Witam![]()
Witam, witam wszystkich
Mimo iż jestem użytkownikiem alfy od ponad roku to dopiero teraz postanowiłem tutaj zawitać. Moja "żonka" to 147 JTD z 2002 roku. Piękna czarna kobitka, w której zakochałem się od pierwszego spojrzenia.
A krótka historia jej zakupu była taka:
Marzyłem o posiadaniu Hondy Civic i takiej tesz szukałem w komisach niemieckich. Po kilku tygodniach poszukiwań znalazłem swoją honde, zamówiłem wpłacając zaliczkę i wybrałem się po jej odbiór do Bremen.
Wychodząc już na miejscu na parking przed salonem gdzie stała moja żółta civiczka z moim nazwiskiem na szybie przedniej, ujrzałem tuż obok niej piękne czarne cudo, które poprostu rzuciło mnie na kolana!! To była ona Alfa Romeo 147, zakochałem się i wiedziałem że muszę ją mieć za wszelką cenę!
Właściciel komisu trochę się wkurzył ale zgodził się na zamianę pod warunkiem, że 300 euro zaliczki niestety muszę zostawić w komisie. Nie zastanawiałem się wcale. Tak właśnie stałem się użytkownikiem tegoż pięknego cacka i bardzo cieszę sie z tego powodu
A na forum postanowiłe zawitać gdyż dokładnie tydzień temu jadąc do Radomia spotkałem się z przemiłym zwyczajem pozdrawiani się alfistów.
Na śląsku gdzie mieszkam nie spotkałem się z tym, a szkoda.
Po raz pierwszy dokładnie na rondzie w Nagłowicach w kieleckim zauważyłem podniesioną rękę kierowcy alfy nadjeżdżającej z naprzeciwka
Później na obwodnicy Kielc jadąca przede mną również 147mka włączyła awaryjne i tam też na ramce tablicy rejestracyjnej zauważyłem alfoholicy.org i tak też tutaj się znalazłem
Tak więc jeszcze raz witam wszystkich alfistów i łącze serdeczne pozdrowienia![]()
Witam![]()
"Na trzy cztery składamy litery. Litery w wyrazy, które we frazy a. Te z kolei w obrazy bez skazy obrazy te wiele razy. Giną bez wieści. Do formy wkładam treści. I jeśli się już nie mieści. Ustami łomotam, wyrazami miotam w locie. Tnę je na części. Stary, ty mi tutaj nie tutaj. Rymem rzucaj. Piorunująca akcja. Melodeklamacja. Składaj albo spadaj. Rób coś a nie gadaj. Nie pierdol trzy po trzy. Kto tu jest najlepszy?"
To musi być miłość
Ale na Śląsku Alfy się pozdrawiają, może nie jest z tym najlepiej jednak dziwi mnie, że tak piszesz...
W każdym razie jeśli kiedyś zobaczymy się na drodze to na pewno pomacham![]()
Z Alfą jak z kobietą - trzeba wiedzieć jak się z nią obchodzić
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki