Na kole pasowym sa dwie kreski jedna od punktu zerowego a druga od ustawienia zaplonu musi byc na tej pierwszej jesli utawiasz rozrzad. Na kolach od rozrzadu tez sa znaki ktore musza sie schodzic ze znakami na plastikowej obudowie. A jesli chodzi o położenie aparatu zaplonowego musisz ściągnąć kopulke i na aluminiowej obudowie kopulki patrzac z góry jest na brzegu male nacieci ktore musi sie zgrywac w polozeniu zerowym wału za srodkiem palca rozdzielacza. I to by bylo na tyle.
wyczyszczenie to bardzo szczytny cel.. :-D
-tylko czy jest na pewno sens..? ;->
znając życie okaże się, ze WARTO BY PRZY OKAZJI.. i ułoży się odrazu całkiem spora lista
np. pierścienie, panewki, wszelkie uszczelniacze uszczelki, paski itd itp..
PS. synchronizacja palca rozdzielacza jest istotna -ja tego nie zrobiłem i przez 2 tyg. nie mogłem odpalić auta :/
no właśnie to ma tak wyglądaćczyszczenie i "warto by przy okazji"
. Mam całą zimę na to
co się będzie nadawało do wymiany - będzie wymienione
a i jeszcze jedna sprawa, jak i czym dobrze oczyścić alluminium i czym potem malować taki silnik??pozdrawiam
A po cholerę go malowac?Pokrywy zaworów, miskę oleju można wypiaskowac, tylko potem dokładnie trzeba to wymyc. Głowicę i blok wymyc czymś do mycia silników, a gdzie się nie domyje wydłubac po prostu, albo przejechac druciakiem.
Im dokładniej wymyjesz, tym później ktoś od dalszej obróbki będzie miał mniej roboty, trzeba pamiętac o wszystkich zakamarkach w bloku i głowicach.

Widzę, że się męczysz. Na kole pasowym są trzy punkty M,F,P. Pierwszy to maksymalne wyprzedzenie zapłonu, na drugi się ustawia palec z kopułki a na trzeci chyba P, rozrząd. Jak ściągniesz pokrywy zaworów to na środkowych półpanewkach mocujących wałki, są nacięcia. One muszą się zgadzać z ostatnim punktem na kole pasowym patrząc od prawej do lewej. Pokrywy można wypolerować, wg mnie wtedy najładniej wyglądają ale jest z tym trochę zabawy. Nie malowałbym. Silnika też bym nie rozbierał a jedynie jeśli już, to wymieniłbym komplet panewek włącznie z oporowymi bo to one najbardziej stukają ( szarpie je wał kardana ,który zamocowany jest na stałe do wału korbowego) Są jeszcze dostępne w oryginale w Bielsku. No i żebyś się tak nie męczył to daj adres a wyślę Ci książkę serwisową z 75-v6, którą obiecałem, gdzie są schematy elektryczne i rysunki jak dokładnie ustawić rozrząd.
alu szkielkuj a nie piaskuj, mniej sie brudzi ladniejszy efekt![]()
Szczerze mówiąc mialem juz kilka alf 75 V6 i byly tylko 2 znaki na wale F i P ale czasem moge sie mylic musze sprawdzic.
ja daje rade silnik w calosci np od hondy cx wsadzicja nei mowie ze altwo tylko ze ladniej
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki