
Po przejechaniu już kilkuset km z przebudowanym wlotem powietrza, mogę stwierdzić, że Alfa znacznie zyskała na elastyczności. Silnik zaczyna ciągnąć już od 2.000 obr/min. W górnym zakresie (5.800 - 7.000 obr/min) nie odczuwam żadnej różnicy w porównaniu z serią. Ponadto obciążenie sprężarką klimatyzacji jest zdecydowanie mniej odczuwalne niż przy serii. Dodatkowy plus to taki, że spadło spalanie, niewiele, ale zauważalnie, a o ile, będę mógł powiedzieć za jakiś czas.
Pozdrawiam.
- Rafał

witam.
Sam patent średnio mi się podoba w twojej wypieszczonej alfie ale ogólnie jest świetny dla mojego turbo-szmatławca. Mam już u siebie dwa wloty, jeden zamiast halogenu, drugi z kratki obok niego i wciąć mi mało
Powiedz czy ta rura jest tam na tyle miejsca, żeby spirorura szła od razu do góry lub skręcała w stronę silnika na tej samej wysokości na której jest wlot?
Wydawało mi się, że nie ale również byłem prawie pewien, że wlot który zrobiłeś, po prostu się tam nie zmieści.

Nie jestem pewien czy jest tam na tyle miejsca, ale jeśli podłużnica nie przeszkadza, to nie powinno być problemu
Heh, dobry jesteś - u mnie mu się nie podoba, ale sam chce montować
Pozdrawiam.
- Rafał
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki