[156] Projekt 20VT

Teddy84

Super Moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Gru 7, 2009
Postów
1,216
Wiek
41
Lokalizacja
Legnica
Auto
156 2.0 Turbo/Giulietta 1.4TCT MY'16
W tym dziale padały już pytania o turbo do TS'a o możliwe swapy tjuny i inne takie stąd w tym dziale będę opisywał mój projekt który właśnie zaczynam. Druga sprawa że w dziale nasze belle po czasie jest brak możliwości edytowania 1 wpisu a tak bym ten workblog chciał prowadzić.:

Jak każdemu tak i mi z czasem brakuję mocy pod nogą i myśli co by z ty fantem zrobić: był pomysł wałków od światka był pomysł na tanie turbo (kolektor od JTD i jakaś turbina z demobilu) ale wszystko to nie spełniało by pokładanych w tym wszystkim nadziei a bez worka pieniędzy pewnych rzeczy i tak się nie da osiągnąć.

Po przeczesaniu najróżniejszych for itd w różnych językach i miejscach globu(BTW Google Translate mimo pewnych nie doskonałości jest nie ocenioną pomocą w okiełznywaniu tak egzotycznych języków choćby jak Bułgarski) odrzuciłem pomysły grzebania w moim silniku i trafiłem na filmik na YT :


pokaz jak to jedzie na ćwiartke http://www.youtube.com/watch?v=Kyft_M13nbM

oraz Bułgarską stronę clubu alfy romeo opisującą projekt :

http://clubalfaromeo.com/forum/showthread.php?t=42848

Długo się nie zastanawiając padła decyzja powtórzenia tego dzieła na Polskim gruncie.

Parę ładnych tygodni szukania rozmów etc. i kolega polecony przez MariuszaAutoDS z klubu fiata coupe sprowadził mi dawce do przeszczepu serducha:

82.jpg


83.jpg


Jest to seria 20VT stan zewnętrzny jak widać podły tym bardziej nie żal takiego ciąć. Plan na najbliższe tygodnie to wyciągnąć wszystko co potrzebne do przeszczepu i dokonać gruntownego przeglądu dawcy, pierwsze oględziny "na słuch" zapowiadają brak większych problemów no ale wsadzić coś co się otworzy po paru km to nie intere. Na pewno wał pojdzie do szlifierza do przemierzenia wraz z panewkami, następnie wymiana wszelkich uszkodzonych uszczelek na nowem,uszczelniacze w głowicy też zostaną zmienione, po rozebraniu również zdecyduje czy pierścienie tłokowe zostaną czy też pokuszę się o ich wymianę. Innymi słowy gruntowny przegląd ze wszystkimi możliwymi wymianami. Turbo mimo że w stanie dobrym i auto nie kopci to zostanie przesłane do regeneracji (tu będę się posiłkował doświadczeniem chłopaków z FCKP i dmuchawa pójdzie do Erniego do Wrocławia www.emp-turbo.pl ).
To narazie tyle z planów na najbliższy czas. Zostało mi do przemyślenia czy dam rade ogarnąć finansowo jakiś większy intercooler(i przedewszystkim FMIC) wraz z orurowaniem czy narazię skupię się na włożeniu tego co posiadam a potem grzebanie dalsze. Sądzę że pierwsze odpalenie odbędzie przed świętami, jeśli tylko praca zawodowa i kobieta nie przeszkodzą mi grzebać przy kochance :D. Postęp z prac sukcesywnie będę opisywał tutaj i dodawała kolejne foto.

-------------------UPDATE------------------ 23.październik

Brak czasu spowodował że auto z opóźnieniem stanęło w warsztacie no ale teraz już pchamy ten projekt do przodu.
84.jpg
 
Ostatnia edycja:
A nie byłoby łatwiej takiego swapa dokonać w 2,4 JTD? Blok silnika jest bliźniaczy do tego w 20VT, więc sporo problemów powinno odpaść. Z drugiej strony może trochę więcej przerobisz, ale będzie. Ja się zastanawiałem zawsze dlaczego fiat do 166 wsadzał dwulitrowego tsa zamiast lanciowej pięciocylindrówki, która jednak jest trwalsza.
 
A nie byłoby łatwiej takiego swapa dokonać w 2,4 JTD? Blok silnika jest bliźniaczy do tego w 20VT, więc sporo problemów powinno odpaść. Z drugiej strony może trochę więcej przerobisz, ale będzie. Ja się zastanawiałem zawsze dlaczego fiat do 166 wsadzał dwulitrowego tsa zamiast lanciowej pięciocylindrówki, która jednak jest trwalsza.
Chociazby z tego powodu że jest problem z rejestracją auta które fabrycznie było dieslem a będzie benzyną ( pewnie komuś gdzieś się udało ale łatwo zapewno nie jest)
A drugi najważniejszy ja posiadam auto z TSem pod maską które jest maksymalnie dopieszczone przezemnie nie zamierzam szukać materiału na biorce i poświecić mu tyle czasu co aktualnemu wozidle.
 
Ładnie się zapowiada. Dużo cierpliwości i $$ życzę :)
 
Poważne plany:) z ciekawością będę obserwował postępy. Jakiś czas temu "pablo" wrzucał taki silnik do 145tki
 
życze powodzenia przy projekcie i czekam niecierpliwie na efekty.

