witam wszystkich gorąco i zwracam się z pytaniem. Posiadam więc nexie na gazie jako dupowoza i malucha 900 jako rajdówkę a zachorowałem na alfe 75 ts lub v6 tylko nie bardzo wiem jaką role dla niej wymyślić. Czy to auto nadaje sie na dupowoza? jak jest z tą słynną awaryjnością włochów (maluch stoi w garażu prawie non stop a nexia jeszcze od 3 lat się nie zepsuła nigdy) jakby miał to być dupowóz to nie chce zeby stał ciągle bo czasem gdzieś trzeba pojechaćdodam że na mechanice się znam na tyle że zrobiłem tego swapa a w nexi taty silnik i uszczelkę pod głowicą zmieniłem. kanał tez jest i narzedzia co o tym myślicie? to auto podoba mi sie bardzo ze wzgledu na prowadzenie i ciekawy wygląd ale nie chce sie wpakować zabardzo jest też w końcu też fajnie jeżdżące ale o okropnej opini e30....
75 może byc dupowozem, ale po co tak to auto męczyc? Jest dośc trudna w serwisowaniu, bo niewielu jest fachowców znających się na rzeczy, no i części zamienne kończą się w magazynach (elastyczne łączniki wału, poduszki pod skrzynię). Owszem, wyjątkowy samochód to jest, ale wymaga raczej dużo uwagi. :-)
Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo chciałbym znowu taką miec i wpakowac w nią mnóstwo serca.Chyba żaden samochód nie daje tyle przyjemności z jazdy co 75. A przynajmniej jeszcze takim nie jeździłem.
awaryjność = niska kultura techniczna ( nie przestrzeganie zaleceń producenta ) i oszczędzanie na naprawach . Jak kupisz zajechaną do granic możliwości 75 to wydasz 3 - 5 tyś na doprowadzenie samochodu do stanu db. Większość napraw wykonasz sam wystarczy precyzja i dokładność.
pozdro

kluczem do zadowolenia z auta jest jego dobry stan przy zakupie i wiedza techniczna o nim
![]()
Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Giulietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996
więc chyba najrozsądniej bedzie zostawić nexię przynajmniej na początek a alfę ujezdżać w niedzielne popołudnia... troche mi to nie pasuje bo to za wiele chyba tych aut do opłacania ale jeśli z czasem przekonam się do alfy to kto wie? ciekawe czy któryś z klubowiczów posiadający 75 w dobrym stanie i mieszkający w promieniu nie więcej niż 100 km od raciborza znalazłby czas na prezentacje auta wraz z omówieniem jego bolączek. okazałoby się to pewnie nieocenione przy kupnie. jest ktoś taki?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki