jak wyzej, duzo da obłozenie wydechu(tj, kolektora wydechowego, dwururki pod miska ) w obnizeniu temp w komorze silnika pod maską? chciałbym ładnie odizolowac doloti wtedy jak beda znaczne efekty to bawic sie w jego zmiane...do tego myslałem na odgrodzeniu kolektora ssacego od silnika i odłączeniu podgrzewania kolektora ssącego(o ile takowy jest, narazie nic nie wyczytałem na ten temat) do tego moze weze od chłodnicy...polecacie taka zabawe? alfa r 155 2.o 16v, w skrócie chciałbym sie uporac z odwiecznym problemem jakim jest w wiekszosci tych silników ts zmulenie przy mocnym nagrzaniu, na moje to brak zimnego powietrza![]()
Logicznie rzecz biorac zimny dolot = lepsze spalanie(zimnego wiecej sie zmiesci w komorze spalania), owiniesz kolektory wydechowe to temperatura wew. bedzie wyzsza i spaliny powinny leciec szybciej... porownac wyniki mozna dopiero na rolkach![]()
"Podrobione buty sa z zewnatrz jak oryginal...ale tylko z zewnatrz, podrobione GTA tez..."
też właśnie o tym myślę może ktoś jeszcze to praktykował i pomoże??
Renault 25 2.2 1986r.- była
Renault 25 2.0 1991r.- była
AR 164 T.Spark aktualnie
czyli wychodzi na to ze warto w takie cos sie pobawic...trzeba tylko czekac na wypłate![]()
Nodobra a co z wytrzymałością wydechu. Przecież gdy jest owinięta to rozgrzewa się do wyższej temperatury.
-------------------------
AR 156 2.4jtd, 191/360
teoretycznie tak, u mnie jest to silnik wolnossący wiec normalnie nie ma az takich tempertaut jak uturbiona jednostka, a cieplejsze spaliny szybciej opróznia wydech, wiec niewiem ale chyba nie bedzie az takiej duzej róznicy
nero zakładaj te bandaże i daj znać co wyszło. sam powoli dojrzewam do takiej operacji + chciałbym jakoś zaizolować dolot - ale na to chwilowo nie mam pomysła. nawet po delikatnej jeździe komora silnika nagrzewa się tak bardzo że nie mogę oprzeć rąk o przednie wzmocnienie. poza tym drastycznie widać różnice w reakcjach silnika na gaz w ciągu dnia i wieczorem kiedy powietrze jest chłodniejsze...
Alfa Romeo 156 1,8 TS CF2 1999
wolę pchać swoje Alfa Romeo niż jeździć innym samochodem...
wiem dlatego tez zaczałem o tym myslec, mimo sprzedazy alfy nadal przy niej modze...mam osłone na kolektor wydedchowy ale to nic zbytnio nie daje, moge smiało powiedziec ze owiniecie wydechu, dwururki pod misko juz przyniosło miły efekt, po długiej jezdzie po miescie auto tak nie puchnie, pasowałoby owinac reszte kolektora wydechowego plus na to osłona termiczna oryginalna dla estetyki, dolot izoluja najczasieciej folia aluminiowa ta grubą, to tego jak masz stozek to jakas blaha grodziowa od komory silnikowej i bezposredni wlot powietrza z poza auta do stozka...niestety w alfach ciezko jest bawi sie stozkiem bo mamy przepływki, w hondach tego nie kma i mozna łatwiej oszukac kompa, btw u mnie duzo dało odłączenie odmy i puszczenie jej w strone skrzyni wolnym węzem a przy dolocie zaslepione, drugi wąz od odmy wchodzacy do przepustnicy tez wolny, lepiej reaguje na rozgrzanym na depniecie![]()
SlawOsw thanked for this post
ja właśnie zaczynam owijać bandażami kolektory, i rury kupiłem 30 metrów bandaży i obejmy z nierdzewki![]()
______________________________________________
Majster_85
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki