczkolwiek zimowych nigdy nie używałem), olej Motul 10W50, filtry, płyn hamulcowy Motul RBF, rozrusznik, reperaturka prawego błotnika oraz małe poprawki blacharsko-lakiernicze. Poprzedni właściciel wymienił - silnik, sprzęgło, łączniki i podporę na wale, olej w skrzyni. Muszę przyznać, że pod tym względem jest naprawdę super - silnik na moc, nie czuć wibracji od wału i nawet synchronizator dwójki działa bardzo dobrze. Co trzeba zrobić - aktualnie jest problem z odpalaniem na zimno (pisałem o tym na forum i niestety nie mam na razie na to czasu), akumulator już słabo trzyma (ja mam prostownik i ładuje co jakiś czas), skasować luz na zaworach no i zawieszenie (ciężko mi powiedzieć co jest w nim do roboty).
Cena jaka mnie interesuje pokrywa tylko koszt zakupu i moich inwestycji, a że mi udało się ją kupić tanio więc też jest niewielka - 7000zł
Ogłoszenie to pozwoliłem sobie umieścić na początku tylko i wyłącznie na tym forum, ponieważ chce aby trafiła do fana marki, który się nią należycie zaopiekuje.
Dzisiaj Alfa znalazła nowego właściciela, więc ogłoszenie jest już nieaktualne. Ciekawostką jest to, że kupujący (nie wiem czy chciałby się ujawniać, więc nie będę pisał kto to) tę 75tkę z rocznika 1991 roku będzie traktował jako samochód do użytku codziennego i jest to jego najmłodsza Alfa Romeo. To tak przy okazji wątku czy ktoś jeszcze jeździ takimi samochodami codziennie
Pozdrawiam
PS. Zostały mi po Alfie komplet felg 14' (5x98) plus 4 opony zimowe w całkiem niezłym stanie. Jeśli ktoś będzie zainteresowany zapraszam na priv.
Ostatnio edytowane przez arljazz ; 05-10-2010 o 20:13
Dzisiaj Alfa znalazła nowego właściciela, więc ogłoszenie jest już nieaktualne. Ciekawostką jest to, że kupujący (nie wiem czy chciałby się ujawniać, więc nie będę pisał kto to) tę 75tkę z rocznika 1991 roku będzie traktował jako samochód do użytku codziennego i jest to jego najmłodsza Alfa Romeo. To tak przy okazji wątku czy ktoś jeszcze jeździ takimi samochodami codziennie
Pozdrawiam
PS. Zostały mi po Alfie komplet felg 14' (5x98) plus 4 opony zimowe w całkiem niezłym stanie. Jeśli ktoś będzie zainteresowany zapraszam na priv.
No to chociaż w którą stronę pojechała? Czyżby Kraków?
Już ją widziałem, wczoraj. Dobrze trafiła, bo nie znam osobiście lepszych fachowców od silników alfy. Z ciekawostek - chłopaki znaleźli jakąś klapkę po lpg w dolocie, która ledwo się trzymała i w skrajnym przypadku była w stanie uszkodzic motor. Skrzypienie przedniego zawieszenia też zostało wyeliminowane.
Zakładki