Opchniesz troche czesci z tego fiata to zawsze idzie troszke kasy odzyskac:)

powodzenia
 
Chociazby z tego powodu że jest problem z rejestracją auta które fabrycznie było dieslem a będzie benzyną ( pewnie komuś gdzieś się udało ale łatwo zapewno nie jest)
A drugi najważniejszy ja posiadam auto z TSem pod maską które jest maksymalnie dopieszczone przezemnie nie zamierzam szukać materiału na biorce i poświecić mu tyle czasu co aktualnemu wozidle.

Ale ja nie mówię, że głupio robisz. Zadaję pytanie retoryczne, bo pewnie sam tez korzystałbym z bazy, co do której mam przekonanie ( z drugiej strony tak poważny swap i tak pociagnie za sobą wymianę masy elementów). Z rejestracją nie musi być tak trudno, tyle, że każdy WK działa po swojemu i czasem biegania jest ogrom.

Ja Ci naprawdę kibicuję.
 
Projekt jak najbardziej ciekawy :) Będę śledził ten wątek i czekał na efekt finalny :)
A teraz pozostaje mi tylko życzyć powodzenia! ;)
 
widzialem, ze w koncu ktos to bedzie chcial zrobic

jak juz silnik bedziesz mial na wierzchu, to koniecznie WSZYSTKIE uszczelki leca nowe, bez znaczenia czy byla dobra czy nie dobra, bo wiesz pewnie, ze lepiej zrobic raz a dobrze, niby ok, a potem sie okazuje ze trzeba rozbierac, nie przy swapach :)

glowice tez mozna lekko liznac i o konkretnej uszczelce pomyslec, bo mocy bedzie i tak malo za chwile, jesli bylyby jakies ciekawe $$ odlozone, to i za tlokami/ korbami moznaby sie rozejrzec

zachowaj sobie VIN, jakby co, pisz, sluze pomoca :)
 
20VT to fajna jednostka. Jak już swapować to warto atakować 350KM+
Jednostka bardzo podatna ;)
 
widzialem, ze w koncu ktos to bedzie chcial zrobic

jak juz silnik bedziesz mial na wierzchu, to koniecznie WSZYSTKIE uszczelki leca nowe, bez znaczenia czy byla dobra czy nie dobra, bo wiesz pewnie, ze lepiej zrobic raz a dobrze, niby ok, a potem sie okazuje ze trzeba rozbierac, nie przy swapach :)

glowice tez mozna lekko liznac i o konkretnej uszczelce pomyslec, bo mocy bedzie i tak malo za chwile, jesli bylyby jakies ciekawe $$ odlozone, to i za tlokami/ korbami moznaby sie rozejrzec

zachowaj sobie VIN, jakby co, pisz, sluze pomoca :)

Na pewno ten silnik potraktuję na równi kompleksowo jak aktualny TS - a już szczególnie przy fakcie że najmniejsza pierdółka wtym silniku to praktycznie wyciągniecie go z ramy i na glebie robota :D więc 3 raz przemyśle zanim on już na stałe tam zawiśnie.
I dzięki za propozycję pomocy napewno zawitam u Ciebie w poszukiwaniu gratów.

Kolin - Fatalna współpraca z Ernestem, czas oczekiwania, kontakt porażka, sam nie wie co składa i od czego, co wkłada do środka. Robiłem u niego swoje turbo ( hybrydę ). No ale może z turbinami bez zmiennej geometrii ma lepsze doświadczenia ( hah )

Bez złośliwości, jako były klient z polecenia na jego firmę.

Każde info jest przydatne ja na szczęście mam do niego 60 km więc może uda mi się do niego podjechać i dogadać się na żywo. Zobaczymy
Jarzabek - 20VT to fajna jednostka. Jak już swapować to warto atakować 350KM+
Jednostka bardzo podatna ;)
Nie aż tak poddatna jak wieść gminna niesie ale coś tam da się ugrać i w serii szczególnie ze to auto to mój daily driver i napewno musi być 100% niezawodny i 100% normalny w użytkowaniu. Jasne że można zrobić z tego potwora pokroju sprzętu Damaga http://www.racingforum.pl/Fiat-Coupe-25-Turbo-t102657.html tylko znów wracamy do tematu worka pieniędzy :) narazie zdrowa seria + może chip novitec'a czas pokaże co z tego będzie. I tak podliczając koszty jakie moja pasja pochłania po dobiciu do 5 cyfr przestałem prowadzić zapiski żebym przypadkiem się nigdy nie dowiedział ile tak na dobrą sprawę to wszystko pochłania pieniędzy :)

 
Coś za coś :) Z resztą celując w taką moc zakuwa się motor i wprowadza się szereg innych modyfikacji :)

zakucie motoru jeszcze bardziej skraca żywotność. kute tłoki szybciej się zetrą i wymagają szczególnego dbania o odpowiednią temperaturę oleju przed podjęciem wzmożonej pracy.
odporność na wysokie temperatury w komorze spalania się poprawi, czyli łyknie większą moc, ale trwałość tylko zmniejszy - to informacja dla kogoś, kto chciałby zakuć motor, a później większość czasu jeździć wolno.
 
Na szczęście Teddy nie będzie robił z Belli wyścigówki, a samochód do codziennego użytku :) Więc rozmowa na temat osiągania tak dużych mocy jest tutaj czysto teoretyczna ;)
 
Akurat jesteś w błędzie :P

Nie róbmy już OT w tak ciekawym temacie :)

Za to ja nie wiem :) ale mam nadzieję się przekonać jak jeździ zdrowa 156 20VT oraz postaram sie zweryfikować kondycję silnika po wszystkich zabiegach na hamowni.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra