Witam.
Prosimy o wpisywanie Waszych wrażeń ze zlotu w nowym temacie, ponieważ "temat organizacyjny" jest już strasznie długi
Z mojej strony dziękuję wszystkim uczestnikom za tak liczne przybycie
Konstruktywna krytyka mile widziana, ale co złego, to nie my
Pozdrawiam
Kate

to ja pierwszy ale króciutko
jazdy spiderem ( bardzo mi zależało ) : pytałem i usłyszałem " coś ze skrzynią się dzieje i elektronika też coś nie tego , zapytaj AR33" , no tylko kurdę kiedy jak on cały czas śmiga tym spiderem "z psującą się skrzynią i elektroniką" koniec końców złapałem go i jednak jazdy ( znaczy jazda ) były po dłuższym oczekiwaniu w kolejce która byłaby na pewno o wiele krótsza gdyby auto było dostępne dla nas ( a nie tylko dla AR33 ) wcześniej ( to samo dotyczy miciaków i sw )
więcej mi się pisać nie chce
no może jeszcze tylko:
pojechaliśmy na matę - "niestety nie ma instruktorów a nie możemy sami a nie wiadomo kiedy będą "
troleje - "jeszcze tylko ja ty i ty i jeszcze on i zwijmy to bo ja już nie mogę "
...
...
...
...
resztę pomijam
no może jeszcze tylko dodam za nasze dziewczyny :
podział kiełbas z grila na te dla nas i dla ORGANIZATORÓW ( dziewczyny poszły po kiełbasy i chciały wziąć jakieś tam z brzegu ale "zostaw te , to są dla ORGANIZATORÓW "
starczy chyba bo szkoda miejsca na stronie na mój jeden post
p.s.
zdaję sobie sprawę , że w tym roku to ja mogę być potraktowany jako ten któremu nic nie pasuje ale po tym zlocie szczerze mówiąc mam to w .....
i chyba nie tylko ja ( a czy inni też to opiszą to już inna sprawa )
Ostatnio edytowane przez bocian ; 30-08-2009 o 19:08
Ja pier*, ale masz Adaś problemy.
Ja bawilem sie znakomicie, nie dostrzeglem ani problemow z kielbasami, ani z dostepem do aut, choc kolejki rzeczywiscie byly - no ale jak niby mialoby ich nie byc? Zapisy na konkretne minuty i godziny? Zawsze mogles to zaproponowac i wcielic w zycie.
Nie podobala mi sie tylko pogoda i sposob, w jaki Organizator zwracal sie do innych... ale pierwszego nie przewidzisz, a drugie uznaje za efekt stresu, nerwow i zmeczenia. A, i ludzie od cwiartek za szybko zapalali zielone, czym doprowadzili mnie niemal do depresji.... Ogolnie bylo mysle lepiej niz rok temu, choc impreze na lotnisku calkowicie polozyla pogoda. Ale to juz niczyja wina. Ja tam dziekuje organizatorom za wykonana robote, a wszystkim dziekuje za towarzystwo i zabawe.
Bocian, a na drugi raz, jak ci cos lezy na watrobie to lec od razu do organizatora i go opierdzielaj na zywo.... moze wtedy bedzie mial szanse sie poprawic.
To może tak: Jak dla mnie zlot był rewelacyjny i jak tylko pojawi się informacja o kolejnym zlocie to na pewno jadę!!!
bocian, ty chyba miałeś jakiegoś strasznego pecha w przeciwieństwie np. do mnie
Jeśli chodzi o jazdę spyderem to każdemu zależało i sam widziałem, że wiele osób zdążyło się nim przejechać. Ja nie miałem problemu, bo jestem bez prawka.
Co do maty jak pojechaliśmy z phantomem71 to bezproblemowo po pewnej chwili podszedł instruktor i można było się ślizgać.
Do trolejów nie widziałem kolejki, kilka osób się przejechało i można było działać.
A co do kiełbasek to pierwszego dnia może nie było zbyt bogato, ale przecież ORGANIZATORZY też chyba mają prawo zjeść.
Zapomniałeś jednak dodać, że drugiego dnia każdy mógł zjeść ile chciał i co chciał!
Co do spidera:
Rzeczywiscie byly z nim problemy dlatego musielismy czekac na zezwolenie z FAP by mozna go bylo przekazac uczestnikom. To auto nie kosztuje 5 zl i nikt nie bedzie ryzykowac bez powodu. Od godz 15.00 kazdy kto chcial jezdzil ile chcial i trwalo to 3 godziny wiec nie rozumiem o co chodzi.
Co do maty... rozbawiles mnie.. Stała pusta od 10.00 i NIKOGO na niej nie bylo przez ponad godzine a i potem tlumu w kolejce tez nie widzialem wiec jesli akurat trafiles na przerwe dla instruktorow to masz pecha.
I ostatnie.. nie bylo podzialu kielbas. To ze kilka sztuk bylo odlozone dla organizatorow z ktorych spora czesc nie zjadla nic z braku czasu to byla inicjatywa czlowieka od grila ktory widzial jak szybko wszystko znikalo zjadane przez uczestnikow. A zjedliscie ich 20 kg w kilka godzin. Ja rozumiem ze dla Ciebie skoro zaplaciles juz sie nie liczy ze ktos inny wstaje o 6.00 rano i gania przez caly dzien robiąc 1000 rzeczy o ktorych nawet nie masz pojecia i powinien pasć na twarz z glodu bo TY musisz zjesc JUZ i nie poczekasz chwile. Masz do tego prawo.
PS. Przed zlotem powiedzialem ze bedziesz pierwszym krytykantem i nie zawiodles mnie.
Ostatnio edytowane przez Fred ; 30-08-2009 o 19:41

chociaż tutaj jest ok
nie będę wchodził w dyskusję bo szkoda tematu ( nie każdy zrozumie to o co mi chodzi )
może będzie kiedyś okazja na rozmowę a nie na pisanie to opowiem z miłą chęcią
ryjcu - a jak miało nie być kolejek ? ano tak , że gdyby spiderek np był dostępny dla nas cały czas to by nie było
no ale są prezesy i takie tam które śmigają od 9 do 15 a dopiero potem my ( zwykłe śmiertelniki czekające w kolejce )
pzdr 4 ol
z mojej strony END
( niektórych rzeczy nie sposób opisać w kilku słowach w poście )
Ostatnio edytowane przez bocian ; 30-08-2009 o 19:52
ja tylko się poskarżę na pogodę bo dała się we znaki. reszta mimo że nie była dopięta na ostatni guzik, chodzi o lotnisko przede wszystkim-nie raziła absolutnie. ja nie narzekam, bo było super, i mogę mieć żal jedynie do siebie, że nie wzięłam mojej dziewczynki ze sobą...ahaaaa....i nie uzbierałam na GTA, ale na litr paliwa już mam hehe. ogólnie to dziękuję organizatorom za ich trud i ciężką przeprawę z nami. pozdro![]()
bija22 i Alfa156 V6 są powody do mruczenia
...i do płaczu
Dziękuję organizatorom za możliwość spotkania z innymi klubowiczami było miło i miło.
Co do krytyki to Szanowni klubowicze to jest skandal żeby organizatorzy zbierali śmieci i butelki ze stołów po wieczornym piątkowym spotkaniu.
No i już w domu, cali i zdrowi, Bellcia też zadowolona. Ogromne dzięki organizatorom za super imprezę. Szkoda że pogoda była w sobotę marna, ale to nie Wasza wina. Co do kiełbachy to było jej tyle że dzisiaj szła nawet jako nagrodydo democarów się dostałem mimo stania w kolejce (wesołej). Ja całą imprezę zaliczam na duży plus.
Kate linki z fotkami tu zamieszczamy?

LOL chłopaku, myślisz, że jak to uprzejmy byłeś określić "prezesy" śmigały sobie Spiderem tak dla frajdy? Bo z tego co ja widziałem, Spider był wykorzystywany do ORGANIZACJI (prowadzenia kolumny startujących na ćwiarę, prowadzenia kolumny na matę poślizgową, doglądania konkurencji itp.). Pomijając fakt, że nie wiem gdzie Ty byś chciał jeździć demówkami przed 15-tą - od bramy do parkingu?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki