• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Głowica, głowice

maciek_czer

Użytkownik
Rejestracja
Sie 15, 2008
Postów
403
Wiek
45
Lokalizacja
Czestochowa, Poland
Auto
AR 75 1.8IE
Witam!

Może ktos się ze mną nie zgodzi ale przekażę pare uwag dotyczących robienia, popularnie mówiąc, głowicy.

1) Głowicę ściągamy zawsze zimną!
2) Każdorazowo po ściągnięciu robimy płaszczyznę, jeszcze takiej nie spotkałem, a zrobiłem ich sporo, żeby była prosta. Argumenty, że jej "braknie" to lekka przesada, gdyż zbiera sie ok. 0,2 mm, a różnica nowej i minimalnej wysokości wynosi przynajmniej 2 mm. W przypadku wątpliwości co do przyczyny powstania wycieku płynu do komory spalania czy oleju (brak wyraźnych śladów na uszczelce) warto wykonac próbę szczelności głowicy. Lepiej wykryć pęknięcie od razu niż złożyć i winić pana Boga, że nic nie pomogło.
3) Dla własnej oszczędności pieniędzy i nerwów, wykonujemy sprawdzenie gniazd i prowadnic, samych zaworów, ewentualne braki i zużycia naprawiamy (raczej nie sami)
4) Bezwzględnie wymieniamy uszczelniacze zaworowe.
5) Sprawdzamy sprężyny, półstożki, miski zaworów, popychacze, ewentualne pęknięcia i braki wskazują na wymianę oraz regulujemy luz zaworowy (chyba że mamy hydraulikę)
6) Bezwzględnie pilnujemy aby pokrywy łożysk wałka rozrządu trafiły na swoje miejsce w identycznej pozycji - oznaczamy w sposób jednoznaczny
7) Głowica po naprawie powinna być czysta jak nowa, wszelkie kanały olejowe wydmuchane i drożne!
8) Śruby głowicy starannie oglądamy i czyścimy, wszelkie nie naturalne przewężenia skazują je na wymianę - jeśli nie sa jednorazowe, w innym wypadku wymieniamy!
9) Nie stosujemy uszczelek ponownie, nie tylko pod głowicę, koszt nie wielki a problemów może być co nie miara, np. nieszczelny dolot lub prykający wydech, czy kapiący płyn, to samo tyczy się oringów i simmeringów
10) Wszelkie silikony używamy z "głową" i z umiarem.
11) Głowicę dociągamy zawsze kluczem dynamometrycznym oraz za pomocą kątomierza jeśli na to wskazuje instrukcja, wszelkie dokręcania na oko to głupota.
12) Powierzchnię bloku silnika starannie oczyszczamy, wydmuchujemy syfy, wodę z otworów śrub głowicy, należy także posmarować tuleje cylindrowe olejem, aby uniknąc rdzawego nalotu, sprawdzamy płaszczyznę bloku czy jest prosta za pomoca liniału - nierówności można zlikwidować za pomoca odpowiedniego kamienia szlifierskiego, ale to wymaga już doświadczenia.
13) Wymieniamy olej w silniku, aby ewentualne syfy, które wpadły podczas naszych działań nie zanieczyściły magistrali.
14) W silnikach które posiadają mokre tuleje cylindrowe, należy sprawdzić, najlepiej kontrastem czy nie przedostaje się płyn do miski olejowej przez dolne uszczelnienie owych tulei.
15) Warto rozważyć wymianę rozrządu.
16) Warto pomierzyć krzywki wałka rozrządu aby wykluczyć zużycie którejś.
17) Denka tłoków czyścimy z wszelkich osadów, to samo tyczy się zaworów i komór spalania.
18) Wałki rozrządu, popychacze składamy zawsze na olej.
19) Po złożeniu silnika i zalaniu go płynami należy bez świec i odłączonymi cewkami/cewką, zakręcić rozrusznikiem aby przed odpaleniem olej dotarł do głowicy.
20) Nigdy po odpaleniu silnika nie wkręcamy go powyżej obrotów biegu jałowego, dajemu mu popracować na jałowych.
21) Upewniamy się że termostat się otworzył, płyny są w normie i wentylator załączył się przy odpowiedniej temperaturze oraz że dał radę schłodzić silnik do poziomu kiedy się wyłącza (oczywiście przy wyłączonej klimie) wszelkie wycieki i braki poprawiamy.
22) Wykonujemy jazdę próbną, pamietając o wstrzemięźliwości :)
23) Przez pierwszy 1000 km jeździmy delikatnie i zwracamy uwagę na wszelkie dziwne zachowania.
Może wygląda to na jakieś wywody teoretyczne, idealizmy lub tp. ale zostałem "wyszkolony" wg. tych zasad i nigdy w życiu nie robiłem głowicy po raz drugi, ani u siebie, ani u klienta. Generalnie nie podraża to kosztów całej roboty w porównaniu z wydatkami które pojawiają się gdy coś wyjdzie potem i trzeba głowicę zdjąć ponownie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra